{"id":8250,"date":"2026-10-20T15:41:48","date_gmt":"2026-10-20T14:41:48","guid":{"rendered":"https:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=8250"},"modified":"2026-10-20T15:41:48","modified_gmt":"2026-10-20T14:41:48","slug":"norda-kaszebe-doktor-85-20-09-2026","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/norda-kaszebe-doktor-85-20-09-2026\/","title":{"rendered":"NORDA Kasz\u00ebb\u00eb &#8211; Doktor 85 &#8211; 20.09.2026"},"content":{"rendered":"\n<p>NORDA Kasz\u00ebb\u00eb czyli moje pierwsze w \u017cyciu zawody kolarskie. Cho\u0107 od startu min\u0119\u0142o ju\u017c troch\u0119 czasu, nadal budzi on we mnie ogrom emocji. I pewnie tak ju\u017c b\u0119dzie, \u017ce b\u0119d\u0119 wspomina\u0107 ciep\u0142o, ale te\u017c wyczekiwa\u0107 kolejnych!<\/p>\n\n\n\n<p>Jak zapewne widzieli\u015bcie, ju\u017c przed 20. wrze\u015bnia, jak bardzo si\u0119 jaram t\u0105 przygod\u0105. Bluza NORDA Kasz\u00ebb\u00eb z Jezusem na plecach jest obecnie moim ulubionym ciuchem kolarskim! <\/p>\n\n\n\n<p>Poza ekscytacj\u0105, by\u0142o te\u017c du\u017co stresu. Jako \u017ce w kwestiach sportowych, jedyne zawody w jakich bra\u0142am udzia\u0142 to biegowe, nordic walking i ostatnio tak\u017ce p\u0142ywackie, to zupe\u0142nie nie wiedzia\u0142am czego si\u0119 spodziewa\u0107 po kolarskich. Nie mia\u0142am poj\u0119cia o niczym. Jak to ugry\u017a\u0107, na co zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, co zabra\u0107. A z kolei ze wszystkich wymienionych sport\u00f3w, ten wymaga najwi\u0119cej sprz\u0119tu. W zwi\u0105zku z czym, najwi\u0119cej rzeczy mo\u017cna zapomnie\u0107. Ale te\u017c najwi\u0119cej mo\u017ce si\u0119 popsu\u0107. I co wtedy?<\/p>\n\n\n\n<p>W regulaminie wyczyta\u0142am, \u017ce jest tam jaki\u015b serwis w razie czego, ale nie sprzedaje cz\u0119\u015bci. Konkretnego cytatu nie przytocz\u0119, ale interpretacja w mojej g\u0142owie brzmia\u0142a: &#8222;Aga, jak z\u0142apiesz gum\u0119 i b\u0119dziesz mie\u0107 swoj\u0105 d\u0119tk\u0119, to po\u017cycz\u0105 Ci \u0142y\u017cki i pompk\u0119, albo pomog\u0105 zmieni\u0107, ale d\u0119tki Ci nie dadz\u0105.&#8221; W zwi\u0105zku z tym zapakowa\u0142am d\u0119tk\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Jako \u017ce start mia\u0142 by\u0107 po 8 rano w Krokowej, uzna\u0142am, \u017ce niepowa\u017cne b\u0119dzie jecha\u0107 tam rano z Gda\u0144ska, bo przecie\u017c potrzebuj\u0119 si\u0119 wyspa\u0107. Zatem wcze\u015bniej ogarn\u0119\u0142am nocleg nieopodal. Pocz\u0105tkowo chcia\u0142am po\u017cyczy\u0107 samoch\u00f3d z baga\u017cnikiem dachowym, bowiem m\u00f3j jeszcze takowego nie ma. Ale wypo\u017cyczy\u0142am samoch\u00f3d razem z kierowc\u0105, bo m\u00f3j tata zapragn\u0105\u0142 by\u0107 nie tylko transportem, ale i supportem na trasie. <\/p>\n\n\n\n<p>Wyjechali\u015bmy w sobot\u0119 by na spokojnie si\u0119 zakwaterowa\u0107, zje\u015b\u0107 i odebra\u0107 pakiet startowy. Nie wiedzia\u0142am jak takie pakiety wygl\u0105daj\u0105, ile czasu i dodatkowego ustrojstwa b\u0119d\u0119 musia\u0142a po\u015bwi\u0119ci\u0107 na oznakowaniu roweru. Nie mia\u0142am poj\u0119cia jak ma wygl\u0105da\u0107 