{"id":3872,"date":"2017-10-17T20:43:14","date_gmt":"2017-10-17T19:43:14","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=3872"},"modified":"2017-10-17T20:43:14","modified_gmt":"2017-10-17T19:43:14","slug":"bieg-oliwski-5-km-15-10-2017-gdansk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/bieg-oliwski-5-km-15-10-2017-gdansk\/","title":{"rendered":"Bieg Oliwski \u2013 5 km &#8211; 15.10.2017 \u2013 Gda\u0144sk"},"content":{"rendered":"<p>Ostatnio jako\u015b tak wychodzi, \u017ce jestem na biegach co drugi tydzie\u0144. Pocz\u0105tkowo wychodzi\u0142o tak samo z siebie, a jak ju\u017c zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce tak si\u0119 dzieje i ujrza\u0142am luk\u0119 w moich biegowych planach, to od razu postanowi\u0142am j\u0105 zape\u0142ni\u0107. Brakowa\u0142o mi czego\u015b na weekend 14-15.10. Szuka\u0142am, szuka\u0142am i nie znalaz\u0142am nic fajnego. Odpu\u015bci\u0142am.<\/p>\n<p>Nie znalaz\u0142am nic fajnego, bo szuka\u0142am dosy\u0107 dawno i jeszcze nie wszystkie biegowe informacje kr\u0105\u017cy\u0142y po sieci. Zatem gdy na fejsie mign\u0119\u0142a mi informacja, \u017ce jest jaki\u015b bieg 15.10, od razu si\u0119 ucieszy\u0142am. A gdy zobaczy\u0142am, \u017ce jeden z dystans\u00f3w to 5 km, od razu zapisa\u0142am si\u0119 na Bieg Oliwski. Ok, nie od razu, najpierw upewni\u0142am si\u0119, ze uczestnicy dostaj\u0105 medale. Mo\u017ce to g\u0142upie, ale jak nie dostan\u0119 niczego na koniec, to zwyczajnie nie chce mi si\u0119 biec, bo nie mam motywacji. Prawda jest taka, \u017ce jak wychodz\u0119 sobie sama na trening, to rzadko kiedy (a w zasadzie to praktycznie nigdy), nie udaje mi si\u0119 biec ca\u0142ej trasy, nie przechodz\u0105c co jaki\u015b czas do marszu. Tak, jestem leniwcem. Musz\u0119 mie\u0107 jak\u0105\u015b nagrod\u0119. Musz\u0119 mie\u0107 jaki\u015b treat \u017ceby si\u0119 zmusi\u0107 do ci\u0105g\u0142ego biegania, nawet je\u015bli ma to by\u0107 t\u0119po \u015blimacze. Zatem gdy upewni\u0142am si\u0119, \u017ce b\u0119dzie medal, od razu si\u0119 zapisa\u0142am, op\u0142aci\u0142am bieg i czeka\u0142am na dzie\u0144 startu. <\/p>\n<p>Dopiero p\u00f3\u017aniej przyjrza\u0142am si\u0119 jak wygl\u0105da trasa. Mia\u0142am \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, \u017ce to las, ale jako\u015b wypiera\u0142am to, \u017ce w lesie s\u0105 g\u00f3rki i inne takie. Tak sobie wymy\u015bli\u0142am, \u017ce pobiegn\u0119 spokojnie w mi\u0142ej scenerii, dostan\u0119 kolejny medal do kolekcji i pojad\u0119 do domu. Jak zobaczy\u0142am po czym mam biec, to zacz\u0119\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107 czy, aby na pewno by\u0142 to dobry pomys\u0142. <\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o medal, to owszem, by\u0142. Ale troszk\u0119 nie sprosta\u0142 moim oczekiwaniom. O tym, \u017ce dostaniemy na mecie kawa\u0142ek drewna, dowiedzia\u0142am si\u0119 dopiero dzie\u0144 przed, wcze\u015bniej ta informacja nie by\u0142a nigdzie zawarta. <\/p>\n<p><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski.png\" alt=\"biegoliwski\" width=\"1000\" height=\"1333\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3882\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski.png 1000w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski-225x300.png 225w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski-768x1024.png 768w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><\/p>\n<p>Kolejna &#8222;atrakcja&#8221; to start o 10 