{"id":2167,"date":"2016-06-01T21:46:54","date_gmt":"2016-06-01T20:46:54","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=2167"},"modified":"2016-11-08T08:10:04","modified_gmt":"2016-11-08T07:10:04","slug":"gdy-smiertelnicy-spia-kurt-vonnegut","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/gdy-smiertelnicy-spia-kurt-vonnegut\/","title":{"rendered":"Gdy \u015bmiertelnicy \u015bpi\u0105 &#8211; Kurt Vonnegut"},"content":{"rendered":"<p>Gdy \u015bmiertelnicy \u015bpi\u0105 to \u015bwie\u017cutki zbi\u00f3r, niepublikowanych dot\u0105d opowiada\u0144 Kurta Vonneguta. \u015awie\u017cutki w Polsce. W oryginale ukaza\u0142 si\u0119 ju\u017c w 2011 roku \u2013 cztery lata po \u015bmierci autora.<\/p>\n<p>Wydawnictwo Albatros dba o nas, o mi\u0142o\u015bnik\u00f3w prozy Vonneguta. Od pewnego czasu wydaj\u0105 pi\u0119kne wznowienia jego ksi\u0105\u017cek. A teraz pojawi\u0142a si\u0119 tak\u017ce nowo\u015b\u0107, kt\u00f3ra niew\u0105tpliwie przykuwa wzrok. Na t\u0119 pozycj\u0119 z pewno\u015bci\u0105 zwr\u00f3c\u0105 uwag\u0119 nie tylko stali czytelnicy autora, ale i przypadkowi ogl\u0105dacze ok\u0142adek. Wyrazista kolorystyka, prosta grafika z okiem p\u0142acz\u0105cym krwi\u0105 i chwytliwy tytu\u0142, to z pewno\u015bci\u0105 elementy, kt\u00f3re mog\u0105 mie\u0107 wp\u0142yw na powodzenie ksi\u0105\u017cki. Je\u015bli dodamy do tego tre\u015b\u0107 i bardzo dobry przek\u0142ad \u2013sukces murowany. Zofia Uhrynowska-Hanasz, wykona\u0142a dobr\u0105 robot\u0119 t\u0142umacz\u0105c t\u0119 antologi\u0119. Dodatkowo czarno-bia\u0142e ilustracje wykonane przez samego autora, pozwalaj\u0105 oderwa\u0107 si\u0119 na chwil\u0119, odpocz\u0105\u0107 od niekiedy ci\u0119\u017ckich tre\u015bci, zrelaksowa\u0107.<\/p>\n<p>Vonnegut kojarzony jest z literatur\u0105 postmordernistyczn\u0105 i science fiction. Jego utwory s\u0105 pe\u0142ne czarnego humoru i groteski, co nieraz czyni je absurdalnymi, ale te\u017c na tyle atrakcyjnymi, \u017ce ch\u0142oniemy z rosn\u0105cym zainteresowaniem kolejne tre\u015bci. Taka te\u017c jest ksi\u0105\u017cka Gdy \u015bmiertelnicy \u015bpi\u0105. Mamy tu szesna\u015bcie opowiada\u0144, do\u015b\u0107 kr\u00f3ciutkich. Jest to pewn\u0105 zalet\u0105, ale niekiedy wad\u0105. Kto mia\u0142 do czynienia z proz\u0105 Kurta, ten wie, jak trudno si\u0119 od niej oderwa\u0107. Fakt, i\u017c s\u0105 tu opowiadania, znacznie u\u0142atwia spraw\u0119. Mo\u017cemy przeczyta\u0107 jedno i od\u0142o\u017cy\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 na p\u00f3\u017aniej, nie zaniedbuj\u0105c przez to swych obowi\u0105zk\u00f3w. Niestety, kr\u00f3tkie teksty potrafi\u0105 by\u0107 zgubne. Przeczytamy jeden i zaraz mamy ch\u0119\u0107 na kolejny. Gdy okazuje si\u0119, \u017ce to &#8222;tylko dwadzie\u015bcia stron&#8221;, zn\u00f3w wkraczamy do \u015bwiata wykreowanego przez autora. P\u00f3\u017aniej kolejne dziesi\u0119\u0107, nast\u0119pne pi\u0119tna\u015bcie stron i nagle okazuje si\u0119, \u017ce ksi\u0105\u017cka si\u0119 ko\u0144czy, a my nie zrobili\u015bmy nic, co mieli\u015bmy zaplanowane na ten dzie\u0144. Przyznaj\u0119, ja tak przepad\u0142am. Vonnegut po raz kolejny z\u0142apa\u0142 mnie w swoje sid\u0142a. Wpad\u0142am w jego misternie przygotowan\u0105 pu\u0142apk\u0119 i nie mog\u0142am si\u0119 z niej wydosta\u0107.