numer startowy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to zwyk\u0142a naklejka, kt\u00f3r\u0105 nale\u017cy z\u0142o\u017cy\u0107 na p\u00f3\u0142 i przyklei\u0107 do sztycy. Ju\u017c wiedzia\u0142am, \u017ce nie jestem w stanie tego zrobi\u0107, bo jestem za niska by to zmie\u015bci\u0107. Musia\u0142abym zrezygnowa\u0107 z radaru tylnego ze \u015bwiate\u0142kiem, bo to jedyne co si\u0119 tam mie\u015bci. Uzna\u0142am, \u017ce bezpiecze\u0144stwo jest wa\u017cniejsze, Varia zosta\u0142a na swoim miejscu. Zapyta\u0142am gdzie jest alternatywne miejsce do przyklejenia. Uzyska\u0142am odpowied\u017a i wiedzia\u0142am, \u017ce przed startem musz\u0119 zamontowa\u0107 m\u00f3j numerek 132 na ramie przy tylnym kole.<\/p>\n\n\n\n<p>W pakiecie startowym by\u0142 jeszcze &#8222;czepek&#8221; na kask. Zastanawia\u0142am si\u0119 czy go ubiera\u0107 na zawody czy nie, ale uzna\u0142am, \u017ce to zwi\u0119kszy moj\u0105 widoczno\u015b\u0107, wi\u0119c sta\u0142 si\u0119 kolejnym elementem niedzielnego stroju.<\/p>\n\n\n\n<p>Plastikowy breloczek z napisem NORDA Kasz\u00ebb\u00eb by\u0142 jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3r\u0105 po latach mog\u0119 rozpozna\u0107 jako zwi\u0105zan\u0105 z tymi konkretnymi zawodami. Drobiazg, ale mnie ucieszy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142y te\u017c dwie kartki, jedna z napisem &#8222;Amber&#8221;, druga &#8222;Pasta party&#8221;. Gdyby nie do\u015bwiadczenie biegowe, nie mia\u0142abym poj\u0119cia o co tu chodzi, bo nie by\u0142o \u017cadnej &#8222;instrukcji&#8221; czy to s\u0142ownej czy mailowej. Na szcz\u0119\u015bcie wykmini\u0142am, \u017ce musz\u0119 mie\u0107 to ze sob\u0105, bo to jakie\u015b kartki na \u017carcie. <\/p>\n\n\n\n<p>Sobota wiecz\u00f3r, pakiet odebrany, pierwsza my\u015bl: &#8222;troch\u0119 ubogi&#8221;. Ale wiem, \u017ce czasem dostaje si\u0119 wi\u0119cej na mecie ni\u017c na starcie, wi\u0119c wyczekiwa\u0142am na kolejny dzie\u0144. A przede wszystkim na niemal 85-cio kilometrow\u0105 przeja\u017cd\u017ck\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Kolacja, do\u0142adowanie \u015bwiate\u0142ka, telefonu i trzech Garmin\u00f3w. Przygotowanie ubrania na kolejny dzie\u0144. Ostatnie dopakowanki pt. wspomniana ju\u017c d\u0119tka, chusteczki w razie sraczki oraz \u017celki na wypadek gdyby jednak nie by\u0142o na trasie opcji jedzeniowych bezmi\u0119snych i trzeba by si\u0119 by\u0142o czym\u015b dopcha\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Jako \u017ce by\u0142y to moje pierwsze tego typu zawody, by\u0142am podekscytowana i zestresowana. Nie wiem co bardziej. Ale stres dotyczy\u0142 nie tego czy si\u0119 doczo\u0142gam do mety, bo w to nie w\u0105tpi\u0142am. Obawia\u0142am si\u0119 tego co zwykle: <\/p>\n\n\n\n<ol>\n<li>\u017ce si\u0119 zgubi\u0119. I nie m\u00f3wcie mi, \u017ce po to mam Garmina Edge, \u017ce po to trasa w GPX, \u017ce przecie\u017c mam telefon z GPSem, \u017ce na trasie s\u0105 ludzie, \u017ce b\u0119dzie oznaczone&#8230; Ja to wszystko wiem, znam wszelkie racjonalne argumenty, bla bla bla. Ale ja wiem co\u015b jeszcze czego Wy nie wiecie. Ja dobrze znam