KFASON 5
Kfason… Już „trochę” minęło od jego zakończenia. Już nawet minął czas wrzucania zdjęć, oznaczania znajomych, dodawania nowych znajomych i pisania
Kontynuuj czytanieRecenzje, teksty, bzdury. Wszystko i nic.
Kfason… Już „trochę” minęło od jego zakończenia. Już nawet minął czas wrzucania zdjęć, oznaczania znajomych, dodawania nowych znajomych i pisania
Kontynuuj czytanieSobota, 7 rano. Budzik zaczyna wyć jak oszalały. Jest ciemno. Za oknem wszystko fruwa i rozpływa się w licznych kroplach
Kontynuuj czytanieZombiaki II Attack on Moscow! to gra bardzo niepozorna. Do tego stopnia niepozorna, że trafiła w moje ręce zupełnie przypadkiem.
Kontynuuj czytanieOstatnio jakoś tak wychodzi, że jestem na biegach co drugi tydzień. Początkowo wychodziło tak samo z siebie, a jak już
Kontynuuj czytanieInspektor Tusz to odświeżona, urozmaicona gra, którą znamy od dawna. Kalambury w wersji rysowanej, ale nie w taki zwykły sposób.
Kontynuuj czytanieUciekinier Stephena Kinga ukazuje jak daleko mogą posunąć się ludzie, co potrafią zrobić bliźniemu, w imię rozrywki i dobrej zabawy.
Kontynuuj czytanieGrę Ryzyk Fizyk można określić mianem: nauki hazardu dla dzieci. Jest bank, są żetony, trzeba obstawiać. Jednakże wbrew pozorom samo
Kontynuuj czytanie21 października 2017 odbędzie się V edycja Krakowskiego Festiwalu Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju. Czyli tzw. Kfason! Co to takiego i
Kontynuuj czytanieOdbył się kolejny bieg z cyklu Park Tour. Tym razem padło na Gdynię. W Parku Kolibki byłam po raz pierwszy,
Kontynuuj czytanieNiezłe Ziółka to kolejna udana gra od wydawnictwa Granna. Kolejna, która zamknięta jest w maleńkim, niepozornym opakowaniu. Kolejna, która wciąga
Kontynuuj czytanieAutoterapia mięśniowo – powięziowa. Jak pozbyć się bólu, poprawić mobilność i być szczęśliwym we własnym ciele to świeżutka, okołosportowa publikacja
Kontynuuj czytanieBieg Arasmusa był dla mnie biegiem wyjątkowym i dość nietypowym. Wyjątkowość i nietypowość spowodowana była faktem, że pierwszy raz miałam
Kontynuuj czytanieImionki to chyba najłatwiejsza gra, z jaką do tej pory miałam do czynienia. Mówiąc „najłatwiejsza“, mam na myśli prostotę zasad,
Kontynuuj czytanieŁap psiaka to kontynuacja gry: Łap prosiaka. W tę pierwszą nie miałam okazji jeszcze zagrać, jednakże po rozegraniu psiaków, zapałałam
Kontynuuj czytanieMotto to gra planszowa, w której do tej pory nie rozgryzłam sensu tytułu. Nie kupuję też „fabuły”, która według mnie
Kontynuuj czytanieSłońce i księżyc to gra z serii „W to mi graj!” i myślę, że to określenie, idealnie opisuje moje nastawienie
Kontynuuj czytanieJak już część z Was wie, Atomówki to jedna z miłości mojego dzieciństwa. Kreskówka, którą oglądałam jeszcze w czasach anglojęzycznego
Kontynuuj czytanieWczorajszy, desperacki post zrobił furorę. Nie tylko na moim fanpage’u, ale został też udostępniony w grupie prepperingowej, gdzie rozpętała się
Kontynuuj czytanieAga, jak to Aga, przeglądała sobie internet. Było to przy okazji szukania informacji odnośnie odznak PTTK i tym podobnych spraw.
Kontynuuj czytanieOk, może nie powinnam używać skrótu „GOT”, bo za moment zwalą się tu fani Gry o tron i będą zawiedzeni,
Kontynuuj czytanie