rano. Oczywi\u015bcie by\u0142am tego \u015bwiadoma, ale te\u017c jako\u015b oddala\u0142am t\u0119 my\u015bl, nie przyswaja\u0142am jej do ko\u0144ca. Dopiero dzie\u0144 przed zacz\u0119\u0142am sobie wylicza\u0107 czas. Trzeba dojecha\u0107 na miejsce, nie wiadomo czy b\u0119dzie gdzie zaparkowa\u0107 i czy grat kt\u00f3rym jad\u0119 od razu ruszy i czy w og\u00f3le ruszy. Trzeba by\u0107 wcze\u015bniej \u017ceby odebra\u0107 pakiet startowy. Wypada\u0142oby zje\u015b\u0107 jakie\u015b \u015bniadanie. Ale musz\u0119 wsta\u0107 wcze\u015bniej, \u017ceby na czczo zapcha\u0107 si\u0119 lekami, po kt\u00f3rych przez min. p\u00f3\u0142 godziny nie mog\u0119 je\u015b\u0107. Wysz\u0142o na to, \u017ce budzik zatr\u0105bi o 6, co jak dla mnie jest zab\u00f3jcz\u0105 por\u0105.<\/p>\n<p>Straszliwie mi si\u0119 nie chcia\u0142o. Nigdy mi si\u0119 nie chce, ale teraz nie chcia\u0142o mi si\u0119 jeszcze bardziej. \u015awiadomo\u015b\u0107 g\u00f3rzystej trasy i drewnianego medalu jako\u015b nie by\u0142a dla mnie motywacj\u0105. No, ale zebra\u0142am si\u0119, pojecha\u0142am.<\/p>\n<p>Bardzo pomocna okaza\u0142a si\u0119 mapka okolicy przygotowana przez organizator\u00f3w. Zaznaczony parking z podanym adresem, wklepanie go do GPSa i hop, jeste\u015bmy na miejscu. Co prawda miejsc nie by\u0142o zbyt wiele, ale ja si\u0119 zmie\u015bci\u0142am bez problemu, a to by\u0142o dla mnie najwa\u017cniejsze.<\/p>\n<p>Od rana paskudnie, pochmurno i deszczowo. &#8222;Masz cholero sw\u00f3j deszcz na kt\u00f3ry tak czeka\u0142a\u015b!&#8221; &#8211; powiedzia\u0142am sama do siebie. Brodz\u0105c w b\u0142ocie uda\u0142am si\u0119 po pakiet startowy. Siatka pe\u0142na ulotek i do tego bardzo mi\u0142a niespodzianka pod postaci\u0105 buffy. W osobnej kopercie numer startowy i chip. &#8222;Prosz\u0119 przy\u0142o\u017cy\u0107 tam kopert\u0119, wtedy b\u0119dzie mo\u017cna sprawdzi\u0107 czy dane si\u0119 zgadzaj\u0105&#8221; &#8211; powiedzia\u0142a mi mi\u0142a Pani pakietowa. I faktycznie, by\u0142y komputerki, kartka z czytnikiem do kt\u00f3rej przyk\u0142ada\u0142o si\u0119 chip. Po chwili na monitorze wy\u015bwietli\u0142o si\u0119 moje imi\u0119, nazwisko, numer startowy itp. Bardzo fajna i przydatne rzecz. Z kolei po biegu mo\u017cna by\u0142o podej\u015b\u0107 i od razu sprawdzi\u0107 sw\u00f3j wynik. Tego akurat nie zrobi\u0142am, bo by\u0142a zbyt du\u017ca kolejka, ale by\u0142am bardzo mi\u0142o zaskoczona takim systemem. Pierwszy raz by\u0142am na biegu z pomiarem organizowanym przez B4Sport i mam nadziej\u0119, \u017ce nie ostatni. Mail z podzi\u0119kowaniem za odbi\u00f3r pakietu przyszed\u0142 do mnie b\u0142yskawicznie i troch\u0119 zszokowa\u0142. Inne firmy pomiarowe nie mia\u0142y takich atrakcji w swojej ofercie, a przynajmniej ja na takowe nie trafi\u0142am do tej pory.<\/p>\n<p>Przygotowanie do biegu i spacer w kierunku linii startu. Najpierw startowa\u0142 bieg na 5 km, bieg na 10 km rozpoczyna\u0142 si\u0119 godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej, ze wzgl\u0119d\u00f3w bezpiecze\u0144stwa. Bezpiecze\u0144stwa mia\u0142o te\u017c doda\u0107 wypuszczanie zawodnik\u00f3w falami po ok. 50 os\u00f3b, co minut\u0119. Gdy ta informacja zosta\u0142a wrzucona do sieci, wywo\u0142a\u0142a wielkie poruszenie i niezadowolenie. Nie bardzo rozumiem dlaczego. Pierwszy raz by\u0142am na zorganizowanym biegu le\u015bnym i uwa\u017cam, \u017ce by\u0142o to dobre posuni\u0119cie. W niekt\u00f3rych miejscach jest do\u015b\u0107 w\u0105sko, nawet przy tej niewielkiej liczbie uczestnik\u00f3w zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce wpad\u0142am w jak\u0105\u015b dziur\u0119 czy inne b\u0142oto, by przepu\u015bci\u0107 osoby, kt\u00f3re mnie wyprzedza\u0142y lub te\u017c pr\u00f3buj\u0105c wyprzedzi\u0107 tych, kt\u00f3rzy postanowili sobie zrobi\u0107 przerw\u0119 na powolny spacerek id\u0105c rami\u0119 w rami\u0119 zamiast g\u0119siego. Start falami uwa\u017cam za pomys\u0142 dobry w takich warunkach.