{"id":2338,"date":"2016-08-11T21:50:46","date_gmt":"2016-08-11T20:50:46","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=2338"},"modified":"2016-11-07T15:51:01","modified_gmt":"2016-11-07T14:51:01","slug":"wyzwanie-rowerowe-11-08-2016","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wyzwanie-rowerowe-11-08-2016\/","title":{"rendered":"Wyzwanie rowerowe &#8211; 11.08.2016"},"content":{"rendered":"<p>Dziwna rzecz si\u0119 sta\u0142a, Pilecka, kt\u00f3ra nie lubi rower\u00f3w, wybra\u0142a si\u0119 na ca\u0142odzienn\u0105 wycieczk\u0119. Nie musia\u0142a. Ale jak wyzwanie, to wyzwanie, zrobi\u0107 trzeba. <\/p>\n<p>Mo\u017ce zaczn\u0119 od tego, jak do tego dosz\u0142o, bo nie chce mi si\u0119 w k\u00f3\u0142ko opowiada\u0107, gdy kto\u015b pyta. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 jak zawsze, od tego, \u017ce samoch\u00f3d umar\u0142 i jedyny \u015brodek transportu jaki zosta\u0142, to w\u0142a\u015bnie rower. Pewien osobnik musia\u0142 co\u015b za\u0142atwi\u0107, wi\u0119c ten rower wzi\u0105\u0142 i zje\u017adzi\u0142 nim ca\u0142y dzie\u0144. Nast\u0119pnego dnia nie by\u0142 najszcz\u0119\u015bliwszym cz\u0142owiekiem na \u015bwiecie, a ja, widz\u0105c to, le\u017c\u0105c sobie na kanapie i czytaj\u0105c <a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/podrecznik-przygody-rowerowej-robert-robb-maciag-i-przyjaciele\/\">Podr\u0119cznik Przygody Rowerowej<\/a>, zaproponowa\u0142am taki w\u0142a\u015bnie d\u0142ugi, rowerowy wyjazd.<br \/>\n&#8211; Ale Ty nigdzie nie dojedziesz.<br \/>\n&#8211; Dojad\u0119.<br \/>\n&#8211; To zr\u00f3b tak\u0105 tras\u0119 jak ja [tu szczeg\u00f3\u0142y gdzie jecha\u0107, jakie punkty odwiedzi\u0107, gdzie i na ile si\u0119 zatrzyma\u0107] to pojad\u0119 z Tob\u0105 gdzie tylko chcesz.<br \/>\n&#8211; Dobra.<\/p>\n<p>Rano, ca\u0142y czas nie do ko\u0144ca przekonana, czy to jest TEN dzie\u0144, czy to ju\u017c dzi\u015b mam jecha\u0107, uzna\u0142am, \u017ce Facebook mi pomo\u017ce. Polecia\u0142o zdj\u0119cie i tre\u015b\u0107:<\/p>\n<p>&#8222;Dobra, zaspa\u0142am, plan by\u0142 troch\u0119 inny. Tzn. obudzi\u0142am si\u0119 r\u00f3wno z budzikiem i nawet wsta\u0142am, ale p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u015bni\u0142o mi si\u0119, \u017ce wstaj\u0119. Nie wa\u017cne. Pakuje si\u0119 i spadam. W zwi\u0105zku z obsuw\u0105 i bol\u0105cymi nogami po wczorajszym bieganiu, nie wiem czy zd\u0105\u017c\u0119 wr\u00f3ci\u0107 dzi\u015b do domu, albo czy w og\u00f3le w tym tygodniu zd\u0105\u017c\u0119, ale c\u00f3\u017c&#8230; [&#8230;] Challenge accepted!<\/p>\n<p>Ja nie dojad\u0119? Ja tego nie zrobi\u0119? Zesram si\u0119, ale i tak zrobi\u0119!<br \/>\nWrzucam to na fejsa, bo jak ju\u017c \u015bwiat zobaczy, to g\u0142upio mi b\u0119dzie si\u0119 wycofa\u0107.<\/p>\n<p>Internet off!<br \/>\nTelefon on, ale pewnie bateria wymi\u0119knie szybciej ni\u017c ja.<br \/>\n&#8222;Cze\u015b\u0107.&#8221;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/rower.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/rower-1024x576.jpg\" alt=\"rower\" width=\"584\" height=\"329\" class=\"aligncenter size-large wp-image-2339\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/rower-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/rower-300x169.jpg 300w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/rower-500x281.