Big Yellow Foot – o co chodzi z tą wielką, żółtą stopą?

Gdy zaczęłam swoją biegową przygodę, gdy miałam już kilka imprez biegowych za sobą, trochę sobie o tym całym bieganiu myślałam. Spodobała mi się sama idea biegów zorganizowanych. Ale niejednokrotnie myślałam o tym, że coś bym tam dodała. Jakiś element tematyczny, jakieś dodatkowe urozmaicenie. Coś, co sprawiłoby, że ów bieg byłby jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. …

Bieg Policz się z Cukrzycą i Ucz się Pierwszej Pomocy – 26. Finał WOŚP – Żukowo

WOŚPowy bieg miał miejsce ponad miesiąc temu, ale jakoś do tej pory nie udało mi się zebrać by napisać relację z tego wydarzenia. Dlaczego? Pomijając kwestie oczywiste czyli: brak czasu i brak chęci, dochodzi coś jeszcze. A mianowicie: fakt, że ostatnio nie biegam. Na WOŚP się wybrałam, bo to WOŚP i krótki dystans. Ale jakoś …

Biegowe podsumowanie 2017

W 2016 roku po raz pierwszy wzięłam udział w biegu masowym. Był to Bieg Kobiet w Gdyni. Nie spodziewałam się, że podczas niego nastąpi przełom, że aż tak mi się spodoba i zajaram się bieganiem z innymi do tego stopnia. W 2016 wzięłam udział jeszcze w dwóch biegach, z czego w jednym więcej się …

Park Tour 2017

Przeglądając internet w poszukiwaniu biegów w mojej okolicy, trafiłam na Park Tour. Jest on nie tyle samym biegiem, co całym cyklem, składającym się z trzech etapów. Jak nie trudno się zorientować, biega się po parkach.

Kolejno, były to:
I bieg: Gdańsk, Park im. Prezydenta Ronalda Reagana, 20.08.2017 r.
II bieg: Gdynia, Park Kolibki, 30.09.2017 r.

Bieg na piątkę – AmberExpo – Gdańsk – 5.11.2017

Bieg na piątkę to impreza towarzysząca przy AmberExpo Półmaraton Gdańsk. Tydzień przed nim uczestniczyłam w ostatnim w ostatnim etapie ParkTour, więc trzymając się mojego ostatniego trendu: „bieg co dwa tygodnie”, weekend 4-5.11 powinien być wolny. Zatem dlaczego nie był?

Kilka miesięcy temu znajoma powiedziała mi, że przymierza się do przebiegnięcia półmaratonu. Właśnie tego konkretnego, gdańskiego. …

Park Tour – Park im. Aleksandra Majkowskiego – Wejherowo – 28.10.2017

Sobota, 7 rano. Budzik zaczyna wyć jak oszalały. Jest ciemno. Za oknem wszystko fruwa i rozpływa się w licznych kroplach deszczu, które wydają się nie mieć końca. Trzeba wstać. Zjeść coś. Ogarnąć się. Jechać. Wyjście z cieplutkiego łóżeczka, wypełźnięcie spod mięciutkiej kołderki wydają się niemożliwością. Dodatkowo świadomość tego, co mnie czeka później, sprawia, że wszystko …

Bieg Oliwski – 5 km – 15.10.2017 – Gdańsk

Ostatnio jakoś tak wychodzi, że jestem na biegach co drugi tydzień. Początkowo wychodziło tak samo z siebie, a jak już zauważyłam, że tak się dzieje i ujrzałam lukę w moich biegowych planach, to od razu postanowiłam ją zapełnić. Brakowało mi czegoś na weekend 14-15.10. Szukałam, szukałam i nie znalazłam nic fajnego. Odpuściłam.

Nie znalazłam nic …

Park Tour – Park Kolibki – Gdynia – 30.09.2017

Odbył się kolejny bieg z cyklu Park Tour. Tym razem padło na Gdynię. W Parku Kolibki byłam po raz pierwszy, ale bardzo możliwe, że nie ostatni.

Mój plan na 30.09.2017 wyglądał następująco:
1. Wstać wcześnie.
2. Jak się nie uda pkt.1, to po prostu wstać.
3. Pojechać do Gdyni i odebrać pakiet startowy na bieg.…

Autoterapia mięśniowo – powięziowa. Jak pozbyć się bólu, poprawić mobilność i być szczęśliwym we własnym ciele. – Jill Miller

Autoterapia mięśniowo – powięziowa. Jak pozbyć się bólu, poprawić mobilność i być szczęśliwym we własnym ciele to świeżutka, okołosportowa publikacja od wydawnictwa Galaktyka.

Jeśli miałabym określić tę książkę jednym słowem, powiedziałabym, że jest: ciężka. Mam na myśli ciężar jeśli chodzi o jej wagę, o gabaryty, nie o trudność czytania. Czytając informacje o książce, spodziewałam się, …

2. Bieg Arasmusa – 17.09.2017 – Kiełpino

Bieg Arasmusa był dla mnie biegiem wyjątkowym i dość nietypowym. Wyjątkowość i nietypowość spowodowana była faktem, że pierwszy raz miałam przyjemność być ambasadorem na wydarzeniu tego typu. Przez to ambasadorowanie trochę trudniej mi spojrzeć obiektywnie, bo teraz, będąc bardziej „wewnątrz” eventu, widzę więcej błędów i niedociągnięć niż zwykle, bo nigdy wcześniej nie miałam możliwości zajrzeć …