{"id":5288,"date":"2018-12-28T17:52:33","date_gmt":"2018-12-28T16:52:33","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=5288"},"modified":"2018-12-28T17:52:33","modified_gmt":"2018-12-28T16:52:33","slug":"sledzie-czosnkowo-pietruszkowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/sledzie-czosnkowo-pietruszkowe\/","title":{"rendered":"\u015aledzie czosnkowo &#8211; pietruszkowe"},"content":{"rendered":"<p>Dobra, spisz\u0119 ten przepis, bo ju\u017c niemal wszyscy, kt\u00f3rzy te \u015bledzie pr\u00f3bowali, dobijaj\u0105 si\u0119 do mnie i o niego prosz\u0105. A osoby, kt\u00f3re ich nie pr\u00f3bowa\u0142y, jak si\u0119 dowiaduj\u0105, \u017ce kto\u015b inny je pr\u00f3bowa\u0142, to te\u017c chc\u0105 przepis. A te, kt\u00f3re lubi\u0105 czosnek i s\u0142ysz\u0105 has\u0142o: \u015bled\u017a z czosnkiem i pietruszk\u0105, te\u017c przepis chc\u0105. S\u0105 te\u017c tacy, co jak si\u0119 dowiaduj\u0105, \u017ce w zasadzie s\u0105 tu tylko trzy g\u0142\u00f3wne sk\u0142adniki i dwa takie znikome, to my\u015bl\u0105 sobie: &#8222;ojej, jakie to proste, chc\u0119 przepis.&#8221; A gdy zapewniam, \u017ce to jedno z naj\u0142atwiejszych wigilijnych da\u0144, to ju\u017c w og\u00f3le jest sza\u0142. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: wszyscy chc\u0105 ten przepis!<\/p>\n<p>No to przepis b\u0119dzie. W sumie nie tylko dlatego, \u017ce jestem atakowana pytaniami, ale te\u017c dlatego, \u017ce od kilku lat, mam z t\u0105 potraw\u0105 niesamowity problem. Problem polega na tym, \u017ce odkry\u0142am to danie kilka lat temu, zrobi\u0142am je, zachwyci\u0142am nim ludzi i od tamtego czasu, musz\u0119 je robi\u0107 co roku, bo inaczej nie dadz\u0105 mi spokoju. Zatem jest to taki m\u00f3j wigilijny standard. No i co roku mam problem z odnalezieniem tego przepisu, bo oczywi\u015bcie nigdy go nie zapisuj\u0119. Znalaz\u0142am go kiedy\u015b w otch\u0142ani internetu. W dodatku nie jestem pewna, czy co roku nie znajduj\u0119 innego i czy za ka\u017cdym razem nie tworz\u0119 odmiennej potrawy, ale jako, \u017ce nikt nie pami\u0119ta jak ona smakowa\u0142a, to wydaje im si\u0119, \u017ce to jest to samo. Dlatego te\u017c tym razem, nie b\u0119d\u0119 szuka\u0107 kolejnych twor\u00f3w w sieci, tylko po prostu spisz\u0119 tu swoj\u0105 wersj\u0119, kt\u00f3r\u0105 wprowadzi\u0142am w \u017cycie w tym roku. I ta wersja okaza\u0142a si\u0119 smaczna, wi\u0119c jak b\u0119dzie tu wisie\u0107 na blogu, to po 1. b\u0119dziecie mogli j\u0105 u\u017cy\u0107 w swojej kuchni. Po 2. za rok ja nie b\u0119d\u0119 mie\u0107 problemu i sobie tu zerkn\u0119 i b\u0119d\u0119 si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce nie musz\u0119 ju\u017c nigdzie wi\u0119cej szuka\u0107 i kombinowa\u0107 nie wiadomo czego. Oczywi\u015bcie konkretnych proporcji Wam nie dam, bo ich zwyczajnie nie znam.<\/p>\n<p><strong>Sk\u0142adniki:<\/strong><\/p>\n<p>Filety \u015bledziowe a&#8217;la Matias<br \/>\nCzosnek<br \/>\nNatka pietruszki<br \/>\npieprz bia\u0142y<br \/>\nolej<\/p>\n<p><strong>Proporcje:<\/strong><\/p>\n<p>Nie znam konkretnych, ale tak na oko, obstawiam, \u017ce w tym roku mia\u0142am oko\u0142o kilograma \u015bledzia, g\u0142\u00f3wk\u0119 czosnku, \u0142y\u017ceczk\u0119 pieprzu a oleju tyle, by ca\u0142o\u015b\u0107 zakry\u0107. Je\u015bli chodzi o natk\u0119 pietruszki, by\u0142 to wielgachny p\u0119k z Selgrosa, kt\u00f3ry by\u0142 u\u017cywany jeszcze do innych potraw, a sporo te\u017c go zosta\u0142o. Zatem co do pietruszki, mog\u0119 powiedzie\u0107 tylko: du\u017co.<\/p>\n<p><strong>Co robimy? &#8211; Wersja szybka, okrojona.<\/strong><\/p>\n<p>1. Moczymy \u015bledzie.<br \/>\n2. Kroimy \u015bledzie.<br \/>\n3. Siekamy czosnek i natk\u0119 pietruszki.