Polskie Upiory – Piotr Borowiec

Myślę, że właśnie pobiłam swój oficjalny rekord w czasie recenzowania książki. W sensie, że długo. Bardzo. Takie rzeczy się dzieją, gdy deadline nie jest wyznaczony i recenzja będzie wtedy, gdy będzie. Polskie upiory trafiły na czas wolnego, długiego czytania. Bo nie da się ukryć, rok 2018 był dla mnie biedny czytelniczo, przynajmniej jeśli chodzi …