{"id":674,"date":"2013-08-17T00:00:33","date_gmt":"2013-08-16T23:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=674"},"modified":"2013-10-06T10:08:42","modified_gmt":"2013-10-06T09:08:42","slug":"faza-delta-teatr-wybrzeze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/faza-delta-teatr-wybrzeze\/","title":{"rendered":"Faza Delta \u2013 Teatr Wybrze\u017ce"},"content":{"rendered":"<p>Faza Delta w re\u017cyserii Adama Orzechowskiego to historia Rados\u0142awa Paczochy, opowiadaj\u0105ca o czw\u00f3rce m\u0142odych ludzi. Historia z mora\u0142em. Mora\u0142em do\u015b\u0107 dosadnym, mo\u017ce nawet za bardzo, gdy\u017c nie pozostawia widzowi miejsca na jakiekolwiek domys\u0142y. Ca\u0142y spektakl, aktorzy, fabu\u0142a, wszystko zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107, czy wr\u0119cz krzycze\u0107: Nie \u0107paj!!!&#8221;<\/p>\n<p>Mastodont, Liszaj i Misiek, to trzech kumpli, kt\u00f3rzy jak co sobot\u0119, postanowili si\u0119 zabawi\u0107. Trafiaj\u0105 do baru Legenda, w kt\u00f3rym to poza alkoholem, postanawiaj\u0105 si\u0119gn\u0105\u0107 po co\u015b wi\u0119cej. Trzech &#8222;przyjaci\u00f3\u0142&#8221; i barmanka Justyna &#8222;zarzucaj\u0105 kwasa&#8221; i maj\u0105 ostr\u0105 faz\u0119 przez reszt\u0119 spektaklu.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 okazuje, tytu\u0142owa &#8222;Faza Delta&#8221; jak\u0105 mieli, by\u0142a rzeczywisto\u015bci\u0105. Szkoda tylko, \u017ce bohaterowie u\u015bwiadamiaj\u0105 to sobie dopiero, gdy jest ju\u017c za p\u00f3\u017ano&#8230;<\/p>\n<p>Z opisu spektaklu wynika, \u017ce postacie wyst\u0119puj\u0105ce to dresiarze, kibole. Niestety z gry aktorskiej wynika co\u015b zupe\u0142nie innego. Mo\u017ce Misiek (Micha\u0142 Jaros), faktycznie jest kibicem. Takim typowym, stereotypowym. W\u0142\u0105cza mu si\u0119 agresor, jest chamski i wulgarny. Pewnie dlatego najmniej przypad\u0142 mi do gustu, wr\u0119cz dra\u017cni\u0142 mnie swoj\u0105 osob\u0105. Zatem wida\u0107, \u017ce \u015bwietnie wykona\u0142 robot\u0119, bo w swej grze by\u0142 do\u015b\u0107 przekonywuj\u0105cy. Reszta aktor\u00f3w, nie koniecznie.<\/p>\n<p>Pozostali bohaterowie byli grzeczniejsi, bardziej spokojni. Nie wiem czy taki by\u0142 zamys\u0142, ale mi osobi\u015bcie owe postacie bardziej przypa\u0142y do gustu. Szczeg\u00f3lnie Liszaj, kt\u00f3rego gra\u0142 Piotr Witkowski. Zdawa\u0142 si\u0119 on by\u0107 biednym, sp\u0142oszonym ch\u0142opcem, kt\u00f3ry znalaz\u0142 si\u0119 w z\u0142ym miejscu i w z\u0142ym czasie. Jest zagubiony, przera\u017cony tym co si\u0119 dzieje. Nawet jego \u0142zy s\u0105 autentyczne. Ponadto wydaje mi si\u0119, \u017ce trafi\u0142y mu si\u0119 najlepsze teksty. &#8222;Ja z\u0142y by\u0142em&#8230; bo si\u0119 nawet niedziela na dobre nie zacz\u0119\u0142a, a ju\u017c drzwi w mieszkaniu nie mieli\u015bmy&#8230;&#8221; &#8211; wypowiedziane w spos\u00f3b, kt\u00f3ry po prostu rozbraja. Pytanie tylko, czy tak mia\u0142o by\u0107?