{"id":3460,"date":"2017-06-18T16:03:24","date_gmt":"2017-06-18T15:03:24","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=3460"},"modified":"2017-11-19T16:35:22","modified_gmt":"2017-11-19T15:35:22","slug":"samurai-jack-sploty-czasu-jim-zub-andy-suriano","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/samurai-jack-sploty-czasu-jim-zub-andy-suriano\/","title":{"rendered":"Samurai Jack. Sploty czasu &#8211; Jim Zub, Andy Suriano"},"content":{"rendered":"<p>Studio JG s\u0142ynie z wydawania mang. Ja typowych mang nie lubi\u0119 i nie czytuj\u0119, ale lubi\u0119 Studio JG. Dlaczego? A no dlatego, \u017ce od pewnego czasu wydaj\u0105 tak\u017ce pozycje niemangowe w dodatku na licencji Cartoon Network. W pewnym sensie CN mnie wychowa\u0142, bo jako dzieciak ogl\u0105da\u0142am kresk\u00f3wki na tym kanale przy okazji ucz\u0105c si\u0119 j\u0119zyka, bo w tamtych czasach istnia\u0142 on wy\u0142\u0105cznie w angloj\u0119zycznej wersji. To by\u0142y fajne czasy&#8230;<\/p>\n<p>Studio JG jaki\u015b czas temu wypu\u015bci\u0142o pierwszy tom <em>Powerpuff Girls<\/em>. <em>Atom\u00f3wki<\/em> ogl\u0105da\u0142am nagminnie. Lecia\u0142y one do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano, o ile dobrze pami\u0119tam, by\u0142a to jedna z kresk\u00f3wek, emitowanych na koniec dnia, tu\u017c przed zako\u0144czeniem Cartoon Network, przed prze\u0142\u0105czeniem na kana\u0142 TNT o 22. <em>Atom\u00f3wki<\/em> to jedna z moich kresk\u00f3wek dzieci\u0144stwa, nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce z rado\u015bci\u0105 si\u0119gn\u0119\u0142am po komiks.<\/p>\n<p>Z kolei <em>Adventure Time<\/em> to serial animowany, kt\u00f3ry zacz\u0119\u0142am ogl\u0105da\u0107 dopiero niedawno. Nie w telewizji (bo takowej nawet nie posiadam), tylko korzystaj\u0105c z internetu. Mo\u017cna zatem powiedzie\u0107, \u017ce seria ta zafascynowa\u0142a mnie dopiero &#8222;na staro\u015b\u0107&#8221;, gdy\u017c wcze\u015bniej nie mia\u0142am z ni\u0105 styczno\u015bci. Zatem teraz ogl\u0105dam na bie\u017c\u0105co, a tak\u017ce czytam z fascynacj\u0105 kolejne wypuszczane przez wydawnictwo tomy.<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie inaczej wygl\u0105da kwestia <em>Samuraja Jacka<\/em>. Wiedzia\u0142am, \u017ce taka animacja istnieje. Wiedzia\u0142am, \u017ce to kolejny tw\u00f3r Cartoon Network. Ale nigdy, przenigdy nie obejrza\u0142am \u017cadnego odcinka. Co tam odcinek, nigdy nie mia\u0142am do czynienia nawet z najkr\u00f3tszym wyemitowanym kadrem tej produkcji. Mimo to, wiedz\u0105c czego mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107 po CN, a tak\u017ce maj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego jak Studio JG wydaje komiksy, postanowi\u0142am spr\u00f3bowa\u0107.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo planowa\u0142am obejrze\u0107 kilka odcink\u00f3w serialu, by pozna\u0107 g\u0142\u00f3wnego bohatera, dowiedzie\u0107 si\u0119 podstawowych informacji na jego temat nim przyst\u0105pi\u0119 do lektury. Ale po kr\u00f3tkim namy\u015ble, uzna\u0142am, \u017ce tym razem zrobi\u0119 to inaczej. Postanowi\u0142am, \u017ce dla odmiany zaczn\u0119 od tzw. &#8222;dupy strony&#8221;. Nie obejrza\u0142am ani odcinka, nawet fragmentu! Od razu przyst\u0105pi\u0142am do lektury.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce troch\u0119 si\u0119 obawia\u0142am. Jednak\u017ce moje obawy szybko okaza\u0142y si\u0119 by\u0107 bezpodstawne. <em>Samurai Jack. Sploty czasu.<\/em> jest jedn\u0105, niezale\u017cn\u0105 opowie\u015bci\u0105 o przygodach wojownika. We wst\u0119pie dowiadujemy si\u0119 wszystkiego, co wiedzie\u0107 powinni\u015bmy. Wiemy, \u017ce Jack utkn\u0105\u0142 w przysz\u0142o\u015bci i pragnie powr\u00f3ci\u0107 do domu i swoich czas\u00f3w. Czy uda mu si\u0119 tego dokona\u0107?