<\/p>\n<p>Ale jak ju\u017c przy bezpiecze\u0144stwie jeste\u015bmy, to warto wspomnie\u0107 o bieganiu z psami. Ju\u017c nie pierwszy raz poruszam ten temat, ale z regu\u0142y dotyczy\u0142o to u\u0142atwienia w bieganiu, teraz dotyka jeszcze kwestii zagro\u017cenia. Na Biegu Oliwskim widzia\u0142am dwie osoby z psami. Pani bieg\u0142a z psiakiem mniejszym, co pewnie by\u0142o u\u0142atwieniem w kontrolowaniu go. Bieg\u0142a normalnie, za ka\u017cdym razem gdy j\u0105 widzia\u0142am, nie wydaje mi si\u0119, \u017ce pies j\u0105 ci\u0105gn\u0105\u0142 czy komukolwiek przeszkadza\u0142, ale oczywi\u015bcie nie wiem jak by\u0142o, bo nie pod\u0105\u017ca\u0142am za ni\u0105 przez ca\u0142\u0105 tras\u0119. Gorzej sprawa si\u0119 mia\u0142a je\u015bli chodzi o faceta z wielkim psem. Ten zwyczajnie mnie staranowa\u0142. Pies, nie facet. Biegn\u0119 sobie, biegn\u0119 i nagle z prawej strony (z prawej, nie z lewej), ko\u0142o moich n\u00f3g pojawia si\u0119 psia g\u0142owa. Na pocz\u0105tku si\u0119 przestraszy\u0142am, bo tak\u0105 mam reakcj\u0119 gdy biegn\u0119 i widz\u0119 psa (wiadomo jak na og\u00f3\u0142 psy reaguj\u0105 na biegaczy). Nast\u0119pnie za psi\u0105 g\u0142ow\u0105 pojawia si\u0119 psi tu\u0142\u00f3w i ca\u0142\u0105 reszta, kt\u00f3ra zwyczajnie spycha mnie z trasy. Na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0142o to miejsce z przew\u0119\u017ceniem wi\u0119c nigdzie nie spad\u0142am, ale skutecznie wybi\u0142o mnie to z rytmu i zirytowa\u0142o. Zaskoczenie i zm\u0119czenie niestety nie pozwoli\u0142y mi na reakcj\u0119 i nim cokolwiek zrobi\u0142am, psiego biegacza ju\u017c nie by\u0142o. Za to zd\u0105\u017cy\u0142am mu si\u0119 przyjrze\u0107. W pewnym momencie m\u0119\u017cczyzna wygl\u0105da\u0142 jakby mia\u0142 zaraz pa\u015b\u0107. Wygl\u0105da\u0142 na zm\u0119czonego, kt\u00f3ry ostatkiem si\u0142 utrzymuje si\u0119 na nogach. Przypuszczam, \u017ce gdyby nie jego czworon\u00f3g, daleko by nie pocz\u0142apa\u0142. W momencie gdy go widzia\u0142am, to nie by\u0142 ju\u017c bieg tylko rozpaczliwa pr\u00f3ba utrzymania si\u0119 w pionie z jednoczesnym byciem ci\u0105gni\u0119tym przez zwierz\u0119. Mo\u017ce akurat na taki moment trafi\u0142am i taki fragment ich przygody dostrzeg\u0142am. Ale tyle mi wystarczy\u0142o by si\u0119 wkurzy\u0107 i zmotywowa\u0142o mnie to, by po raz kolejny powiedzie\u0107, \u017ce: wed\u0142ug mnie bieganie z psami na zawodach jest zwyczajnie nie fair. Bieganie z psem to zupe\u0142nie inna kategoria. Z psem si\u0119 nie biegnie, z psem si\u0119 frunie, robi si\u0119 wielkie susy niemal jak na ksi\u0119\u017cycu. Wiem co m\u00f3wi\u0119, bo mia\u0142am nie raz przyjemno\u015b\u0107 biega\u0107 z psami. Jest to \u015bwietna zabawa, fajna aktywno\u015b\u0107, ale ze zwyk\u0142ym bieganiem ma nie wiele wsp\u00f3lnego. Dziwi\u0142o mnie to, \u017ce biegacze z psami s\u0105 dopuszczani do takich konkurencji i brani pod uwag\u0119 w tej samej klasyfikacji. A teraz nie tylko mnie to dziwi, ale te\u017c oburza, bo jest to zwyczajnie niebezpieczne. Gdy jestem na biegu, nie chcia\u0142abym by\u0107 spychana z trasy przez jakiego\u015b czworonoga ci\u0105gn\u0105cego zawodnika, kt\u00f3ry sam nie jest w stanie pobiec.