siebie i swoje supermoce. A jedn\u0105 z nich jest gubienie si\u0119, zatem obawa by\u0142a s\u0142uszna. Wiedzia\u0142am, \u017ce ta moc mo\u017ce si\u0119 odpali\u0107 na trasie i albo nad\u0142o\u017c\u0119 trasy, albo wyl\u0105duj\u0119 gdzie\u015b w polu prosz\u0105c by mnie odnale\u017ali. <\/li>\n\n\n\n<li>kwestie techniczne. Takiego do\u015bwiadczenia nie mam, ale obawia\u0142am si\u0119, \u017ce co\u015b mi si\u0119 technicznie rozsypie na trasie i nie b\u0119dzie to tak proste\/mo\u017cliwe do zsypania z powrotem, a zatem wykluczy mnie z dalszej przygody. Bardzo tego nie chcia\u0142am. <\/li>\n\n\n\n<li>\u017be nie zmieszcz\u0119 si\u0119 w limicie czasu. Ma\u0142o prawdopodobne, ale jednak! <\/li>\n\n\n\n<li>\u017be b\u0119d\u0119 mie\u0107 sraczk\u0119. Tego rozwija\u0107 nie trzeba. Aczkolwiek trasa poza terenem zabudowanym, rower m\u00f3j, a nie wsp\u00f3lny sprz\u0119t. To nie \u017caden hyrox, tragedii nie b\u0119dzie, pewnie nawet nikt nie zauwa\u017cy.  <\/li>\n<\/ol>\n\n\n\n<p>No i to chyba tyle z moich g\u0142\u00f3wnych obaw. Tak\u017ce nie by\u0142o tak \u017ale. <\/p>\n\n\n\n<p>W niedziel\u0119 rano, po wmuszeniu w siebie \u015bniadania, dotar\u0142am w okolice startu. Przyklei\u0142am na ram\u0119 wspomniany numer startowy. Zrobi\u0142am ma\u0142y striptiz na parkingu, bo w ostatniej chwili zmieni\u0142am koncepcj\u0119 stroju. Waha\u0142am si\u0119 chwil\u0119 czy bra\u0107 kurtk\u0119 przeciwdeszczow\u0105, ale w ko\u0144cu uzna\u0142am, \u017ce na wszelki wypadek wezm\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Startowa\u0107 mia\u0142am o 8.02, w okolicach 7.30 kr\u0105\u017cy\u0142am tam ju\u017c bez sensu troch\u0119 marzn\u0105c. A\u017c w ko\u0144cu zosta\u0142am zapytana czy chc\u0119 startowa\u0107. M\u00f3wi\u0119, \u017ce chc\u0119, ale no jeszcze czas, bo w regulaminie wyra\u017anie by\u0142o, \u017ce o swojej porze nale\u017cy wyruszy\u0107. I wtedy si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce wcale nie i \u017ce mog\u0119 ju\u017c jecha\u0107. No to pojecha\u0142am, bo po co tam sta\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Odpali\u0142am GPS, zastanawia\u0142am si\u0119 czy za\u0142apie, nie wywali si\u0119 w trakcie i zapisze mi ca\u0142\u0105 tras\u0119. I w tamtym momencie to ju\u017c by\u0142o moje jedyne zmartwienie, bo pocz\u0105tek \u015bcie\u017cki by\u0142 pi\u0119kny, p\u0142yn\u0119\u0142am szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce ten wyczekiwany dzie\u0144 w ko\u0144cu nasta\u0142! <\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili ju\u017c dos\u0142ownie p\u0142yn\u0119\u0142am, bowiem po ok. 5 minutach mojej rado\u015bci zacz\u0119\u0142o pada\u0107. Na pocz\u0105tku delikatnie, uzna\u0142am, \u017ce przejdzie i negocjowa\u0142am sama ze sob\u0105, bo nie chcia\u0142o mi si\u0119 zatrzymywa\u0107 by ubra\u0107 kurtk\u0119. Niebawem dalsze negocjacje przesta\u0142y mie\u0107 sens, a ja ucieszy\u0142am si\u0119, \u017ce to poranne zawahanie doprowadzi\u0142o mnie do momentu, \u017ce jednak zabra\u0142am ze sob\u0105 kurtk\u0119. Zatrzyma\u0142am si\u0119, ubra\u0142am&#8230; I tak ju\u017c