<\/p>\n<p>Zbi\u00f3r rozpoczyna pi\u0119kna przemowa, kt\u00f3r\u0105 napisa\u0142 Dave Eggers. Tu\u017c za ni\u0105 czeka na nas pierwsze opowiadanie: &#8222;Jenny&#8221;. Ju\u017c na tym etapie wrota do absurdu zostaj\u0105 bardzo szeroko otwarte i autor zaprasza nas do \u015brodka. C\u00f3\u017c, nie przypuszcza\u0142abym, \u017ce opowie\u015b\u0107 o lod\u00f3wce mo\u017ce by\u0107 tak intryguj\u0105ca i emocjonalna. R\u00f3wnie\u017c nie spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce zaczn\u0119 wsp\u00f3\u0142czu\u0107 kobiecie, kt\u00f3ra odziedziczy\u0142a fortun\u0119, jak si\u0119 okazuje przy innym tek\u015bcie. Ale taki jest w\u0142a\u015bnie urok Kurta, kt\u00f3ry za pomoc\u0105 prostego j\u0119zyka, tworzy rewelacyjn\u0105 narracj\u0119, dzi\u0119ki kt\u00f3rej sprawnie przeprowadza nas przez sw\u00f3j kawa\u0142ek \u015bwiata. \u015awiata, kt\u00f3ry stworzy\u0142 specjalnie na rzecz danego utworu. Niekiedy te utwory s\u0105 bardzo kr\u00f3tkie. Na tyle kr\u00f3ciutkie, \u017ce odczuwamy niedosyt. Ale po pewnym czasie u\u015bwiadomi\u0142am sobie, dlaczego tak jest.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/vonnegut.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/vonnegut.jpg\" alt=\"vonnegut\" width=\"700\" height=\"491\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2168\" srcset=\"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/vonnegut.jpg 700w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/vonnegut-300x210.jpg 300w, https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/vonnegut-428x300.jpg 428w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Proza Vonneguta zmusza do my\u015blenia. Autor, za pomoc\u0105 swych opowie\u015bci chce nas sk\u0142oni\u0107 do refleksji. Mamy dwa wyj\u015bcia: albo si\u0119 temu poddamy, albo nie. Mo\u017cemy pod\u0105\u017ca\u0107 za nim, obserwowa\u0107 wszystko co nam pokazuje, zastanawia\u0107 si\u0119 nad tym o czym pisze. A mo\u017cemy te\u017c przeczyta\u0107, od\u0142o\u017cy\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 i stwierdzi\u0107, \u017ce to bez sensu. Kilkakrotnie z\u0142apa\u0142am si\u0119 na tym, \u017ce czytam bezrefleksyjnie, wtedy te\u017c historia wydawa\u0142a mi si\u0119 za kr\u00f3tka, jakby urwana, niedorobiona. Dopiero gdy zacz\u0119\u0142am my\u015ble\u0107 o jej tre\u015bci, dotar\u0142o do mnie, \u017ce wcale tak nie jest, wszystko co powinno by\u0107 w niej zawarte, zosta\u0142o opisane. Zatem to, czy opowiadania b\u0119d\u0105 interesuj\u0105ce, w du\u017cej mierze zale\u017cy od nas, nie od autora. Vonnegut zrzuca odpowiedzialno\u015b\u0107 na nas, na czytelnik\u00f3w. To od nas zale\u017cy czy lektura oka\u017ce