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski2.png\" alt=\"biegoliwski2\" width=\"1000\" height=\"1333\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3884\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski2.png 1000w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski2-225x300.png 225w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/biegoliwski2-768x1024.png 768w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><\/p>\n<p>Ok, do\u015b\u0107 narzekania. Chwil\u0119 przed godzin\u0105 10 wskoczy\u0142am do obszaru wyznaczonego na start. By\u0142am w pierwszej turze biegn\u0105cej. Bezpieczna taktyka by si\u0119 nie zgubi\u0107, bo wiadomo, \u017ce gdzie\u015b tam za mn\u0105 kto\u015b z nowej tury jest, dobiegnie, wyprzedzi mnie i b\u0119d\u0119 mia\u0142a za kim biec dalej. Bo tego w\u0142a\u015bnie si\u0119 obawia\u0142am, \u017ce w pewnym momencie zabraknie ludzi przede mn\u0105, nie zrozumiem oznaczenia i przepadn\u0119 gdzie\u015b w lesie. Jednak\u017ce okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie by\u0142o si\u0119 czym martwi\u0107, bo zawsze by\u0142 kto\u015b w okolicy, las by\u0142 obta\u015bmowany, na trasie by\u0142a te\u017c obs\u0142uga biegu. No i by\u0142o te\u017c sporo ludzi niezale\u017cnie. Kibice, psiarze, grzybiarze, kijarze. Tak\u017ce ci\u0119\u017cko by\u0142oby si\u0119 zgubi\u0107.<\/p>\n<p>No i start. Uprzedzali przed startem \u017ceby pierwszy kilometr zrobi\u0107 na spokojnie. M\u00f3wili, \u017ce pocz\u0105tek b\u0119dzie pod g\u00f3rk\u0119. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce nie spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce tak bardzo. Po oko\u0142o 100 metrach zacz\u0119\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107 co ja tu w og\u00f3le robi\u0119. Po 200 mia\u0142am do\u015b\u0107. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej uzna\u0142am, \u017ce mam ochot\u0119 to ola\u0107 i od razu wraca\u0107 do domu. No, ale bieg\u0142am dalej. Wielgachny podbieg. I gdy ju\u017c si\u0119 wydaje, \u017ce g\u00f3ra si\u0119 ko\u0144czy, to zaczyna si\u0119 nowa. I tak bez ko\u0144ca. No i biegn\u0119, biegn\u0119, sapi\u0119 jak lokomotywa. Wspomina\u0142am ju\u017c, \u017ce od rana niemi\u0142osiernie bola\u0142 mnie \u0142eb? No to teraz ju\u017c by\u0142o apogeum b\u00f3lu. Biegn\u0119, biegn\u0119 z nadziej\u0105, \u017ce zaraz si\u0119 to sko\u0144czy. Nigdzie nie widz\u0119 informacji o przebytym dystansie. Ale na czuja wydaje mi si\u0119, \u017ce ju\u017c co najmniej po\u0142owa tej m\u0119czarni, \u017ce ju\u017c jestem na jakim\u015b trzecim kilometrze. W ko\u0144cu zakr\u0119t i pierwszy cz\u0142owiek z obs\u0142ugi na trasie. &#8222;Ile ju\u017c?!&#8221; &#8211; pytam. &#8222;Jeszcze tylko 4 kilometry!&#8221; &#8211; s\u0142ysz\u0119 w odpowiedzi. Cztery kilometry, serio&#8230; Czyli wychodzi na to, \u017ce dopiero jeden za mn\u0105. By\u0142am ju\u017c ca\u0142kowicie wypluta, podbieg mnie wyko\u0144czy\u0142. Stwierdzi\u0142am, \u017ce jeszcze kawa\u0142ek i zwyczajnie to olewam i id\u0119 sobie powoli spacerkiem do mety. Tak, jeszcze kawa\u0142ek&#8230;<\/p>\n<p>Ale po tym kilometrze troch\u0119 si\u0119 poprawi\u0142a sytuacja. Pojawi\u0142 si\u0119 jaki\u015b zbieg, troch\u0119 p\u0142askiego. I w zasadzie po tej kilometrowej masakrze ju\u017c by\u0142o ca\u0142kiem zno\u015bnie, nawet przyjemnie. Pi\u0119kna okolica, \u0142adne \u015bcie\u017cki. Ju\u017c teraz \u015bwiat zaczyna\u0142 wygl\u0105da\u0107 jako\u015b lepiej. Dwa kilometry p\u00f3\u017aniej nawet g\u0142owa przesta\u0142a mnie bole\u0107. Kt\u00f3ry\u015b tam z kolei kole\u015b z obs\u0142ugi pojawi\u0142 si\u0119 na horyzoncie. &#8222;Jaki dystans?