Człowiek z czerwoną chorągiewką. O początku motoryzacji – Paweł Boręsewicz

„Człowiek z czerwoną chorągiewką. O początku motoryzacji” to książka najgrubsza (z tych, które do mnie przybyły), posiadająca najwięcej treści, trudnych słówek i w ogóle wszystkiego. Dlaczego? Powód jest prosty. To już trzeci, najwyższy poziom serii „Czytam sobie”.

Paweł Baręsewicz, poza tym, że zaprezentował nam na prawdę bardzo ciekawą opowieść, to jeszcze przemycił nam sporo informacji. …

Parasol pana Pantalona – Zbigniew Dmitroca

„Parasol pana Pantalona” to już książka wkraczająca na wyższy level. Poziom drugi, czyli dłuższe i trudniejsze zdania. A także bardziej skomplikowana i ambitniejsza historyjka.

Jednakże momentami miałam wrażenie, że zbyt skomplikowana. Może nie tyle chodzi o samą fabułę jaką zaprezentował nam Zbigniew Dmitroca, ale raczej słowa, których użył w tekście. Takie słowa jak: skonfundowany, skonstatować …

Marta i zagadkowy pojazd – Wojciech Widłak

„Marta i zagadkowy pojazd” to książeczka z poziomu 1, serii „czytam sobie”. To co pierwsze rzuca się w oczy, to kolorystyka. Obrazki jak na tego rodzaju książeczkę, są dość smutne, wręcz przygnębiające. Sama kolorystyka wprowadziła mnie w jakiś melancholijny nastrój, mimo iż to tylko małe czytadełko dla dzieci.

marta

Sama historyjka, którą opowiada nam Wojciech Widłak …

Basia i kask – Zofia Stanecka

„Basia i kask” to książeczka z pierwszego poziomu serii „czytam sobie”, dlatego też jest tak banalna.

Jednakże banalność i infantylność tej opowiastki to zalety. Dla młodych czytelników, to świetny sposób na poznanie nowych słówek, podczas dobrej zabawy. Ilustracje Marianny Olejak świetnie oddają treść, a jednocześnie są barwne i wprawiają czytelnika w dobry nastrój.

basia

To co …

„Czytam sobie” – Egmont

Czytam sobie” to świetna seria i akcja, której inicjatorem jest wydawnictwo Egmont.

Wiadomo, że aby pokochać książki, trzeba zacząć je czytać. A najlepszym czasem na rozpoczęcie czytelniczej przygody, są czasy, gdy jest się jeszcze dzieckiem. Dlatego też Egmont stworzył krótkie, kolorowe publikacje, które do tej aktywności zachęcają najmłodszych.

Książeczki mają kilkadziesiąt …

Czytadełka dla najmłodszych, czyli wspomnienie dzieciństawa dzięki wydawnictwu Egmont!

Lubię wyzwania. Wspominałam już o tym? Jak nie wspominałam, to robię to teraz. Dlatego też podjęłam się czegoś, czego nie spodziewałam się zrobić. Nigdy dotąd nie recenzowałam książek dla dzieci. Uznałam, że czas spróbować. Z resztą, chętnie cofnęłam się myślami do czasów, gdy to ja dopiero zaczynałam przygodę z czytaniem. Powspominałam sobie trochę jak to …

Czasopismo Brama – 0/2015

„Brama” to nowy magazyn tematycznie krążący w okolicach grozy. „Groza, fantastyka, gry bez prądu” – takie cuda możemy wyczytać na okładce numeru… zero!

Numer zero powstał, aby pokazać nam – potencjalnym czytelnikom i przyszłym fanom – czy warto się tym interesować. Albo raczej: że warto się tym interesować. Piękna wyrazista okładka zachęca nas do tego, …

13 Piątek… Nie taki pechowy! – King upolowany!

Niby 13 piątek, podobno powinien być pechowy, ale jakoś mu się to nie udało. A przynajmniej nie z książkowego punktu widzenia. To właśnie dziś dotarła do mnie piękna paczka z BooksOn. Także można powiedzieć, że pod tym względem, jestem szczęśliwą Agą. Dlaczego? A dlatego:

kingbookson

Szczerze mówiąc, nie zamierzałam tego wszystkiego kupować. Tzn. zamierzałam, kiedyś, …

Arkana Miłości – Dominacja

Arkana Miłości – Dominacja była dla mnie pewnym zaskoczeniem. Pozytywnym zaskoczeniem. Początkowo myślałam, że to kolejny dodatek do talii podstawowej i podobnie jak „Kochankowie”, będzie zawierać tylko trochę kart, które można dołączyć do pierwotnej wersji gry. Myliłam się.

Co mamy w pudle?

– 64 karty
– Instrukcję

dominacja

Otóż Dominacja jest odrębną grą. Posiada dokładnie takie …

Arkana Miłości – Kochankowie

Arkana Miłości – Kochankowie to jak łatwo się domyślić, gra erotyczna. A w zasadzie to nie gra, a wyłącznie dodatek do gry, o czym warto pamiętać. Dlatego też nie będę się tu za dużo rozpisywać. „Kochankowie” nie działają niezależnie. Musimy ich podłączyć do talii podstawowej i dopiero możemy rozpocząć rozgrywkę.

O podstawowej wersji gry pisałam …