Kfason 7

I już po wszystkim… Miał być siódmy Kfason, był, skończył się, koniec, pozamiatane. Nie pozostaje nic innego jak czekać na wieści i odliczać czas do kolejnej edycji. Ale można robić coś jeszcze: wspominać. I dziś właśnie powspominam trochę minioną edycję festiwalu. Powspominam elementy programu, w których miałam przyjemność wziąć udział. Powspominam i przy okazji powypominam