by\u0142am w niej do ko\u0144ca podr\u00f3\u017cy. Na ko\u0144c\u00f3wce by\u0142y jakie\u015b momenty przeja\u015bnienia. Ale w tamtym momencie to s\u0142o\u0144ce nie mia\u0142o ju\u017c \u017cadnego znaczenia, bo przez te kilka godzin p\u0142ywa\u0142o mi wszystko co p\u0142ywa\u0107 mog\u0142o. To by\u0142 ten moment w kt\u00f3rym pomy\u015bla\u0142am, \u017ce by\u0107 mo\u017ce spodnie wodoodporne nie by\u0142yby g\u0142upim pomys\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>Moje w\u0105tpliwo\u015bci kierunkowe te\u017c zosta\u0142y szybko rozwiane, bo trasa by\u0142a bardzo dobrze oznaczona. Strza\u0142ki ma\u017ani\u0119te farb\u0105, ale te\u017c Ochotnicza Stra\u017c Po\u017carna rozstawiona w newralgicznych punktach. Na samym pocz\u0105tku, to nawet na mini pustych skrzy\u017cowaniach kto\u015b sta\u0142, dzi\u0119ki czemu poczu\u0142am si\u0119 mega bezpiecznie. <\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej bezpiecze\u0144stwo troch\u0119 si\u0119 zmniejszy\u0142o, gdy wyjecha\u0142am na szos\u0119 i ku mojemu zaskoczeniu zacz\u0119\u0142y mnie wyprzedza\u0107 samochody. Moje zaskoczenie nie wynika\u0142o z tego, \u017ce wyprzedzaj\u0105, bo wiadomo, \u017ce demonic\u0105 pr\u0119dko\u015bci to ja nie jestem. Zaskoczy\u0142o mnie, \u017ce tam s\u0105. A zaskoczenie wynika\u0142o z braku do\u015bwiadczenia i mylnego za\u0142o\u017cenia, \u017ce to jak na biegach ulicznych, \u017ce ruch jest zamkni\u0119ty. Moj\u0105 b\u0142\u0119dn\u0105 tez\u0119 potwierdza\u0142 te\u017c fakt, \u017ce jaki\u015b czas temu by\u0142o g\u0142o\u015bno o kolarzu, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 na zawodach w Portugalii (chyba). I ludzie w komentarzach burzyli si\u0119, \u017ce trasa by\u0142a \u017ale zabezpieczona, bo zosta\u0142 zamkni\u0119ty tylko jeden pas. Wi\u0119c wtedy my\u015bla\u0142am, \u017ce skoro jeden to ma\u0142o, to pewnie dwa to standard. A tu sobie jad\u0119, a samochody z obu stron. St\u0105d moje zaskoczenie. <\/p>\n\n\n\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie nikt mnie nie zabi\u0142. I to bardzo du\u017ce szcz\u0119\u015bcie, \u017ce to si\u0119 nie sta\u0142o. A jeszcze wi\u0119ksze, \u017ce nie sta\u0142o si\u0119 przed 40 km, bo nie do\u015bwiadczy\u0142abym przedwczesnych \u015bwi\u0105t. Ale zanim km. 40, to wcze\u015bniej 39. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce przy maratonie biegowym na ok. 39 km jest \u015bciana i ci\u0119\u017cko sun\u0105\u0107 dalej. Mi si\u0119 wcze\u015bniej ci\u0119\u017cko sun\u0119\u0142o dalej, bo ju\u017c ok. 20 km zrobi\u0142am si\u0119 bardzo g\u0142odna. Ale uzna\u0142am,  \u017ce doci\u0105gn\u0119 to punktu z bufetem i \u017celki zjem dopiero jak si\u0119 oka\u017ce, \u017ce tam nie ma nic dla mnie. No i tak jecha\u0142am, jecha\u0142am&#8230; a na ok. 38-39 km dosta\u0142am jakiego\u015b przyspieszenia. To by\u0142 ten moment, \u017ce by\u0142o mi ju\u017c tak bardzo wszystko jedno,  \u017ce chyba chcia\u0142am po prostu dojecha\u0107 do tej mety i zje\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Do mety by\u0142o jeszcze ponad 40 km, ale nagle na \u015brodku drogi