Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie. – Zuza Zak

Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie to według mnie tytuł idealny na ten przedświąteczny czas. Nie ukrywam, że z kuchnią polską jestem na bakier. Nie jestem kulinarną patriotką. Chyba nigdy nie ugotowałam nic typowo polskiego. Mało tego, powiem coś jeszcze, choć za to wyznanie mogę nieźle oberwać: nie przepadam za pierogami!

Gdy zobaczyłam zapowiedź książki

Pij zielone. Soki. Koktajle i Smoothies.

Pij zielone. Soki. Koktajle i Smoothies. jest książeczką bardzo niepozorną, cieniutką, ale już na pierwszy rzut oka krzyczącą: „Zrób sobie koktajl!”

Może się to wydawać dziwne, ale tak właśnie zareagowałam, gdy wydawnictwo Buchmann dostarczyło mi tę pozycję. Pierwsza myśl: „ojej, jak to wszystko wygląda smacznie!”. Następnie moje rozważania pognały w kierunku zdrowszego odżywiania, pochłaniania większej …

Przepisy na szczęście – Maia Sobczak

Przepisy na szczęście to kolejna kulinarna propozycja od Muzy. Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Zresztą jedzeniowe książki z tego wydawnictwa na ogół niczym się nie wyróżniają. Wyglądają niemal identycznie. Ale czy to źle? Według mnie nie. Są ładne, spójne, czytelne. Okładka prosta, zachęcająca, zwyczajnie „smaczna”. Tak też wygląda i ta pozycja, z …

Honolulu wise food – Gdynia

W czwartek pojawiło się w Trójmieście nowe, fajne coś. Tzn. pojawiło się już trochę wcześniej, ale dopiero od czwartku zaczęło działać na pełnych obrotach i karmić tych, którzy przybędą by być karmieni.

To fajne coś ma kółka. Dużo jest takich rzeczy z kółkami i jeżdżą sobie to tu, to tam, karmiąc przy tym wygłodniałych imprezowiczów …

Black and White Coffee – Gdynia

Rzadko mi się to zdarza, staram się tego unikać, ale wczoraj tak wyszło, że byłam w Gdyni. Zostały nam jeszcze ze dwie godziny wolnego przed zajęciami w Jumpcity, więc uznałam, że trzeba wypić kawę. Pomysł bardzo dobry, bo kawa zawsze jest dobrym pomysłem. Zatem udaliśmy się w poszukiwaniu najbliższej kawiarni, żeby za daleko nie chodzić.…

Magnes – Gliwice

Tak jak zapowiadałam, powiem co nieco o sąsiadach Antykwariatu „Elvis”. Zatem pora na „Magnes„! Miejsce to, znajduje się na tej samej ulicy i jest równie intrygujące i godne odwiedzenia. „Magnes” w Gliwicach przyciągną mnie, gdy tylko go zobaczyłam, serio. Mało kto wystawia miękkie ławeczki i poduszki na zewnątrz – to przykuwa uwagę. …

Mad Mick – Katowice

Wiedząc, że spędzę cały dzień w Katowicach w oczekiwaniu na pociąg, postanowiłam spożytkować ten czas i udać się na coś smacznego. Stwierdziłam, że chętnie porównam Gliwickie burgery z Katowickimi i zaczęłam przeszukiwać internet. Trafiłam na bloga Taniec Smaków, a konkretniej na wpis odnośnie burgerowni Mad Mick. Uznałam, że to jest właśnie miejsce, które chcę …

Korova Burger Bar – Gliwice

Pisząc ostatnio o burgerowni Zdrowa Krowa (wpis tutaj), wspomniałam o tym, że nie jest to najlepszy burger w mieście. Nie jest, bo jest nim Korova Burger. Więcej takich miejsc w Gliwicach nie odwiedziłam. Może są, może ich nie ma, ale tej chwili to nie istotne, bo teraz najważniejsza jest Korova! Od razu …

Zdrowa Krowa – Gliwice

Wspominałam chyba, że będąc na Śląsku trafiłam do kilku fajnych lub mniej fajnych miejsc. No i niektóre z nich, chętnie krótko tu opiszę, bo może ktoś dzięki temu się o nich dowie, wpadnie tam, lub wręcz przeciwnie, będzie omijać szerokim łukiem.

Wędrując po Gliwicach, stwierdziłam, że mam ochotę na burgera. A jak długo się chodzi, …

Aga Vs. Kokos – Runda 1 czyli: Pojedynek z Kokosem!

Rozłamany Kokos

Spacerując sobie jakiś czas temu po markecie, rozglądając się tępo po półkach w poszukiwaniu niewiadomo czego, mój wzrok zatrzymał się na kokosie. Zwykłym, brązowym, kosmatym kokosie. Podeszłam do półki. Chwyciłam pierwszy z brzegu. Potrząsnęłam, bo intuicyjnie wydawało mi się, że tak to trzeba sprawdzić, czy coś tam bulgocze. Zabulgotało. Przebulgotałam jeszcze kilka innych i wybrałam …