<\/p>\n<p>Trzeci z nich: Mastodont (Piotr Chys), mam wra\u017cenie, \u017ce bez przerwy si\u0119 z czego\u015b cieszy\u0142. Nawet w momencie gdy opowie\u015b\u0107 by\u0142a smutna, gdy powinny mu towarzyszy\u0107 raczej negatywne uczucia jak na przyk\u0142ad wstyd, on wydawa\u0142 si\u0119 wiecznie z siebie zadowolony. Raczej nie tak powinno to wygl\u0105da\u0107.<\/p>\n<p>I ostatnia ju\u017c posta\u0107, jedyna kobieta w tym gronie, Justyna w kt\u00f3r\u0105 wcieli\u0142a si\u0119 Sylwia G\u00f3ra-Weber, to osoba o rewelacyjnym, charakterystycznym g\u0142osie. G\u0142os ten, s\u0142yszymy dopiero po d\u0142ugim czasie. Dopiero gdy Justyna zaczyna \u0107pa\u0107, rozkr\u0119ca si\u0119 i przemawia. Wcze\u015bniejsze dialogi s\u0105 prowadzone bez niej, wypowiadane za ni\u0105. Ona tylko milczy. Jest tajemnicza, niedost\u0119pna i co za tym idzie: do\u015b\u0107 intryguj\u0105ca. Dopiero p\u00f3\u017aniej si\u0119 rozkr\u0119ca. Jak wszyscy z reszt\u0105.<\/p>\n<p>W ca\u0142ym spektaklu zdarzaj\u0105 si\u0119 zabawne dialogi, pomimo i\u017c akcja osadzona jest we wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, a co za tym idzie, mamy przekle\u0144stwo na przekle\u0144stwie. Dlatego w\u0142a\u015bnie spektakl jest przeznaczony dla widz\u00f3w doros\u0142ych. Przed samym rozpocz\u0119ciem by\u0142o przypomnienie o tym fakcie, informacja o wulgaryzmach i o tym, \u017ce wra\u017cliwe b\u0105d\u017a niepe\u0142noletnie osoby powinny opu\u015bci\u0107 widowni\u0119, b\u0105d\u017a zosta\u0107 na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107. Zosta\u0142y. Aczkolwiek nie na d\u0142ugo. Ledwo si\u0119 zacz\u0119\u0142o, kilka zda\u0144, kilka scen i ju\u017c rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 ucieczki oburzonych starszych ludzi, b\u0105d\u017a przera\u017conych rodzic\u00f3w z dzie\u0107mi. Hitem tego konkretnego spektaklu by\u0142 starszy pan, kt\u00f3ry wychodz\u0105c ze swoj\u0105 towarzyszk\u0105 postanowi\u0142 przej\u015b\u0107 przez \u015brodek sceny, podej\u015b\u0107 do aktor\u00f3w, klepn\u0105\u0107 ich po przyjacielsku i krzykn\u0105\u0107: &#8222;To ja ju\u017c st\u0105d spierdalam!&#8221;.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c, nie wszyscy tak spektakularnie, jednak ca\u0142kiem sporo os\u00f3b wysz\u0142o jeszcze przed ko\u0144cem wyst\u0119pu. I w zasadzie nie ma si\u0119 co dziwi\u0107. Bo dialogi zabawne momentami, przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu by\u0142y po prostu nu\u017c\u0105ce. Pow\u00f3d z jakiego nie przepadam za imprezami i dlatego w sobot\u0119, zamiast tego wybra\u0142am si\u0119 do teatru, pojawi\u0142 mi si\u0119 na scenie. Przyd\u0142ugie, beznadziejne rozmowy i rozwa\u017cania za\u0107panych ludzi to nie jest co\u015b co jest mi potrzebne do \u017cycia, a tym bardziej co\u015b na co mam ochot\u0119 patrze\u0107 wybieraj\u0105c si\u0119 do teatru. Jestem na takie rzeczy uodporniona, jak wida\u0107 nie wszyscy do nich przywykli. Trzy wypi\u0119te go\u0142e dupska przy twarzach widz\u00f3w z pierwszego rz\u0119du te\u017c nie zach\u0119ca\u0142y do ogl\u0105dania tego co si\u0119 dzieje.