Labyrinth – Sekretne Strategie Postaci

W ostatnim czasie siedzę w świecie Labyrinth’u. Przemierzam korytarze, werbuję bohaterów, zabijam przeciwników. Ale musicie uzbroić się jeszcze w odrobinę cierpliwości, bowiem za mało osób powybijałam, by już o tym pisać. Niebawem, gdy statystyki trupów wzrosną, pojawi się tu recenzja genialnej karcianki z tego uniwersum: Legends of Labyrinth.

Tymczasem, żebyście mogli wsiąknąć w ten …

Halloween w stu słowach – zapowiedź

Jakiś czas temu organizowany był konkurs. Halloweenowy. Na drabble. I ja sobie w tym konkursie postanowiłam wziąć udział.

No i tak sobie coś napisałam na szybko (jak drabble to zawsze na szybko, bo przecież to tylko sto słów, nie zapominajmy o tym). No i sobie udział wzięłam. I niechcący wygrałam. Co wygrałam? Jeszcze nie do …

Wieże Magów – prototyp

Do recenzji w tym miejscu się już zapewne przyzwyczailiście. Do tego, że recenzuję gry także. Zatem czas wprowadzić coś nowego, jakiś element zaskoczenia…
Będzie recenzja. Będzie to nawet gra planszowa. Natomiast będzie to taka gra, która jeszcze nie istnieje. Tak, będę pisać o nieistniejącej grze. Ale w przeciwieństwie do nieistniejącej książki, którą kiedyś miałam …

Pan tu nie stał! Cinkciarz

Pan tu nie stał! Cinkciarz to już trzecia gra z serii. Przyznaję bez bicia, że w poprzednie (Pan tu nie stał! oraz Pan tu nie stał! Demoludy) jeszcze nie miałam okazji zagrać. Jednakże pozycje te są niezależne i z powodzeniem możemy sięgnąć po którąkolwiek z nich, nie zaznajomiwszy się z pozostałymi. Ja tak zrobiłam.

Co

Biuro Szyfrów – Wspieram.to

Wiecie, że lubię planszówki, nie? Jak nie wiecie, to mówię: lubię gry planszowe.

Wiecie, że lubię escape room’y, nie? Jak nie wiecie, to mówię: lubię pokoje ucieczek.

Wiecie, że lubię fajne rzeczy i, że o tych fajnych rzeczach lubię pisać? Jak nie wiecie, to… oj, wiecie o co mi chodzi! I pewnie wiecie też, że …

Rodzaje czytaczy

Mam wrażenie, że na świecie są dwie grupy ludzi czytających.
1. Jednoksiążkowi.
2. Wieloksiążkowi.

Ci pierwsi często nie rozumieją, że można czytać więcej niż jedną książkę, drudzy z kolei nie wyobrażają sobie, że mieliby zacząć kolejne czytadło dopiero, gdy skończą poprzednie.

Zawsze wiedziałam, że należę do drugiej grupy, ale nie spodziewałam się, że to osiągnęło …

Simpsonowie i ich matematyczne sekrety – Simon Singh

Simpsonowie i ich matematyczne sekrety to pozycja, która od razu mnie zaintrygowała. Wyrazista, twarda, żółta okładka – piękne dzieło wydawnictwa Albatros – rzucająca się w oczy, zachwyca jak mało co. W dodatku tematycznie jest to książka, obok której nie da się przejść obojętnie. Połączenie, które chce się sprawdzić, poznać, odczuć na własnej skórze gamę różnorodnych …