&#8221; &#8211; pytam zn\u00f3w. &#8222;Pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w.&#8221; &#8211; odpowiada. &#8222;Ale jaki ju\u017c mamy, nie jaki biegniemy!&#8221; &#8211; dodaj\u0119 zmieszana. &#8222;Trzeci kilometr!&#8221;. Ok, czyli jeszcze tylko dwa. Jako\u015b docz\u0142api\u0119. Lekko przyspieszam z g\u00f3rki i dostrzegam na drzewie tr\u00f3jk\u0119 nagryzdan\u0105 sprayem. Kawa\u0142ek dalej sz\u00f3stka innym kolorem. Ach, czyli jednak by\u0142y oznaczenia kilometra\u017cu. niestety, bardzo s\u0142abo widoczne. W\u0142a\u015bnie tych oznacze\u0144 mi brakowa\u0142o do szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n<p>Biegn\u0119 dalej. Co raz wi\u0119cej os\u00f3b zwalnia, zatrzymuje si\u0119. Nagle widz\u0119, \u017ce jaka\u015b dziewczyna wbiega pod g\u00f3rk\u0119, schodz\u0105c z trasy. Patrz\u0119 uwa\u017cnie, zapami\u0119tuj\u0119 numer startowy by wiedzie\u0107 kto chcia\u0142 skr\u00f3ci\u0107 sobie dystans. Przygl\u0105dam si\u0119 i dostrzegam, \u017ce uciekinierka rozgl\u0105da si\u0119 wok\u00f3\u0142. &#8222;Aha, czyli nie oszukuje, tylko sika. A to spoko.&#8221; Przyspieszam. Kolejni zwalniaj\u0105. Zatrzymuj\u0105 si\u0119. Spaceruj\u0105. W efekcie kilka razy wyprzedzam te same osoby. Tak\u017ce kilka razy jestem wyprzedzana przez te same osoby. Pokusa by przej\u015b\u0107 do marszu jest co raz wi\u0119ksza, ale jeszcze nie ulegam. Biegn\u0119 dalej.<\/p>\n<p>Kolejny zakr\u0119t, kolejny cz\u0142owiek z obs\u0142ugi. &#8222;Ej, ten Pan si\u0119 teleportowa\u0142!&#8221; &#8211; krzyczy dziewczyna biegn\u0105ca za mn\u0105. &#8222;No te\u017c mi si\u0119 tak wydaje.&#8221; &#8211; odpowiadam. Zw\u0105tpi\u0142am gdzie jestem i co si\u0119 dzieje. Facet co\u015b powiedzia\u0142 i szczerze m\u00f3wi\u0105c nie wiem czy bieg\u0142y\u015bmy zn\u00f3w w tym samym miejscu czy on si\u0119 przeni\u00f3s\u0142. Ale jak ju\u017c si\u0119 upewni\u0142am, \u017ce biegn\u0119 dobrze to mi ul\u017cy\u0142o. Przez chwil\u0119 ba\u0142am si\u0119, \u017ce robi\u0119 jak\u0105\u015b drug\u0105 p\u0119tl\u0119 i to nigdy si\u0119 nie sko\u0144czy.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o &#8222;drug\u0105 p\u0119tl\u0119&#8221; to tu nie by\u0142o tego problemu. Trasa by\u0142a tak zorganizowana, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142a 5 km, tak\u017ce robi\u0142o si\u0119 j\u0105 tylko raz (dwa razy przy biegu na 10 km). Wi\u0119kszo\u015b\u0107 bieg\u00f3w w jakich bra\u0142am udzia\u0142 polega\u0142a na kr\u0119ceniu p\u0119tli, powtarzaniu trasy dwa b\u0105d\u017a trzy razy. Tutaj lecia\u0142o si\u0119 ze startu i a\u017c do mety. Zdecydowanie bardziej podoba mi si\u0119 takie rozwi\u0105zanie. Jak ju\u017c jestem na ko\u0144c\u00f3wce, jak widz\u0119 met\u0119 to mog\u0119 przyspieszy\u0107 a nie my\u015ble\u0107: &#8222;O nie, jeszcze dwa okr\u0105\u017cenia.&#8221; Jestem zwolenniczk\u0105 jednookr\u0105\u017ceniowych tras i Bieg Oliwski w\u0142a\u015bnie tak\u0105 mi zagwarantowa\u0142!