Lama
Lama to kolejny, już nawet nie zliczę który tytuł od Reinera Knizi. A już z pewnością jego gier jest dużo
Kontynuuj czytanieRecenzje, teksty, bzdury. Wszystko i nic.
Lama to kolejny, już nawet nie zliczę który tytuł od Reinera Knizi. A już z pewnością jego gier jest dużo
Kontynuuj czytanieAXIO to gra, której nazwy nie umiem wymówić. I w zasadzie nim zaczęłam zastanawiać się jak to się czyta, to
Kontynuuj czytanieMotto to gra planszowa, w której do tej pory nie rozgryzłam sensu tytułu. Nie kupuję też „fabuły”, która według mnie
Kontynuuj czytaniePan tu nie stał! Cinkciarz to już trzecia gra z serii. Przyznaję bez bicia, że w poprzednie (Pan tu nie
Kontynuuj czytaniePędzące ślimaki, to już trzecia „pędząca” gra od Egmonta. Ale pierwsza, z którą ja mam do czynienia. I pierwsza, która
Kontynuuj czytanie