ujrza\u0142am kobiet\u0119. I nie, nie by\u0142a to fatamorgana. Ale Pani macha\u0142a do mnie i wskazywa\u0142a na budynek, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce tam czeka bufet. Wielka rado\u015b\u0107, ale i kolejne zaskoczenie. Bo w mojej g\u0142owie ten zapowiadany bufet to by\u0142a \u0142awka, na kt\u00f3rej le\u017c\u0105 dro\u017cd\u017c\u00f3wki czy inny banan, \u017ce ewentualnie mo\u017cna dola\u0107 wod\u0119, zje\u015b\u0107 na szybko w deszczu i lecie\u0107 dalej. Tymczasem moim oczom ukaza\u0142 si\u0119 normalny budynek. Zostawi\u0142am rower na zewn\u0105trz (swoj\u0105 drog\u0105, to by\u0142 pierwszy raz, \u017ce Van ryselek zosta\u0142 sam bez opieki. O dziwo, nawet nie p\u0142aka\u0142.) Wesz\u0142am do \u015brodka. <\/p>\n\n\n\n<p>Zmar\u017ani\u0119ta, przemoczona, wyg\u0142odzona patrz\u0119, a tam wigilia. Serio. Wielki st\u00f3\u0142, uginaj\u0105cy si\u0119 od \u017carcia. Grupa ludzi przy drugim stole, dok\u0142adaj\u0105ca kolejne porcje i poch\u0142aniaj\u0105ca je w zawrotnym tempie. Tempo nie dziwi\u0142o, bo to wszystko by\u0142o takie dobre. Potraw nie liczy\u0142am, ale pewnie z 12 by si\u0119 uzbiera\u0142o. Na s\u0142odko, na wytrwano, mi\u0119snie, bezmi\u0119snie. Najad\u0142am si\u0119, napi\u0142am, dope\u0142ni\u0142am wod\u0119, wysika\u0142am i ruszy\u0142am w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. <\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bla\u0142am wtedy o tym, \u017ce jedyny minus to to, \u017ce tak p\u00f3\u017ano by\u0142 ten bufet, bo jednak 40 km to za daleko, zwa\u017cywszy na to, \u017ce kolejny ju\u017c za jakie\u015b 20 km. Jecha\u0142am dalej, mkn\u0119\u0142am na\u0142adowana pysznym jedzonkiem.  I tak mkn\u0119\u0142am, \u017ce przemkn\u0119\u0142am przez jak\u0105\u015b strza\u0142k\u0119. Mign\u0119\u0142a mi przy niej jaka\u015b literka, chyba B? Nie by\u0142am pewna. Zastanawia\u0142am si\u0119 czy to rozga\u0142\u0119zienie, bo r\u00f3\u017cne trasy, r\u00f3\u017cne dystanse gdzie\u015b tam si\u0119 rozchodz\u0105. Pojecha\u0142am dalej pod g\u00f3r\u0119. I tak zacz\u0119\u0142am si\u0119 waha\u0107&#8230; Uzna\u0142am, \u017ce chyba za wcze\u015bnie na jedzenie, bo od pierwszego punktu min\u0119\u0142o dopiero 15 km, ale co je\u015bli to bufet i przegapi\u0119 co\u015b smacznego? Zawr\u00f3ci\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>I ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo gdybym nie zawr\u00f3ci\u0142a, straci\u0142abym nie tylko pomidorow\u0105, gofra, ale te\u017c mega fajn\u0105 atmosfer\u0119. Najedzona, albo raczej ju\u017c w tym momencie na\u017carta, poszybowa\u0142am dalej, pod g\u00f3r\u0119, na kt\u00f3rej ju\u017c przed chwil\u0105 by\u0142am. I og\u00f3lnie jak sobie my\u015bl\u0119 o tych podjazdach, to niekt\u00f3re by\u0142y zab\u00f3jcze. Do teraz mam tak, \u017ce jak gdzie\u015b mam podjazd, to sobie my\u015bl\u0119: &#8222;Dobra, Aga, luz. Zrobi\u0142a\u015b przedostatni podjazd na Nordzie, to ta g\u00f3reczka Ci nie straszna!