Hardboiled – Juliusz Wojciechowicz, Robert Ziębiński, Marek Zychla, Kornel Mikołajczyk

Hardboiled to jedna z tych książek, które po wzięciu do ręki, zostają już tam na dłużej. Nawet jeśli łapiemy ją, nie z zamiarem przeczytania, a wyłącznie z chęcią przyjrzenia się bliżej, nie możemy na tym poprzestać. Przed rozpoczęciem lektury, już jesteśmy wciągnięci do świata w niej przedstawionego.

Tak, ja też padłam ofiarą Hardboiled. Jak zawsze …

Najpiękniejsze wiersze – Julian Tuwim

Julian Tuwim był polskim poetą pochodzenia żydowskiego. Pisał nie tylko wiersze, ale też skecze, piosenki czy nawet libretta. Jednakże znany jest przede wszystkim dzięki takim zbiorkom jak „Rzepka” czy „Lokomotywa”. To nimi skradł serca dzieciom i sprawił, że jest pisarzem rozpoznawanym już od najmłodszych lat życia czytelników.

Przez stosowanie częstych gier słów, jego poezja uważana …

Wbiec na szczyt – Arthur Lydiard

„Wbiec na szczyt” to kolejna książka biegowa od wydawnictwa Septem. Kolejna, ale jednak wyróżnia się na tle pozostałych. Ma coś, czego inne nie posiadały na taką skalę…

Po pierwszym kontakcie z tą pozycją, byłam w szoku. Wzięłam ją do ręki, otworzyłam. 176 stron – dość przeciętnie. Ale rozmiar czcionki do przeciętnych z pewnością nie należy. …

Trzy lata strachu – Sylwia Błach

„Trzy lata strachu” to zbieranina różnorodnych tekstów spod pióra Sylwii Błach. Jeden wielki miks trzy, czteroletni. Zgarnięte, sklejone, spięte, wydane w jednej całości.

I jak to ostatnio bywa, w pięknej całości, wydanej w serii: Zeszyty Grozy przez Horror Masakrę. Okraszone kolejną, wspaniałą grafiką Pana Goryla. Tzn. wnioskuję to po wyglądzie grafiki oraz wiedzą odnośnie współpracy …

Liturgia Plugastwa – Karolina „Mangusta” Kaczkowska, Tomasz „MordumX” Siwiec

„Liturgia plugastwa” przyciąga uwagę przecudowną okładką. Na pozór niewinny, delikatny, różowy kolorek, pięknie kontrastuje z krwawą masakrą, zafundowaną nam tradycyjnie przez Pana Goryla. Nie wiem dlaczego, ale ta okładka wydaje mi się jedną z lepszych, jeśli chodzi o zeszyty grozy. Pewnie dlatego, że są na niej cycki. Są cycki = dobra okładka!

plugastwo

Zbiorek ten został …

Robiłem to z żywym trupem – Karol Mitka

„Robiłem to z żywym trupem” jest kolejnym, świeżutkim tworem wydawnictwa Horror Masakra. Mam na myśli publikację, która teraz się ukazała, a nie teraz została napisana. Z tego co mi wiadomo, na nowego Mitkę musieliśmy sobie trochę poczekać.

Określenie „świeżutki” w tym kontekście brzmi dość groteskowo, ze względu na tematykę nowelki. Już sam tytuł sugeruje nam, …

Wszystkie białe damy – Piotr Borowiec

W końcu, po długim czasie, coś mnie tchnęło. Po prostu podeszłam do półki i chwyciłam książkę, która od dawna na mnie czekała. Nie zamierzałam pisać recenzji, chciałam ją tylko przeczytać, nic więcej. No i dlatego też recenzji nie napiszę, bo nie mam żadnych notatek, ani nic. A takie rzeczy są pomocne, szczególnie w przypadku zbiorów …

Biegi przełajowe. Trening metodą Gallowaya – Jeff Galloway

„Biegi przełajowe. Trening metodą Gallowaya” to kolejna biegowa propozycja od wydawnictwa Septem. Kolejna, jak zwykle świetnie wydana i zachęcająca, nie tylko do lektury, ale także do rozpoczęcia treningów.

Septem, z resztą jak wszystkie „odłamy” wydawnictwa Helion, robi naprawdę piękne książki. Okładka sprawiająca, że mamy ochotę sięgnąć po lekturę. Czytelna czcionka. Sporo kolorowych zdjęć. Piękna …

Zabij mnie, tato – Stefan Darda

Stefan Darda bywa określany mianem „polskiego Stephena Kinga”. Zawsze irytowały mnie tego typu porównania. Jednakże teraz, po lekturze „Zabij mnie, tato”, widzę, że imię, to nie jedyna rzecz łącząca tych autorów.

Na tegorocznej, trzeciej już edycji Krakowskiego Festiwalu Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju (KFASON), odbyła się gala wręczenia nagrody Grabińskiego (również Stefana), za rok 2014. Darda …

Paul Tergat. Biegaj z mistrzem! – Jürg Wirz

„Paul Tergat. Biegaj z mistrzem!” to książka, która z założenia jest jakby poradnikiem i historią biegacza. Piszę „jakby” poradnikiem, gdyż w dużej mierze przeplatana jest ona wątkami biograficznymi jednego z bardziej znanych biegaczy. A jak to wygląda w praktyce?

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, po otwarciu mojego egzemplarza, to czcionka. Duża czcionka. Tak …