Zagroda Zębów – Wit Szostak
Wzięłam w ręce kolejną publikację Szostaka wydaną przez Powergraph. Wzięłam, pomacałam, obejrzałam. Zdziwiło mnie, jaka jest cieniutka. Poczułam się lekko
Kontynuuj czytanieRecenzje, teksty, bzdury. Wszystko i nic.
Wzięłam w ręce kolejną publikację Szostaka wydaną przez Powergraph. Wzięłam, pomacałam, obejrzałam. Zdziwiło mnie, jaka jest cieniutka. Poczułam się lekko
Kontynuuj czytanie„Sto dni bez słońca” to opowieść, którą snuje Lesław Srebroń, będący na wysepce, podczas wymiany uniwersyteckiej. Opowieść snuta wzniośle, poważnie,
Kontynuuj czytanie„Oberki do końca świata” to powieść, po którą nie sięgnęłabym, gdybym wcześniej z twórczością Szostaka nie miała do czynienia. Jakby
Kontynuuj czytanieNigdy nie robiłam podsumowań. Może raz czy dwa, udało mi się zmotywować i krótko ogarnąć rok. Abstrakcją jest dla mnie
Kontynuuj czytanie„Wróżenie z wnętrzności” swoim tytułem przywodzi na myśl krwawy obraz. Ludzie, którzy widzieli co czytam, nie byli zbytnio zaskoczeni, znając
Kontynuuj czytanieGdy pierwszy raz zobaczyłam początek tytułu: „Prezes i Kreska”, z pewnością nie skojarzyło mi się to z kotami. Myślałam, że
Kontynuuj czytanie