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 584px) 100vw, 584px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jak tylko klikn\u0119\u0142am &#8222;Publikuj&#8221;, za oknem pojawi\u0142y si\u0119 ciemne chmury, zacz\u0119\u0142o wia\u0107, a w g\u0142owie pojawi\u0142a mi si\u0119 my\u015bl: &#8222;Chc\u0119 wraca\u0107 do \u0142\u00f3\u017cka&#8230;&#8221; Niestety, na to by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Pojecha\u0142am.<\/p>\n<p><strong>1 &#8211; 5 km<\/strong> &#8211; najgorszy etap. Ci\u0105g\u0142e roboty drogowe. Chodnik raz z jednej raz z drugiej strony. Ci\u0105g\u0142e nawracanie, cz\u0142apanie na wiadukcie, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce TA strona posiada przepa\u015b\u0107, ko\u0144cz\u0105c\u0105 si\u0119 obwodnic\u0105; drogi brak.<\/p>\n<p><strong>5 &#8211; 18 km<\/strong> &#8211; ca\u0142kiem przyjemny odcinek. O dziwo, mn\u00f3stwo \u015bcie\u017cek rowerowych lub chodnik\u00f3w. Co prawda zadupie i wiatr sprawia\u0142y, \u017ce GPS si\u0119 gubi\u0142, ale oby\u0142o si\u0119 bez wi\u0119kszych przeszk\u00f3d.<\/p>\n<p><strong>18 km<\/strong> &#8211; Pierwszy, planowy post\u00f3j &#8211; O\u015brodek &#8222;Dorota&#8221;. Na tym etapie m\u00f3j telefon ju\u017c odm\u00f3wi\u0142 wsp\u00f3\u0142pracy (przykro mi, nie b\u0119dzie wykres\u00f3w z Endomondo). Wida\u0107 m\u0119czy si\u0119 szybciej ni\u017c ja &#8211; pad\u0142. Od tej pory kontakt ze \u015bwiatem utrudniony. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, mam ze sob\u0105 jeszcze telefon s\u0142u\u017cbowy, oczywi\u015bcie \u017cadne numery nie s\u0105 tam wpisane, ale za to hej, mog\u0119 pracowa\u0107! Co te\u017c robi\u0119 w mi\u0119dzyczasie.<br \/>\nZadanie: przed dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105, sp\u0119dzi\u0107 tam co najmniej 2h. Na miejscu by\u0142am oko\u0142o 12.19. O 14.21 mija\u0142am bram\u0119 wyjazdow\u0105. Najad\u0142am si\u0119, pogada\u0142am z fajnymi lud\u017ami, ubra\u0142am si\u0119 cieplej, za\u0142apa\u0142am si\u0119 na msz\u0119, poczyta\u0142am ksi\u0105\u017ck\u0119, zdo\u0142a\u0142am przeczeka\u0107 deszcz i ruszy\u0142am dalej.<\/p>\n<p><strong>18 &#8211; 34 km<\/strong> &#8211; Dopiero teraz, rozp\u0119dzaj\u0105c si\u0119 do niemal 40 km\/h, u\u015bwiadamiam sobie, jak tu by\u0142o stromo. Ten odcinek jedzie si\u0119 rewelacyjnie.<\/p>\n<p><strong>35 km<\/strong> &#8211; U\u015bwiadamiam sobie, \u017ce jestem prawie pod samym domem. Nie czuj\u0119 zm\u0119czenia, ale mam ochot\u0119 wr\u00f3ci\u0107 na chwil\u0119, chocia\u017cby po to, by sprawdzi\u0107 maile i na\u0142adowa\u0107 telefon. Walcz\u0119 z t\u0105 pokus\u0105, bo wiem, \u017ce dalej nie pojad\u0119. Zwyci\u0119\u017cam, u\u015bwiadamiaj\u0105c sobie, \u017ce przecie\u017c dobrze si\u0119 jedzie, nie czuje zm\u0119czenia, ju\u017c po\u0142owa za mn\u0105 a pogoda jest pi\u0119kna.<\/p>\n<p><strong>36 km<\/strong> &#8211; Zaczyna pada\u0107. La\u0107 w\u0142a\u015bciwie. Dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce warto bra\u0107 ze sob\u0105 co\u015b przeciwdeszczowego. Ja spakowa\u0142am tylko jedn\u0105 rzecz w tym celu: &#8222;nadziej\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie deszczu&#8221;. Jak wida\u0107, nie wystarczy\u0142o.<\/p>\n<p><strong>38 km<\/strong> &#8211; Wszyscy zaczynaj\u0105 mnie wyprzedza\u0107. Nie czuj\u0119 zm\u0119czenia, kr\u0119c\u0119 r\u00f3wno, a mimo to, nawet jaki\u015b dziad wyprzedza mnie na \u015bcie\u017cce.<\/p>\n<p><strong>40 km<\/strong> &#8211; Spada mi \u0142a\u0144cuch. Od tej pory jad\u0119 mokra i z r\u0119koma od smaru.