<\/p>\n<p>To co zach\u0119ca\u0142o natomiast, to narracja. Wed\u0142ug mnie rewelacyjna. Wymaga\u0142a od aktor\u00f3w perfekcyjnego zapami\u0119tania tekstu i kolejno\u015bci. Raczej nie by\u0142o tu mowy o improwizacji, gdy\u017c nie m\u00f3wili oni swoich kwestii, a jedynie opowiadali to, co m\u00f3wili ich towarzysze. Naprzemienne, pomieszane. By\u0142am pod wra\u017ceniem.<\/p>\n<p>Niestety, to chyba jedyna rzecz pod kt\u00f3rej wra\u017ceniem by\u0142am. Nie uwa\u017cam, aby spektakl by\u0142 z\u0142y, ale nie by\u0142 te\u017c dobry. Raczej przeci\u0119tny. Cho\u0107 zastanawia mnie, do jakich widz\u00f3w jest on kierowany, a mo\u017ce wr\u0119cz do jakich powinien by\u0107 kierowany? Starsi uciekn\u0105, bo jest zbyt wulgarny. M\u0142odych nie wpuszcz\u0105, bo jest zbyt wulgarny. Ale to w\u0142a\u015bnie Ci m\u0142odsi, powinni go zobaczy\u0107. Bo ten dramat g\u0142\u00f3wnie im powinien da\u0107 do my\u015blenia. To co wydaje si\u0119 dobrym pomys\u0142em, \u015bwietn\u0105, niewinn\u0105 zabaw\u0105, cz\u0119sto okazuje si\u0119 czym\u015b znacznie gorszym, powa\u017cniejszym. Sztuka ta u\u015bwiadamia, jak niewiele potrzeba, aby przekroczy\u0107 niewidzialn\u0105 granic\u0119, z za kt\u00f3rej nie ma ju\u017c powrotu do naszego poprzedniego, normalnego \u017cycia. Tak \u0142atwo jest zrobi\u0107 co\u015b, od czego nie b\u0119dzie ju\u017c powrotu, ratunku. Starsi to przewa\u017cnie wiedz\u0105. M\u0142odsi mogliby si\u0119 dowiedzie\u0107. Ale raczej nie z tego spektaklu. Bo pozostawia on wiele do \u017cyczenia. I my\u015bl\u0119, \u017ce opinia m\u00f3wi\u0105ca o tym, i\u017c: \u201eTo najlepsze przedstawienie w re\u017cyserii Adama Orzechowskiego od kilku lat na pewno.&#8221;, jest bardzo krzywdz\u0105ca dla re\u017cysera. Nawet Skrzynk@ Pandory, kt\u00f3ra nie cieszy\u0142a si\u0119 samymi dobrymi opiniami, by\u0142a o niebo lepsza.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Faza Delta w re\u017cyserii Adama Orzechowskiego to historia Rados\u0142awa Paczochy, opowiadaj\u0105ca o czw\u00f3rce m\u0142odych ludzi. Historia z mora\u0142em. Mora\u0142em do\u015b\u0107<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[158,239],"tags":[247,267,242],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/674"}],"collection":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=674"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/674\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":681,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/674\/revisions\/681"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=674"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=674"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=674"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}