<br \/>\n4. Mieszamy wszystkie sk\u0142adniki.<br \/>\n5. Doprawiamy pieprzem.<br \/>\n6. Zalewamy olejem.<br \/>\n7. Wk\u0142adamy do lod\u00f3wki.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/sledz-czosnek-pietruszka.png\" alt=\"sledz czosnek pietruszka\" width=\"1000\" height=\"748\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5291\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/sledz-czosnek-pietruszka.png 1000w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/sledz-czosnek-pietruszka-300x224.png 300w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/sledz-czosnek-pietruszka-768x574.png 768w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/sledz-czosnek-pietruszka-401x300.png 401w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><\/p>\n<p><strong>Co trzeba zrobi\u0107? &#8211; Wariant rozszerzony.<\/strong><\/p>\n<p>1. \u015aledzie moczymy przez nie wiem ile. Chodzi o to, by wyp\u0142uka\u0107 je z tego oleju, a tak\u017ce sprawi\u0107, by by\u0142y mniej s\u0142one. D\u0142ugo trzymamy w wodzie, cz\u0119sto j\u0105 zlewamy. Oczywi\u015bcie woda ma by\u0107 zimna. Nie wiem po co to pisz\u0119, bo to rzecz do\u015b\u0107 oczywista, ale wol\u0119 napisa\u0107, \u017ceby p\u00f3\u017aniej nie by\u0142o, \u017ce kto\u015b zagubi\u0142 si\u0119 w necie i Pilecka kaza\u0142a mu \u015bledzie zalewa\u0107 wrz\u0105tkiem. Zimna woda, moczymy, od czasu do czasu skubiemy, sprawdzamy czy taki poziom s\u0142ono\u015bci nam odpowiada. (To bardzo przyjemny etap, bo bezkarnie mo\u017cna si\u0119 na\u017cre\u0107 \u015bledzia, udaj\u0105c, \u017ce si\u0119 go sprawdza.)<\/p>\n<p>2. Kroimy \u015bledzie. Kroimy na niewielkie dziaby. Takie paski. W zasadzie to jakiej wielko\u015bci one b\u0119d\u0105, zale\u017cy od tego jakiej wielko\u015bci chcemy je uczyni\u0107. Ja lubi\u0119, jak s\u0105 cie\u0144sze ni\u017c grubsze. Ale w zasadzie nie ma to znaczenia. Kiedy\u015b s\u0142ysza\u0142am pi\u0119kne okre\u015blenie rozmiaru \u015bledzia. Tzn. &#8222;na raz w mordeczki&#8221;. d\u0142ugo zastanawia\u0142am si\u0119 o co chodzi, a jak ju\u017c to do mnie dotar\u0142o, to dosta\u0142am ataku \u015bmiechu. Tak\u017ce na raz w mordeczki, na dwa w dupeczki czy jak tam sobie chcecie. Wa\u017cne, \u017ceby da\u0142o si\u0119 je\u015b\u0107, a nie, \u017ce metod\u0105 na leniwca wrzucicie do miski ca\u0142e p\u0142aty tak jak s\u0105. (Oczywi\u015bcie te\u017c tak mo\u017cna, ale b\u0119dzie si\u0119 jad\u0142o niewygodnie.)<\/p>\n<p>3. Siekamy czosnek i natk\u0119 pietruszki. Tu obowi\u0105zuje jedna zasada: im drobniejsze, tym fajniejsze. Czosnek najlepiej jak jest drobniutki (nie, nie kombinujcie opcji z wyciskark\u0105. On ma by\u0107 widoczny, konkretny, a nie rozciapany.) Zatem malutka, drobniutka kosteczka. Natka pietruszki mo\u017ce by\u0107 nieco wi\u0119ksza, \u017ceby nie by\u0142a sp\u0142aszczona, ale nadal ma by\u0107 ma\u0142a, a nie, \u017ce wrzucicie tam ca\u0142y krzak w my\u015bl zasady: &#8222;niech se go\u015bcie sami pokroj\u0105 jak chc\u0105 \u017cre\u0107.&#8221;<\/p>\n<p>4. Mieszamy wszystkie sk\u0142adniki. Wiem, \u017ce w jakim\u015b przepisie by\u0142a opcja, \u017ceby to uk\u0142ada\u0107 pi\u0119knie warstwami. Ale wed\u0142ug mnie to totalnie bez sensu. Szkoda czasu, a i tak si\u0119 wszystko wymiesza. Zatem jak ju\u017c pokroimy \u015bledzia i wrzucimy go do miski czy innego s\u0142oika, to do tego samego naczynia dorzucamy czosnek i pietruszk\u0119, bierzemy \u0142y\u017ck\u0119 i mieszamy. Mieszamy tak, by by\u0142o dobrze pomieszane &#8211; to chyba logiczne. W ko\u0144cu po to si\u0119 miesza, by co\u015b by\u0142o pomieszane, nie? A jak ju\u017c b\u0119dzie pomieszane, tzn. \u017ce \u015bledzie b\u0119d\u0105 bogato oblepione pietruch\u0105 i czosnkiem, to znaczy, \u017ce wykonali\u015bmy dobr\u0105 robot\u0119. A je\u015bli nie b\u0119d\u0105 bogato oblepione, to znaczy, \u017ce albo \u017ale wymieszali\u015bmy, albo dali\u015bmy za ma\u0142o zielska.