&#8221; Bo faktycznie tak jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Na trasie przewija\u0142y si\u0119 r\u00f3\u017cne osoby. Z niekt\u00f3rymi chwil\u0119 pogada\u0142am, innych min\u0119\u0142am z innymi dzieli\u0142am posi\u0142ek. Natomiast raczej by\u0142am w mniejszo\u015bci, je\u015bli m\u00f3wimy tu o samotnej podr\u00f3\u017cy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 to by\u0142y pary, ma\u0142e grupki, albo du\u017ce korpo grupy, kt\u00f3rym firma zapewni\u0142a taki fajny team building. Natomiast niezale\u017cnie od wszystkiego, klimat by\u0142 \u015bwietny, obs\u0142uga w wi\u0119kszo\u015bci zaanga\u017cowana, przemi\u0142a, z poczuciem humoru. <\/p>\n\n\n\n<p>Zabawnym momentem by\u0142o gdy wyprzedzi\u0142a mnie jaka\u015b dziewczyna i zapyta\u0142a czy to nadal Matura (czyli najkr\u00f3tszy dystans). Ja m\u00f3wi\u0119, \u017ce jad\u0119 Doktora (trzeci pod wzgl\u0119dem d\u0142ugo\u015bci) i nie wiem. Zobaczy\u0142am mega przera\u017cenie w oczach, po czym polecia\u0142a jaka\u015b wi\u0105zanka. Dogoni\u0142am j\u0105 na najbli\u017cszym rondzie. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jednak jecha\u0142a dobrze i to tam nast\u0119powa\u0142 zwrot. Wtedy pomy\u015bla\u0142am, \u017ce jakbym zapisa\u0142a si\u0119 na 50 km a lecia\u0142a tras\u0105 na 85 lub co gorsza 112, to chyba nie by\u0142abym zadowolona. <\/p>\n\n\n\n<p>Og\u00f3lnie dystanse te\u017c wzbudza\u0142y moje w\u0105tpliwo\u015bci. Dzie\u0144 przed startem my\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce \u017ale zrobi\u0142am, \u017ce nie wzi\u0119\u0142am najd\u0142u\u017cszego, bo b\u0119d\u0119 czu\u0107 niedosyt. Ale gdy jecha\u0142am w tej \u015bcianie deszczu, to \u00f3w niedosyt gdzie\u015b tam ze mnie sp\u0142yn\u0105\u0142. Przez chwil\u0119 pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce trzeba by\u0142o bra\u0107 kr\u00f3tszy&#8230; Na szcz\u0119\u015bcie by\u0142a to bardzo kr\u00f3tka chwila, bo wtedy z pewno\u015bci\u0105 bym \u017ca\u0142owa\u0142a. <\/p>\n\n\n\n<p>Jak ju\u017c zacz\u0119li\u015bmy je\u015b\u0107 na tym 40 km, to nie mogli\u015bmy sko\u0144czy\u0107. Kolejny punkt ok 55 km, nast\u0119pny dos\u0142ownie za chwil\u0119. Tu akurat mija\u0142am organizatora, kt\u00f3ry krzykn\u0105\u0142 do mnie, \u017ce tam jest bufet. Zdziwi\u0142am si\u0119, \u017ce znowu, ale wiadomo, nie odpu\u015bci\u0142am. Og\u00f3lnie z perspektywy czasu my\u015bl\u0119, \u017ce wi\u0119ksz\u0105 trudno\u015bci\u0105 by\u0142o zmieszczenie w siebie tego \u017carcia, ni\u017c przejechanie dystansu. Tu podczas posi\u0142ku tematem by\u0142 legendarny, ostatni podjazd. Rzekomo przera\u017caj\u0105cy. By\u0142y osoby, co zna\u0142y tras\u0119, dopytywa\u0142y\u015bmy czy b\u0119dzie gorszy ni\u017c podjazd przedostatni. Odpowied\u017a brzmia\u0142a: &#8222;gorszy, bo jest drugi&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyznam szczerze, \u017ce mimo bujnej wyobra\u017ani, nie umia\u0142am wyobrazi\u0107 sobie gorszego w tamtym momencie. No i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce s\u0142usznie, bo gorszy nie by\u0142. Ci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119, ale nie by\u0142 a\u017c tak masakryczny. W dodatku by\u0142o pi\u0119kne u\u0142atwienie i uprzyjemienie pod postaci\u0105 muzyki. Najpierw saksofon i akordeon. Kolejny punkt: perkusja. Oj ta perkusja da\u0142a mi takiego kopa i wprowadzi\u0142a mega rytm, od razu przyspieszy\u0142am!