<\/p>\n<p>Zosta\u0142 jaki\u015b kilometr do ko\u0144ca, a przynajmniej tak mi si\u0119 wydawa\u0142o. Moje wyczucie odleg\u0142o\u015bci totalnie nie dzia\u0142a, jak ju\u017c zd\u0105\u017cyli\u015bcie si\u0119 zorientowa\u0107. Zatem bieg\u0142am dalej nie mog\u0105c doczeka\u0107 si\u0119 ko\u0144ca. Po drodze spotka\u0142am mojego kamerzyst\u0119, kt\u00f3ry towarzyszy\u0142 mi na ko\u0144c\u00f3wce do samej mety. A\u017c dziwne, \u017ce nie wpad\u0142 na drzewo jak jaka\u015b posta\u0107 z kresk\u00f3wki. Dzi\u0119ki niemu mo\u017cecie obejrze\u0107 ostatnie 1,5 minuty mojego biegu, a przy okazji pos\u0142ucha\u0107 jakie bzdury gadam gdy jestem zm\u0119czona. Biegn\u0119, obok kamerzysta z moim telefonem. Kr\u0119ci, zagaduje. Lec\u0119 co raz szybciej a\u017c docieram do jakiej\u015b maty w \u015brodku lasu. Co\u015b zapika\u0142o. My\u015bla\u0142am, \u017ce to meta, wi\u0119c zwalniam zdziwiona, \u017ce to ju\u017c. Kobieta z obs\u0142ugi t\u0142umaczy, \u017ce to nie meta, wi\u0119c dostaj\u0119 turbo przyspieszenie i lec\u0119 do mety w\u0142a\u015bciwej. Zreszt\u0105, ko\u0144c\u00f3wk\u0119 mo\u017cecie sobie obejrze\u0107 tutaj:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/QSxRDrgdCh4\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ale serio, powie mi kto\u015b o co chodzi z t\u0105 mat\u0105 wcze\u015bniej? Dla mnie by\u0142o to do\u015b\u0107 myl\u0105ce i bardzo niezrozumia\u0142e. Co robi pikaj\u0105ca mata w \u015brodku lasu?<\/p>\n<p>Gdy ju\u017c dotar\u0142am do mety, poszukiwa\u0142am swojego medalu. Panie medalowe ich nie wr\u0119cza\u0142y, tylko je trzyma\u0142y. Medale rozdawa\u0142y dzieci. To by\u0142o straszne, bo musia\u0142am si\u0119 baaaardzo schyli\u0107, by dzieciak za\u0142o\u017cy\u0142 mi tasiemk\u0119 na \u0142eb. Prawie si\u0119 wywali\u0142am. No, ale c\u00f3\u017c, ludzie lubi\u0105 anga\u017cowa\u0107 dzieci do wszystkich dziwnych czynno\u015bci na biegach, musz\u0119 do tego przywykn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Liczy\u0142am na to, \u017ce jaki\u015b dzieciak wr\u0119czy mi tak\u017ce wod\u0119, niestety, po picie trzeba by\u0142o i\u015b\u0107 do obszaru \u017carciowego. Tam kolejka, kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w. Czeka\u0142am jak g\u0142upek by dosta\u0107 dro\u017cd\u017c\u00f3wk\u0119, herbat\u0119 i wod\u0119. Po czym jak je dosta\u0142am, zosta\u0142am zaatakowana markerem. Albo raczej nie ja, tylko m\u00f3j numer startowy. Tak, teraz mam brzydki, pogryzdany numer startowy, \u017cebym jeszcze raz nie przysz\u0142a po \u017carcie. Kumam, \u017ce jest pe\u0142no durnych ludzi, kt\u00f3rzy ch\u0119tnie staliby ca\u0142y dzie\u0144 w kolejce i podchodzili co chwil\u0119 by si\u0119 na\u017cre\u0107 za free, ale to nie pow\u00f3d, by psu\u0107 komu\u015b numer startowy, s\u0105 na to inne metody. Rozumiem te\u017c, \u017ce jak jest du\u017co ludzi, to ci\u0119\u017cko zrobi\u0107 by nie by\u0142o kolejki. I do jedzenia i ciep\u0142ego picia kolejk\u0119 rozumiem, akceptuj\u0119. Ale woda bezpo\u015brednio po biegu to zupe\u0142nie inna sprawa. Wed\u0142ug mnie powinna by\u0107 wr\u0119czana od razu z medalem. Mo\u017ce by\u0107 nawet przed medalem. I tego w\u0142a\u015bnie mi brakowa\u0142o. Wody. Od razu. Jako\u015b uda\u0142o mi si\u0119 przetrwa\u0107 i nie zemdle\u0107, sukces.