<\/p>\n<p>Tego Wam nie powiem. Ale powiem, \u017ce opowie\u015b\u0107 o Jacku (kt\u00f3ry wygl\u0105da niemal identycznie jak profesor Atomus z Atom\u00f3wek) mnie wci\u0105gn\u0119\u0142a. Bohater poszukuje sznura Eon\u00f3w, przemieszczaj\u0105c si\u0119 w r\u00f3\u017cne miejsca i walcz\u0105c z r\u00f3\u017cnistymi przeciwnikami. Na szcz\u0119\u015bcie nie jest to sama t\u0119pa nawalanka. Jest sporo akcji i dynamiki, ale znalaz\u0142o si\u0119 te\u017c miejsce na dialogi i b\u0142yskotliwe \u017carty.<\/p>\n<p>Tak, niekt\u00f3re teksty zachwyci\u0142y mnie bardziej ni\u017c sama fabu\u0142a. Tekst: &#8222;Zimniutko, a\u017c pierd w dupie zamarza&#8221; rozwali\u0142 mnie ca\u0142kowicie i sprawi\u0142, \u017ce pokocha\u0142am ten komiks g\u0142\u00f3wnie za poczucie humoru. Ale nie tylko humor jest tu zalet\u0105.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/samuraijack.png\" alt=\"samuraijack\" width=\"1000\" height=\"533\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3467\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/samuraijack.png 1000w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/samuraijack-300x160.png 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/samuraijack-768x409.png 768w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/samuraijack-500x267.png 500w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><\/p>\n<p>Z racji tego, \u017ce mamy do czynienia z komiksem, rzecz\u0105 istotn\u0105 &#8211; a mo\u017ce i najwa\u017cniejsz\u0105 &#8211; jest grafika. Zosta\u0142am ju\u017c przyzwyczajona przez Studio JG i Cartoon Network do tego, \u017ce ich komiksy maj\u0105 mas\u0119 wyrazistych, intensywnych kolor\u00f3w. Przewa\u017cnie s\u0105 one \u017cywe, soczyste, konkretne. Tym razem sprawa wygl\u0105da troch\u0119 inaczej. Owszem, jest r\u00f3\u017cnokolorowo i wyrazi\u015bcie. Jednak\u017ce barwy s\u0105 troch\u0119 bardziej stonowane, powa\u017cne i mam wra\u017cenie, \u017ce jakby &#8222;smutniejsze&#8221;, co momentami podkre\u015bla powag\u0119 sytuacji i jest adekwatne do zmaga\u0144 Jacka. Rysownik Andy Suriano oraz Josh Burcham, kt\u00f3ry by\u0142 odpowiedzialny za kolory w cz\u0119\u015bci komiksu, zadbali o to, by historia by\u0142a porz\u0105dnie zobrazowana, odpowiednio pokolorowana i wysz\u0142o im to nadzwyczaj dobrze.<\/p>\n<p>Bardzo dobrze wysz\u0142o te\u017c samo wydanie komiksu. To akurat rzecz, kt\u00f3rej ani troch\u0119 si\u0119 nie obawia\u0142am, bo wiem jak wygl\u0105daj\u0105 komiksy od Studia JG. Gruby papier, sztywna, b\u0142yszcz\u0105ca ok\u0142adka, format na pograniczu A5 i A4, zawsze ten sam, pi\u0119knie prezentuj\u0105cy si\u0119 na p\u00f3\u0142ce w towarzystwie innych publikacji na licencji Cartoon Network. Istny idea\u0142 &#8211; pod tym wzgl\u0119dem. <\/p>\n<p>Powiem nawet, \u017ce<em> Samurai Jack<\/em> ma pewn\u0105 przewag\u0119 nad komiksami z serii <em>Adventure Time<\/em>. S\u0105 tu numery stron! Co prawda nie wszystkie z nich maj\u0105 cyferki, pod koniec ju\u017c nawet zw\u0105tpi\u0142am co czytam, gdzie czytam, bo przez d\u0142ugi czas nie zosta\u0142am uraczona \u017cadnymi numerkami. My\u015bla\u0142am nawet, \u017ce to b\u0142\u0105d, \u017ce tw\u00f3rcy zapomnieli je doda\u0107. P\u00f3\u017aniej jednak, przyjrzawszy si\u0119 dok\u0142adnie, zrozumia\u0142am o co chodzi. Ot\u00f3\u017c cz\u0119sto nie robi si\u0119 numeracji, by nie zas\u0142ania\u0107, &#8222;nie psu\u0107&#8221; grafiki i efektu jaki ona wytwarza. Tu zosta\u0142 znaleziony z\u0142oty \u015brodek. Strony &#8222;pe\u0142ne&#8221;, kt\u00f3re zawieraj\u0105 wielk\u0105, \u0142adn\u0105, niemal\u017ce &#8222;plakatow\u0105&#8221; grafik\u0119&#8221;, numeracji nie posiadaj\u0105. Natomiast jest ona zawarta na kartkach zwyk\u0142ych, typowo komiksowych, gdzie dodatkowe numerki nie robi\u0105 r\u00f3\u017cnicy, nie &#8222;niszcz\u0105&#8221; efektu i nikomu nie przeszkadzaj\u0105. Bardzo dobre posuni\u0119cie. Mo\u017cna wr\u0119cz powiedzie\u0107, \u017ce takie: kompromisowe. Osobi\u015bcie bardzo jestem z niego zadowolona.