Super mega fajna gra
Super mega fajna gra to pozycja, która jest kwintesencją stwierdzenia by nie oceniać książki po okładce czy też planszówki po
Kontynuuj czytanieRecenzje, teksty, bzdury. Wszystko i nic.
Super mega fajna gra to pozycja, która jest kwintesencją stwierdzenia by nie oceniać książki po okładce czy też planszówki po
Kontynuuj czytanieSuper Cortex… jak zaczęłam pisać ten tytuł to przeleciała mi myśl: „O jezu, znowu…” Po czym bardzo szybko wskoczyła refleksja:
Kontynuuj czytanieFabula Rasa: Horror to dokładnie to czego mi brakowało w części Morskie opowieści i To jest kryminał! Co prawda radziłam
Kontynuuj czytanieFun Facts to kolejna prosta, szybka imprezówka z pisakami. Łatwe zasady, spora ilość osób, ale mimo to, całkiem dobra zabawa.
Kontynuuj czytanieEksplodujące kotki – przepisy na kotastrofę to już nie wiem która eksplodująco – kocia gra w mojej kolekcji. Ale pierwsza
Kontynuuj czytanieUbongo Duo tyle już było wersji Ubongo, że chyba przestałam wierzyć w to, że wyjdzie wersja dwuosobowa. A jednak, jest!
Kontynuuj czytanieUbongo, ach, kolejne Ubongo… Niedługo chyba będą musiały dostać swoją prywatną szafę, by zamieszkać ze swoją rodziną. Ta seria jest
Kontynuuj czytanieWsiąść do Pociągu: San Francisco to kolejna już gra z serii Ticket to ride. Nie powiem która, bo jest ich
Kontynuuj czytanieDinokalipsa to gra rozwalająca na łopatki już samym wydaniem i oprawą graficzną. Piękne, kolorowe, wyraziste i mega rozczulające dinozaurki to
Kontynuuj czytanieSiatka to kolejna gra ze sportowej serii od Egmonta. Dawno, dawno temu pisałam tu o planszówce: Goool! Mistrzostwa. To pewnego
Kontynuuj czytanieLatające Burrito: Ekstremalna edycja podwórkowa to podrasowana wersja tzw. „zbijaka domowego”. Twórcy poszli o krok dalej, tworząc coś nie tylko
Kontynuuj czytanieEksplodujące Kotki: Wersja dla 2 graczy to zdecydowanie coś, czego brakowało mi do szczęścia! I w sumie na tym pierwszym
Kontynuuj czytanieDylematy 3 to gra imprezowa, która patrząc na tę nazwę sugeruje, że to trzecia odsłona dylematów. Natomiast gdy spojrzymy na
Kontynuuj czytanieJetlag to gra, która wskakuje na podium porycia. Wróć, źle to zabrzmiało. Gra jest porąbana, zasady mnie rozwaliły, gdy zaczynaliśmy,
Kontynuuj czytanieGanimedes: Księżyc to dodatek do wspaniałej gry Ganimedes. Czy warto po niego sięgać? Co mamy w pudle? 4 plansze Księżyca
Kontynuuj czytanieGanimedes to co prawda druga edycja, lecz jako że z pierwszą nie miałam styczności, była to dla mnie całkowita nowość.
Kontynuuj czytanieSan Francisco to kolejna gra Knizi. Autor ma na swoim koncie masę tytułów, w większości takich, które można brać w
Kontynuuj czytanieAlarm w muzeum dołączył do grona moich logicznych układanek, które bardzo lubię. Ciekawy motyw fabularny z niepospolitym rozwiązaniem, tworzy dobrą,
Kontynuuj czytanieStranger Things: Attack of The Mind Flyer to wbrew temu co myślałam na początku, całkiem prosta gra. Zatem jest idealną
Kontynuuj czytanieJajko Kolumba to gra która przede wszystkim bawiła mnie nazwą. Jak tylko przyszła zaczęłam mówić: „Dobra, idę się pobawić
Kontynuuj czytanie