<\/p>\n<p>Jak ju\u017c wspomina\u0142am na pocz\u0105tku, mo\u017cna by\u0142o sobie zapika\u0107 chipem i sprawdzi\u0107 na monitorku czas. Fajna opcja, ale kolejka za du\u017ca, do tego doszed\u0142 t\u0142um ludzi biegn\u0105cych na 10 km, kt\u00f3ry dopiero zacz\u0105\u0142 odbiera\u0107 pakiety. Zdj\u0119\u0142am chipa z buta, wrzuci\u0142am do kartonu i posz\u0142am. Nic tu po mnie. Na dekoracji te\u017c nie zosta\u0142am. Endorfiny co prawda wypar\u0142y na chwil\u0119 zm\u0119czenie, ale wiedzia\u0142am, \u017ce zaraz wr\u00f3ci. Pogna\u0142am do samochodu. Mama ma imieniny, jad\u0119 do niej na obiad! <\/p>\n<p>A medal? Tragedii nie ma, czu\u0107, \u017ce \u015bwie\u017cy, do tej pory \u015bmierdzi \u015bwie\u017c\u0105 obr\u00f3bk\u0105 i heblem. Nietypowy, wyj\u0105tkowy, ok, z tym nie mog\u0119 si\u0119 nie zgodzi\u0107. Ale moje zami\u0142owanie do wszelkiego z\u0142omu nie pozwala mi si\u0119 cieszy\u0107 z drewnianego medalu tak bardzo, jak cieszy\u0142abym si\u0119 z metalowego, ci\u0119\u017ckiego, kt\u00f3rym mo\u017cna zabija\u0107 zombie. Jest \u0142adnie, oryginalnie, ale to nie to. Zreszt\u0105, kwestia gustu.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o organizacj\u0119 Biegu Oliwskiego, poza tym co pisa\u0142am, nie mam chyba wi\u0119cej zastrze\u017ce\u0144. Wysz\u0142o ca\u0142kiem nie\u017ale, cho\u0107 spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce b\u0119dzie \u017ale, obserwuj\u0105c wydarzenie w sieci. Odnios\u0142am wra\u017cenie, \u017ce bieg by\u0142 organizowany do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano, w po\u015bpiechu, na ostatnia chwil\u0119. Ma\u0142o informacji w necie, trudny do znalezienia regulamin. Informacje w ostatniej chwili. Poszukiwanie wolontariuszy kilka dni przed. Udost\u0119pnienie zdj\u0119cia medalu dzie\u0144 przed i \u015bmierdz\u0105cy \u015bwie\u017c\u0105 obr\u00f3bk\u0105 drewna medal nasuwaj\u0105 mi my\u015bl, \u017ce te dotar\u0142y do organizator\u00f3w dopiero dzie\u0144 przed. Organizacja biegu wydawa\u0142a mi si\u0119 ostro igra\u0107 z deadline&#8217;m. Czy tak by\u0142o? Nie wiem, to tylko moje domys\u0142y. Czy to \u017ale, \u017ce tak by\u0142o (o ile tak by\u0142o)? Zdecydowanie nie, wr\u0119cz przeciwnie. Sama jestem osob\u0105 ostro deadline&#8217;ow\u0105, rozumiem takie dzia\u0142anie. Mo\u017ce przy organizacji tego typu event\u00f3w nie jest to wskazane, ale skoro wszystko dzia\u0142a\u0142o i wypad\u0142o tak dobrze, to czemu nie? Cho\u0107 mo\u017ce jakby zacz\u0105\u0107 organizowa\u0107 niekt\u00f3re rzeczy wcze\u015bniej, mo\u017ce by\u0142oby jeszcze lepiej? Mam tak\u0105 nadziej\u0119. Bo cho\u0107 na pocz\u0105tku by\u0142am w\u015bciek\u0142a na siebie, \u017ce w woln\u0105 niedziel\u0119 wstaj\u0119 tak wcze\u015bnie by si\u0119 tak zaje\u017cd\u017ca\u0107, to z perspektywy czasu stwierdzam, \u017ce by\u0142o warto. Je\u015bli b\u0119dzie taka akcja za rok, chc\u0119 by\u0107 jej cz\u0119\u015bci\u0105!<\/p>\n<p><strong>A jak tam z moimi celami biegowymi?<\/strong><\/p>\n<p>Z biegu na bieg oczekiwania co raz mniejsze. W zasadzie to nauczy\u0142am si\u0119 ju\u017c niczego nie zak\u0142ada\u0107, po prostu biegn\u0119 sobie i czerpi\u0119 z tego rado\u015b\u0107. Czas nie jest dla mnie istotny, nie przygotowuj\u0119 si\u0119 do bicia \u017cyci\u00f3wek, tylko po prostu sobie cz\u0142api\u0119.<\/p>\n<p>I tu jest co\u015b, co zaskoczy\u0142o mnie najbardziej. Mimo i\u017c trasa by\u0142a dla mnie trudna, najtrudniejsza jak dot\u0105d, pomimo kosmicznego b\u00f3lu g\u0142owy i niech\u0119ci do wszystkiego, posz\u0142o nie\u017ale. Tzn. nie jest to rewelacyjny czas, ale jest on o minut\u0119 lepszy ni\u017c to co wykr\u0119ci\u0142am dwa tygodnie temu w Parku Kolibki. Jak wida\u0107 bieganie po lesie s\u0142u\u017cy mi bardziej ni\u017c bieganie po parku. Ale za dwa tygodnie zweryfikujemy t\u0119 tez\u0119, bo b\u0119dzie kolejna edycja Park Tour, tym razem w Wejherowie.