<\/p>\n<p>Ko\u0144c\u00f3wka &#8211; jak to zazwyczaj bywa &#8211; zawiera sporo szkic\u00f3w, podobizn g\u0142\u00f3wnego bohatera, scenek narysowanych w r\u00f3\u017cnych, bardzo odmiennych stylach. Fabularnie nic to nie wnosi, ale z pewno\u015bci\u0105 jest dodatkow\u0105 uczt\u0105 dla oka.<\/p>\n<p>Ciekawy zabieg zastosowa\u0142 autor: Jim Zub. Na samym ko\u0144cu opisuje sw\u00f3j pomys\u0142 oraz scenopis. W zasadzie jest to streszczenie ca\u0142ego komiksu, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 wcze\u015bniej. Tak\u017ce jak zapomnimy co w nim by\u0142o, mo\u017cemy przeczyta\u0107 sobie 1,5 strony streszczenia i wszystko b\u0119dzie jasne. Pytanie tylko: po co to robi\u0107? Osobi\u015bcie wola\u0142abym jeszcze raz przeczyta\u0107 komiks. Zanurzy\u0107 si\u0119 w specyficznym \u015bwiecie Samuraja Jacka, podziwia\u0107 rysunki Andy&#8217;ego i \u015bmia\u0107 si\u0119 z \u017cart\u00f3w napisanych przez Jima. Czy to nie lepsza opcja? Wed\u0142ug mnie tak. I pewnie za jaki\u015b czas wprowadz\u0119 j\u0105 w \u017cycie. Za to Wam polecam si\u0119gn\u0105\u0107 po komiks, nawet je\u015bli nie jeste\u015bcie fanami serialu. Ja &#8211; jak ju\u017c wspomina\u0142am &#8211; z kresk\u00f3wk\u0105 nie mia\u0142am jeszcze do czynienia. Mimo to, ten specyficzny wojownik zdo\u0142a\u0142 mnie zaintrygowa\u0107 i wci\u0105gn\u0105\u0107 do swojego \u015bwiata pe\u0142nego przyg\u00f3d i wyzwa\u0144. Z pewno\u015bci\u0105 nie opuszcz\u0119 go tak szybko.<\/p>\n<p><script type=\"text\/javascript\" src=\"https:\/\/buybox.click\/js\/bb-loader.min.js\" async=\"\"><\/script><\/p>\n<div class=\"bb-widget\" id=\"buybox-1xqs\"><\/div>\n<p><script type=\"text\/javascript\">\nvar widget = document.querySelector(\"#buybox-1xqs\");widget.setAttribute(\"data-bb-id\",\"3004\");widget.setAttribute(\"data-bb-oid\",\"19036251\");\n<\/script><\/p>\n<p><center><br \/>\n<strong>Za komiks dzi\u0119kuj\u0119 wydawnictwu:<\/strong> <br \/>\n<a href=\"http:\/\/studiojg.pl\/\" target=\"_blank\"><\/a><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/02\/studio-jg.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/02\/studio-jg-150x150.jpg\" alt=\"studio jg\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"aligncenter size-thumbnail wp-image-1851\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/02\/studio-jg-150x150.jpg 150w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/02\/studio-jg-300x300.jpg 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/02\/studio-jg.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><\/center><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Studio JG s\u0142ynie z wydawania mang. Ja typowych mang nie lubi\u0119 i nie czytuj\u0119, ale lubi\u0119 Studio JG. Dlaczego? A<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3467,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[473,158],"tags":[1211,1210,423,1212,810,790],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3460"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3460"}],"version-history":[{"count":8,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3460\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4052,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3460\/revisions\/4052"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3467"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3460"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3460"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3460"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}