si\u0119 g\u0142\u0119boka, przepe\u0142niona metaforami i mn\u00f3stwem emocji, kt\u00f3re mo\u017cemy prze\u017cywa\u0107 wraz z bohaterami. My te\u017c mamy w\u0142adz\u0119, dzi\u0119ki kt\u00f3rej mo\u017cemy sprawi\u0107, \u017ce zbi\u00f3r ten, b\u0119dzie niczym wi\u0119cej jak zlepkiem idiotycznych opowiadanek, kt\u00f3re ko\u0144cz\u0105 si\u0119, nim si\u0119 zaczn\u0105. Pytanie tylko, po co czyta\u0107, je\u015bli wybierzemy drugi wariant?<\/p>\n<p>Ja na szcz\u0119\u015bcie wybra\u0142am opcj\u0119 pierwsz\u0105. Cho\u0107 zdarza\u0142y mi si\u0119 chwile zm\u0119czenia i czytaj\u0105c m\u00f3j m\u00f3zg wy\u0142\u0105cznie czyta\u0142, nie my\u015bl\u0105c nad sensem, na szcz\u0119\u015bcie szybko si\u0119 reflektowa\u0142am i wraca\u0142am, aby wyci\u0105gn\u0105\u0107 z opowie\u015bci co\u015b wi\u0119cej ni\u017c to, \u017ce facet wstydzi si\u0119 swej kobiety. Dzi\u0119ki temu otrzyma\u0142am to co chcia\u0142am: kilkana\u015bcie \u015bwietnie napisanych historii. Nie powi\u0105zanych tematycznie, jednak\u017ce zawieraj\u0105cych kilka wsp\u00f3lnych element\u00f3w. Wszystkie s\u0105 b\u0142yskotliwe, ale nie pozbawione specyficznego humoru. Wyrazi\u015bci bohaterowie, codzienne sytuacje, kt\u00f3re dobrze znamy, to rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 \u0142\u0105cznikiem mi\u0119dzy dwoma \u015bwiatami. Naszym, realnym i tym fikcyjnym, stworzonym przez autora. Dzi\u0119ki tym \u0142\u0105cznikom, mo\u017cemy w\u0119drowa\u0107 w t\u0119 i z powrotem, zwiedza\u0107, przygl\u0105da\u0107 si\u0119 i rozmy\u015bla\u0107. Dzi\u0119ki nim, jeste\u015bmy tak\u017ce w stanie prze\u017cywa\u0107 r\u00f3\u017cne stany lub te\u017c zwyczajnie cieszy\u0107 si\u0119 lektur\u0105. Po lekturze zbioru Gdy \u015bmiertelnicy \u015bpi\u0105, z jeszcze wi\u0119kszym uznaniem i zrozumieniem przychylam si\u0119 do s\u0142\u00f3w Eggersa, u\u017cytych w przedmowie. &#8222;Po stracie Kurta Vonneguta [&#8230;] stracili\u015bmy g\u0142os sumienia. G\u0142os zdrowego rozs\u0105dku, bardzo wiarygodny [&#8230;], kt\u00f3ry nam m\u00f3wi\u0142, jak \u017cy\u0107.&#8221;<\/p>\n<p>Recenzja pojawi\u0142a si\u0119 wcze\u015bniej na portalu <a href=\"http:\/\/www.wywrota.pl\/literatura\/34119-gdy-smiertelnicy-spia-kurt-vonnegut.html\" target=\"_blank\">Wywrota.pl<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy \u015bmiertelnicy \u015bpi\u0105 to \u015bwie\u017cutki zbi\u00f3r, niepublikowanych dot\u0105d opowiada\u0144 Kurta Vonneguta. \u015awie\u017cutki w Polsce. W oryginale ukaza\u0142 si\u0119 ju\u017c w<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2168,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[448,158],"tags":[952,950,951],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2167"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2169,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2167\/revisions\/2169"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2168"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}