<\/p>\n\n\n\n<p>Po tym podje\u017adzie zrobi\u0142o mi si\u0119 lekko. Wiedzia\u0142am, \u017ce to ju\u017c ostatni. Dalej si\u0119 po prostu jecha\u0142o, jecha\u0142o&#8230; I gdy ju\u017c jecha\u0142o si\u0119 tak naprawd\u0119 mega przyjemnie, bo bez presji, \u017ce kolejny okropny podjazd si\u0119 pojawi, to nagle odbicie w prawo&#8230; i koniec. Meta!<\/p>\n\n\n\n<p>I wjazd na met\u0119 zapocz\u0105tkowa\u0142 fal\u0119 minus\u00f3w i zawod\u00f3w w moim przypadku. Tak\u017ce ju\u017c odt\u0105d same zawody na zawodach (ale super \u017cart mi wyszed\u0142!). Je\u015bli chcecie pozosta\u0107 na etapie przyjemno\u015bci i idealnej Nordy, nie czytajcie dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>Na mecie kolejne zaskoczenia. Brak numeru startowego. Ot\u00f3\u017c na pocz\u0105tku on bardzo irytuj\u0105co tyrka\u0142 o szprychy. W pewnym momencie przesta\u0142. No i ju\u017c wiedzia\u0142am dlaczego. Urwa\u0142 si\u0119 i odfrun\u0105\u0142 w sin\u0105 dal. nie ukrywam, \u017ce by\u0142o mi smutno, bo chcia\u0142am go mie\u0107 na pami\u0105tk\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Kolejna pami\u0105tka te\u017c zosta\u0142a mi odebrana, a mianowicie czepek na kask, kt\u00f3ry by\u0142 w pakiecie startowym i kt\u00f3rego ubranie rozwa\u017ca\u0142am. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce pope\u0142ni\u0142am b\u0142\u0105d, bo gdybym go nie ubra\u0142a, to nie zosta\u0142by mi odebrany. Nie wiedzia\u0142am, \u017ce to wypo\u017cyczony element garderoby i \u017ce komunikat: &#8222;prosz\u0119 wybra\u0107 sobie czepek&#8221; oznacza wypo\u017cyczenie i \u017ce nie musia\u0142am tyle czasu sta\u0107 i si\u0119 g\u0142owi\u0107 nad wyborem koloru. <\/p>\n\n\n\n<p>No ale ola\u0142am to, bo by\u0142am spragniona medalu. Z takich zawod\u00f3w mia\u0142 by\u0107 to m\u00f3j pierwszy medal&#8230; No i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce medalu nie dostan\u0119, a przynajmniej nie w takiej formie, jakiej si\u0119 spodziewa\u0142am. Zamiast medalu by\u0142y mini pucharki na sznurku. I ok, fajnie, \u017ce jest pucharek, ale jecha\u0142am po medal&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Lekko zawiedziona, cho\u0107 nadal zajarana klimatem, uda\u0142am si\u0119 \u0107wiczy\u0107 do triathlonu (tzn. odwiesza\u0107 rower na stojak). A p\u00f3\u017aniej wraz ze wspomnianymi kuponami z pakietu startowego, posz\u0142am do namiotu. Widz\u0105c napis &#8222;Pasta party&#8221; oczekiwa\u0142am, jak nazwa wskazuje: \u017ce zjem makaron. Dosta\u0142am ry\u017c z warzywami. Uff, dobrze, \u017ce z warzywami. Ale dlaczego ry\u017c? Nie wiem. Ale nadal, nie to by\u0142o najwi\u0119kszym problemem. <\/p>\n\n\n\n<p>Problem to by\u0142 ten przekl\u0119ty &#8222;Amber&#8221;. Mia\u0142 by\u0107 nap\u00f3j izotoniczny na mecie, by\u0142o piwo. Uwa\u017cam za s\u0142abe promowanie sportu przez alkohol (i tak, to jest ten moment, \u017ce jak kto\u015b si\u0119 