<\/p>\n<p><strong>Mi\u0119dzy 40 a 48 km <\/strong>&#8211; robi\u0119 sobie kr\u00f3tki post\u00f3j na kanapk\u0119 i kolejn\u0105 kaw\u0119. Przytacza si\u0119 i zaczepia mnie okoliczny pijaczek, chwil\u0119 gaw\u0119dzimy &#8222;kulturalnie&#8221; (jego ulubione s\u0142owo &#8211; jak zd\u0105\u017cy\u0142am si\u0119 zorientowa\u0107). \u017byczymy sobie mi\u0142ego dnia i rozchodzimy si\u0119, ka\u017cdy w swoj\u0105 stron\u0119. <\/p>\n<p><strong>48 km<\/strong> (chyba) &#8211; \u0141aduj\u0119 si\u0119 z rowerem do malutkiej, odnowionej windy. Jad\u0119 na 9 pi\u0119tro. Po mojej wizycie u babci, winda ju\u017c nigdy nie b\u0119dzie czysta. Przyjaciel babci, jak zawsze daje mi dobre rady.<br \/>\n&#8222;Powinna\u015b wsi\u0105\u015b\u0107 z tym rowerem do autobusu, jecha\u0107 do domu i powiedzie\u0107, \u017ce dojecha\u0142a\u015b. Wtedy dupa by Ci\u0119 nie bola\u0142a.&#8221;<br \/>\n&#8211; Jest co\u015b takiego jak uczciwo\u015b\u0107. &#8211; odpowiadam.<br \/>\n&#8211; Jakby chcia\u0142a \u017ceby j\u0105 dupa nie bola\u0142a, to by nie wychodzi\u0142a z domu! &#8211; babcia jak zawsze staje w mojej obronie.<\/p>\n<p>Zapycham si\u0119 bigosem, wypijam gor\u0105cy kompot i babcia mnie wyrzuca, bo widzi, \u017ce zasypiam, a jeszcze musz\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do domu.<\/p>\n<p><strong>55 km<\/strong> &#8211; Co\u015b dziwnie uderza przy zje\u017adzie z kraw\u0119\u017cnika.<\/p>\n<p><strong>56 km <\/strong>&#8211; W ko\u0144cu postanawiam to sprawdzi\u0107. Okazuje si\u0119, \u017ce nie jest ze mn\u0105 tak \u017ale. Ludzie nie wyprzedzali mnie, bo je\u017cd\u017c\u0119 jak pierdo\u0142a. Je\u017cd\u017c\u0119 jak pierdo\u0142a, bo mam flaka w tylnym kole. Co najmniej od 20 km jad\u0119 z dziuraw\u0105 d\u0119tk\u0105. Wkurzam si\u0119, bo przecie\u017c ju\u017c prawie koniec, po czym uspakajam si\u0119, my\u015bl\u0105c: &#8222;W sumie, jak jaka\u015b guma ma p\u0119kn\u0105\u0107, to lepiej \u017ceby to by\u0142a ta, rowerowa&#8221;.<\/p>\n<p><strong>58 km<\/strong> &#8211; Doje\u017cd\u017cam do Wrzeszcza. Robi\u0119 przymusowy post\u00f3j u rodzic\u00f3w w gara\u017cu. Plan: wymieni\u0107 d\u0119tk\u0119. Jak si\u0119 okazuje, tata zapomnia\u0142 za\u0142ata\u0107 zapasow\u0105, nowej nie ma. \u0141atek te\u017c nie ma. Nic nie ma, a wulkanizacja ju\u017c zamkni\u0119ta. Zaczynam zastanawia\u0107 si\u0119, czy podmiana roweru wchodzi w gr\u0119, czy w takim uk\u0142adzie zadanie nie b\u0119dzie zaliczone. Moje rozwa\u017cania okazuj\u0105 si\u0119 zb\u0119dne &#8211; ojciec nie chce po\u017cyczy\u0107 mi swojego roweru. Mama oferuje mi sw\u00f3j, ale odmawiam, bo na takim nie dojad\u0119 nigdzie. Wypijam z nimi herbat\u0119, pompuje dziuraw\u0105 d\u0119tk\u0119 na maksa i ruszam szybko z my\u015bl\u0105: &#8222;to tylko 10 km, dojad\u0119&#8221;<\/p>\n<p><strong>62 km<\/strong> &#8211; U\u015bwiadamiam sobie, \u017ce od d\u0142u\u017cszego czasu jad\u0119 ze skrzywion\u0105 kierownic\u0105 &#8211; prostuje j\u0105.<\/p>\n<p><strong>63 km<\/strong> &#8211; Mucha wpada mi do lewego oka. Zaczynam mruga\u0107, \u0142zawi\u0107 z nadziej\u0105, \u017ce wyp\u0142ynie. Nie wyp\u0142yn\u0119\u0142a. Chyba j\u0105 po\u0142kn\u0119\u0142o. Od tej pory jad\u0119 p\u0142acz\u0105c, z nadziej\u0105, \u017ce jednak si\u0119 wydostanie.