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o takie rzeczy jak: nie b\u0119d\u0119 ostatnia i zmieszcz\u0119 si\u0119 w czasie, to te\u017c o tym nie my\u015bla\u0142am. Nie ba\u0142am si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 ostatnia, bo zawsze m\u00f3g\u0142 mnie dogoni\u0107 kto\u015b kto wyruszy na d\u0142u\u017cszy dystans godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej. Je\u015bli chodzi o limit czasowy, to nawet nie wiedzia\u0142am jaki jest. Regulamin m\u00f3wi\u0142 o 2 godzinach, po czym po zmianach dekoracja zwyci\u0119zc\u00f3w by\u0142a planowana po 1,5 godziny od startu. Uzna\u0142am, \u017ce nie zag\u0142\u0119biam si\u0119, bo najwyra\u017aniej w tym przypadku regulamin nie ma racji bytu i nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tym przejmowa\u0107.<\/p>\n<p>Jednak\u017ce bardzo ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce po raz kolejny uda\u0142o mi si\u0119 utrzyma\u0107 moje ma\u0142e, biegowe postanowienie: <strong>&#8222;Nie przejd\u0119 do marszu.&#8221;<\/strong> Tym razem chyba najbardziej mnie kusi\u0142o \u017ceby je z\u0142ama\u0107. W zasadzie to na pierwszym kilometrze ju\u017c praktycznie postanowi\u0142am, \u017ce nie b\u0119d\u0119 si\u0119 stara\u0107 i po prostu za moment pospaceruj\u0119. Ale jako\u015b chcia\u0142am powalczy\u0107 jeszcze chwil\u0119, jeszcze kawa\u0142ek no i da\u0142am rad\u0119. Oficjalnie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce pe\u0142en dystans przebieg\u0142am, bez przerw na spacer, masz czy nawet sikanie. I tak, teraz mog\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce jestem z siebie dumna.<\/p>\n<p><strong>Dystans: <\/strong>5 km<br \/>\n<strong>Numer startowy:<\/strong> 132<br \/>\n<strong>Miejsce OPEN:<\/strong> 143<br \/>\n<strong>Miejsce w kategorii wiekowej:<\/strong> 24<br \/>\n<strong>Miejsce w\u015br\u00f3d kobiet:<\/strong> 80<br \/>\n<strong>Czas netto:<\/strong> 00:35:50 <\/p>\n<p>Ok, teraz patrz\u0119 na wyniki i widz\u0119, \u017ce pierwsza mata z pikaczem, 60 m przed met\u0105, jednak mia\u0142a sens, bo te\u017c liczy\u0142a czas i dzi\u0119ki niej wida\u0107 moje turbo przyspieszenie!<\/p>\n<p><strong>Odcinek 4,94 km:<\/strong><br \/>\nCzas: 00:35:35<br \/>\n8,3 km\/ h<br \/>\n7.12 min\/ km<\/p>\n<p><strong>Odcinek 0,06 km<\/strong><br \/>\nCzas: 00:00:15<br \/>\n14.4 km\/ h<br \/>\n4:10 min\/ km<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio jako\u015b tak wychodzi, \u017ce jestem na biegach co drugi tydzie\u0144. Pocz\u0105tkowo wychodzi\u0142o tak samo z siebie, a jak ju\u017c<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3884,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[911,432],"tags":[917,1313,737,210],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3872"}],"collection":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3872"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3872\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3886,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3872\/revisions\/3886"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3884"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3872"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3872"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3872"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}