nudzi, to mo\u017ce mi wytkn\u0105\u0107, \u017ce kiedy\u015b wystartowa\u0142am w piwnej mili. Ale robi\u0142am te\u017c inne g\u0142upie rzeczy w swoim \u017cyciu, a od tamtego czasu du\u017co si\u0119 zmieni\u0142o.) Zatem wiadomo, piwa nie chcia\u0142am, ale stwierdzi\u0142am, \u017ce z braku laku to chocia\u017c zer\u00f3wk\u0119 wypij\u0119. No ale nie wypi\u0142am. Bo nie by\u0142o. Mia\u0142am opcj\u0119 wypi\u0107 piwo z alkoholem lub piwo z alkoholem, ale w mniejszym stopniu. Czyli wyb\u00f3r \u017caden. Zatem upragnionego izotonika dla mnie nie by\u0142o. Na szcz\u0119\u015bcie dosta\u0142am chocia\u017c wod\u0119.  Jak zwierz\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej otrzyma\u0142am dyplomik, cho\u0107 niekompletny, bo nie znane by\u0142y czasy, wi\u0119c musz\u0119 go uzupe\u0142ni\u0107. Wr\u0119czanie nagr\u00f3d, zdj\u0119cia i takie tam chwilowe szwendanie si\u0119 bez celu. Jako  \u017ce dystanse by\u0142y r\u00f3\u017cne, nie by\u0142o jednego, og\u00f3lnego zako\u0144czenia, wszyscy wymykali si\u0119 po angielsku. Ja uzna\u0142am,  \u017ce jednak jestem polk\u0105 i posz\u0142am po\u017cegna\u0107 si\u0119 z organizatorem. Tak zako\u0144czy\u0142a si\u0119 moja Nordzia przygoda. <\/p>\n\n\n\n<p>Czy by\u0142o warto? Tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy wr\u00f3c\u0119? Je\u015bli czas pozwoli, z przyjemno\u015bci\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Czy polecam? Zdecydowanie!<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Fakt, \u017ce by\u0142o troch\u0119 niedoci\u0105gni\u0119\u0107 i niejasno\u015bci, o kt\u00f3rych wspomnia\u0142am, ale to w \u017caden spos\u00f3b nie przekre\u015bla imprezy, a poza tym jest mo\u017cliwe do naprawienia. Bawi\u0142am si\u0119 \u015bwietnie. Objad\u0142am si\u0119 jak prosiak. Poje\u017adzi\u0142am fajn\u0105 tras\u0105 w pi\u0119knych okoliczno\u015bciach przyrody. <\/p>\n\n\n\n<p>Jak to m\u00f3wi\u0105: pierwsze koty za p\u0142oty. Ju\u017c ostrz\u0119 z\u0119by na kolejne, kolarskie imprezy! <\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dystans:<\/strong> 85 km (ale tak naprawd\u0119: 83,35 km)<br \/><strong>Numer startowy:<\/strong> 132<br \/><strong>Miejsce w kategorii OPEN:<\/strong> 26<br \/><strong>Miejsce w kategorii wiekowej:<\/strong> brak<br \/><strong>Czas:<\/strong> 5:37:02<\/p>\n\n\n\n<p> <\/p>\n\n\n\n<p> <\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>NORDA Kasz\u00ebb\u00eb czyli moje pierwsze w \u017cyciu zawody kolarskie. Cho\u0107 od startu min\u0119\u0142o ju\u017c troch\u0119 czasu, nadal budzi on we<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8250"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8250"}],"version-history":[{"count":7,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8250\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8257,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8250\/revisions\/8257"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8250"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8250"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8250"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}