<\/p>\n<p><strong>64 km<\/strong> &#8211; Wkurzam si\u0119, \u017ce mam flaka, aby nie pogarsza\u0107 sytuacji, nie zje\u017cd\u017cam po schodach, nie skacz\u0119 z kraw\u0119\u017cnik\u00f3w tylko spokojnie schodz\u0119, przez co ta podr\u00f3\u017c trwa i trwa&#8230;<\/p>\n<p><strong>66 km<\/strong> &#8211; Jestem ju\u017c prawie na miejscu. Denerwuj\u0119 si\u0119, \u017ce powietrze z d\u0119tki schodzi co raz bardziej. Gdyby nie to, dokr\u0119ci\u0142abym jeszcze troch\u0119, do r\u00f3wnych 70 km.<\/p>\n<p><strong>67 km<\/strong> &#8211; Stwierdzam, \u017ce i tak gorzej nie b\u0119dzie. Odbijam w boczn\u0105 drog\u0119, \u017ceby dobi\u0107 do r\u00f3wnego kilometra\u017cu.<\/p>\n<p><strong>68 km<\/strong> &#8211; Moja decyzja o wyd\u0142u\u017ceniu trasy by\u0142a s\u0142uszna. Zostaj\u0119 nagrodzona widokiem pi\u0119knej sarny biegaj\u0105cej nieopodal.<\/p>\n<p><strong>69 km<\/strong> &#8211; Kolejna mucha wpada mi do lewego oka. Jednak\u017ce ta jest tak du\u017ca, \u017ce tylko odbija si\u0119 bole\u015bnie, albo wyp\u0142ywa z resztk\u0105 wysychaj\u0105cych \u0142ez. Nie wiem, wa\u017cne, \u017ce moje oko zjad\u0142o dzi\u015b tylko jednego owada. Co za du\u017co, to nie zdrowo.<br \/>\n<strong><br \/>\n70 km<\/strong> &#8211; Jestem. Wje\u017cd\u017cam do bloku, wrzucam rower na balkon i biegn\u0119 do monopolowego. Zas\u0142u\u017cy\u0142am na piwo!<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/licznik.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/licznik-1024x576.jpg\" alt=\"licznik\" width=\"584\" height=\"329\" class=\"aligncenter size-large wp-image-2343\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/licznik-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/licznik-300x169.jpg 300w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/licznik-500x281.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 584px) 100vw, 584px\" \/><\/a><\/p>\n<p>To by by\u0142o na tyle. M\u00f3j ostatni \u015brodek transportu p\u00f3ki co te\u017c nie \u017cyje. Zostaj\u0105 mi buty do biegania. Ewentualnie \u0142y\u017cwy. Tak\u017ce wiadomo jak to si\u0119 sko\u0144czy: p\u00f3ki co, nie ruszam si\u0119 z domu. <\/p>\n<p>W chwili obecnej mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce czuj\u0119 si\u0119 bardzo dobrze. Nie odczuwam zm\u0119czenia, a nogi bol\u0105 mnie mniej ni\u017c rano. Rano chodzi\u0142am jak zombie, teraz nie czuj\u0119 nic. Jutro pewnie zdechn\u0119, ale jutro to jutro. Dzi\u015b nie musz\u0119 si\u0119 tym martwi\u0107.<\/p>\n<p>Tak\u017ce ten&#8230;<\/p>\n<p><strong>Mission accomplished!<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziwna rzecz si\u0119 sta\u0142a, Pilecka, kt\u00f3ra nie lubi rower\u00f3w, wybra\u0142a si\u0119 na ca\u0142odzienn\u0105 wycieczk\u0119. Nie musia\u0142a. Ale jak wyzwanie, to<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2339,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[942],"tags":[1000,1004],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2338"}],"collection":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2338"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2338\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2346,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2338\/revisions\/2346"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2339"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2338"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2338"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2338"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}