DDD 2014
Wczoraj był dzień darmowej dostawy, najważniejsze święto roku. Tak mnie pochłonęło, nie tylko wczoraj, że narobiłam sobie spore zaległości recenzenckie,
Kontynuuj czytanieRecenzje, teksty, bzdury. Wszystko i nic.
Wczoraj był dzień darmowej dostawy, najważniejsze święto roku. Tak mnie pochłonęło, nie tylko wczoraj, że narobiłam sobie spore zaległości recenzenckie,
Kontynuuj czytanieTak się złożyło, że pojechałam urlopować się do Krakowa. W czwartek miałam wyjechać z tego pięknego miasta, jednakże jakoś tak
Kontynuuj czytanieDziś wyjątkowo, dlatego też z lekkim opóźnieniem, ale jestem! Otóż z racji mojego urlopowania się i pobytu w poprzedniej stolicy
Kontynuuj czytanieKim jest Andrzej Mleczko? Andrzej Mleczko to rysownik, którego chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Znany jest głównie dzięki satyrycznym rysunkom,
Kontynuuj czytanieTak się złożyło, że dzięki Wydawnictwu Iskry, w moje ręce wpadł piękny stosik książek Mleczki. Stosik cierpliwie czeka na recenzje.
Kontynuuj czytanieChcąc nie chcąc zawsze powtarzałam znany tekst, że „jak kogoś nie ma na Facebook’u to znaczy, że nie żyje”. Pomimo
Kontynuuj czytanieŚmieci, śmieci i jeszcze raz śmieci… Wszędzie są, naprawdę wszędzie. Spotykamy je na każdym kroku. I nie chodzi mi tu
Kontynuuj czytanieNie, nie mam tu na myśli marketingowca, który stracił twarz podczas wypadku. Raczej chodzi mi tu o takiego bez fejsa.
Kontynuuj czytanieMam czasem wrażenie, że ludzie się wstydzą… siebie. Wstydzą się tego, kim są, jak się zachowują, co robią. I nie
Kontynuuj czytanieNiedawno idąc sobie chodnikiem, obserwowałam płyty po których stąpam. Nie wiem, czy to takie przyzwyczajenie z dzieciństwa. Nie wiem czy
Kontynuuj czytanie„Podsumowanie 2012 roku”… Jak to pięknie brzmi. Aż sama nie wierzę, że piszę coś takiego 😛 Ale jak już piszę,
Kontynuuj czytanie12-12-12 12.12 !!! Edit: No dobrze, to są dwunastki, ale co z tego właściwie? Facebooki i inne badziewia są zasypywane
Kontynuuj czytanieKuchnia+ Food Film Fest to jak dotąd jedyny w Polsce przegląd filmów o tematyce kulinarnej. W październiku tego roku, odbyła
Kontynuuj czytanieZastanawiałam się ostatnio, czym jest książka? Takie coś, co ma okładkę, w środku kartki i jakieś tam literki. Ale od
Kontynuuj czytaniePrzejeżdżałam nieopodal restauracji, bistro czy czegoś tam. Jak zwał tak zwał. Ważne, że dają jedzenie. I jak to często bywa,
Kontynuuj czytanie„Ty nie masz babskich książek, a ja chcę teraz coś lekkiego” – tak przeważnie mówi moja mama, gdy usiłuje pożyczyć
Kontynuuj czytanieTak, dziś jest dzień bloga. Jakoś tak przez przypadek się o tym dowiedziałam i zaraz pomyślałam o tym oto czymś
Kontynuuj czytanieSierpień już. Dobrze ponad pół roku minęło od założenia tego bloga. Cisza. Cały czas cisza tu panuje, bo niczego nie
Kontynuuj czytaniePseudonim. Czasem znany przez innych, czasem nie znany. Zajmijmy się tym, który jest, bo jest, ale nikt nie wie kto
Kontynuuj czytanieBrak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Kontynuuj czytanie