<\/p>\n<p>5. Doprawiamy pieprzem. Ja preferuj\u0119 pieprz kulkowy, rozmo\u017adzierzowany. Wiem, \u017ce to wi\u0119cej zabawy, ale mam fajny mo\u017adzierz i musz\u0119 go do czego\u015b wykorzystywa\u0107. A tak powa\u017cnie, to taki \u015bwie\u017co rozdziabany pieprz to jest pyszna rzecz i ma lepszy aromat. Zatem dziabamy tyle ile chcemy i wrzucamy do naczynia z ca\u0142\u0105 reszt\u0105. Warto troch\u0119 pomiesza\u0107.<\/p>\n<p>6. Zalewamy olejem. Ca\u0142o\u015b\u0107 zalewamy olejem, tak by wszystko by\u0142o przykryte. Teraz mo\u017cna jeszcze troch\u0119 pomiesza\u0107, by si\u0119 tam \u0142adnie pod olejem wszystko schowa\u0142o, by pieprz si\u0119 rozprowadzi\u0142 po ca\u0142o\u015bci i by pi\u0119knie to wygl\u0105da\u0142o i pachnia\u0142o.<\/p>\n<p>7. Wk\u0142adamy do lod\u00f3wki. Tak, serio, wk\u0142adamy do lod\u00f3wki. Wiem, \u017ce chcieli\u015bcie ju\u017c to je\u015b\u0107, ale to jest w\u0142a\u015bnie ten najtrudniejszy etap ca\u0142ej roboty &#8211; trzeba b\u0119dzie troch\u0119 poczeka\u0107. My\u015bl\u0119, \u017ce po dobie lod\u00f3wkowania \u015bledzie by\u0142yby najlepsze, ale bez przesady, nie b\u0105d\u017amy masochistami. Proponuj\u0119 wrzuci\u0107 do lod\u00f3wki na noc, ewentualnie na kilka godzin, je\u015bli produkcj\u0119 rozpocz\u0119li\u015bmy rano. Poczekajcie troch\u0119, a p\u00f3\u017aniej cieszcie si\u0119 \u015bledziowym tworem.<\/p>\n<p><strong>Kilka uwag na koniec:<\/strong><\/p>\n<p>Nie mam poj\u0119cia ile \u015bledzie mog\u0105 mieszka\u0107 w lod\u00f3wce. Wydaje mi si\u0119, \u017ce tydzie\u0144 na spokojnie, a pewnie i d\u0142u\u017cej. Niestety nie mog\u0119 tego poprze\u0107 swoim do\u015bwiadczeniem, gdy\u017c u mnie nigdy tyle nie przetrwa\u0142y &#8211; by\u0142y po\u017carte du\u017co wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Pono\u0107 z tej zalewy mo\u017cna korzysta\u0107 wielokrotnie. Znaczy si\u0119, \u017ce jak wyjecie wszystkie \u015bledzie, to mo\u017cecie wrzuci\u0107 tam nowe i ewentualnie uzupe\u0142ni\u0107 poziom oleju. To te\u017c wiem tylko w teorii, bo z regu\u0142y gdy te \u015bledzie si\u0119 ko\u0144cz\u0105, to ko\u0144czy si\u0119 te\u017c kilka innych rodzaj\u00f3w \u015bledzia, a po ze\u017carciu tych paru kilogram\u00f3w w ci\u0105gu kilku dni, stwierdzam, \u017ce mo\u017ce jednak wystarczy i trzeba od \u015bledzia odpocz\u0105\u0107. Ale jak kto\u015b robi mniejsz\u0105 ilo\u015b\u0107, to my\u015bl\u0119, \u017ce spokojnie mo\u017ce bawi\u0107 si\u0119 w recykling zalewy.<\/p>\n<p>To tyle na dzi\u015b.<br \/>\nSmacznego! <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dobra, spisz\u0119 ten przepis, bo ju\u017c niemal wszyscy, kt\u00f3rzy te \u015bledzie pr\u00f3bowali, dobijaj\u0105 si\u0119 do mnie i o niego prosz\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5291,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1320,196],"tags":[1507,590,1511,1506,1508,1510,1504,1505,1509],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5288"}],"collection":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5288"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5288\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5293,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5288\/revisions\/5293"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5291"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5288"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5288"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5288"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}