{"id":2498,"date":"2016-10-10T16:42:39","date_gmt":"2016-10-10T15:42:39","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=2498"},"modified":"2016-11-02T15:26:16","modified_gmt":"2016-11-02T14:26:16","slug":"piwna-mila-9-10-2016-sopot","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/piwna-mila-9-10-2016-sopot\/","title":{"rendered":"Piwna Mila &#8211; 9.10.2016 &#8211; Sopot"},"content":{"rendered":"<p>Piwna Mila to bieg specyficzny, wyj\u0105tkowy, z niemal trzydziestoletni\u0105 histori\u0105. Jednak\u017ce wczoraj, do Tr\u00f3jmiasta zawita\u0142 po raz pierwszy. Oczywi\u015bcie nie mog\u0142o mnie tam zabrakn\u0105\u0107, nie mog\u0142am przegapi\u0107 takiej okazji, zatem pojawi\u0142am si\u0119 9.10.2016 na Stadionie Le\u015bnym w Sopocie, aby zmierzy\u0107 si\u0119 z grup\u0105 niemal 150 amator\u00f3w piwa i\/lub biegania.<\/p>\n<p>Na czym polega Piwna Mila? Jak ju\u017c cz\u0119\u015b\u0107 z Was mog\u0142a si\u0119 domy\u015bli\u0107, jest to po\u0142\u0105czenie biegania z piciem browar\u00f3w. Po\u0142\u0105czenie dziwne, zaskakuj\u0105ce, ale na tyle intryguj\u0105ce, \u017ce chce si\u0119 tego spr\u00f3bowa\u0107. Zawody polegaj\u0105 na przebiegni\u0119ciu jednej mili (1609 metr\u00f3w) w jak najszybszym czasie. S\u0105 to trzy okr\u0105\u017cenia stadionu po 400 m i ostatnie (czwarte) 409 metr\u00f3w. Proste? Proste. Dlatego \u017ceby nie by\u0142o za \u0142atwo, ka\u017cde okr\u0105\u017cenie poprzedzane jest wypiciem ma\u0142ego piwa. Zatem ca\u0142o\u015b\u0107 wygl\u0105da nast\u0119puj\u0105co: piwo, 400 m, piwo, 400 m, piwo, 400 m, piwo, 409 m. W mi\u0119dzyczasie oczywi\u015bcie mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107 przerwa na rzyganie, kt\u00f3re skutkuje naliczeniem kary w postaci dodatkowego okr\u0105\u017cenia (na szcz\u0119\u015bcie ju\u017c bez kolejnego piwa). Tyle z teorii. A jak to wygl\u0105da\u0142o w praktyce?<\/p>\n<p>O ile si\u0119 nie myl\u0119, w oryginale pije si\u0119 piwo z puszki o pojemno\u015bci 355 ml. Tutaj mieli\u015bmy butelki po 330 ml ka\u017cda. Bardzo mo\u017cliwe, \u017ce to nasz spolszczony odpowiednik zasad, nie wiem jak to wygl\u0105da oficjalnie, ale cieszy mnie to, bo w efekcie mog\u0142am wypi\u0107 100 ml mniej. Piwo wa\u017cy\u0142 Browar Sp\u00f3\u0142dzielczy z Pucka. Na t\u0119\u00a0okoliczno\u015b\u0107 zrobili pyszne pale ale, cho\u0107 z zawarto\u015bci\u0105 alkoholu zaledwie 4,4% (w oficjalnej Piwnej Mili powinno by\u0107 min. 5%). Browar troch\u0119 skopa\u0142 spraw\u0119, bo cho\u0107 by\u0142o niewiele ludzi, mogli \u0142adnie promowa\u0107 si\u0119 podczas tego wydarzenia. Nawet je\u015bli nie sprzedawa\u0107 browary podczas zawod\u00f3w (co by\u0142oby wskazane, bo gapie s\u0105czyli Lechy czy inne paskudne euro lagery), to chocia\u017c rozwiesi\u0107 jaki\u015b baner, kt\u00f3ry \u0142adnie powiewa\u0142by na licznych zdj\u0119ciach czy filmach. Szkoda, wielka szkoda. Sama nawet kupi\u0142abym limitowane piwo &#8222;Piwna Mila&#8221;, \u017ceby je na spokojnie wypi\u0107 w domu, jak ju\u017c minie mi awersja do tego trunku.<\/p>\n<p>Zatem stoiska browaru nie ujrza\u0142am wchodz\u0105c na stadion. A co takiego zobaczy\u0142am? Jakie\u015b namioty i garstk\u0119 ludzi. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, spodziewa\u0142am si\u0119 wielkich t\u0142um\u00f3w, gdy\u017c imprez\u0105 towarzysz\u0105c\u0105 by\u0142 festyn rodzinny (swoj\u0105 drog\u0105 niez\u0142e po\u0142\u0105czenie: zabawy z dzieciakami i chlanie tu\u017c obok). Niestety\/ na szcz\u0119\u015bcie, pogoda nas nie rozpieszcza\u0142a i ma\u0142o os\u00f3b widzia\u0142o m\u00f3j kompromituj\u0105cy wyczyn. By\u0142o do\u015b\u0107 zimno, mokro, ale nie pada\u0142o. Ma\u0142o tego, przy mojej turze nawet wysz\u0142o s\u0142o\u0144ce, kt\u00f3re doda\u0142o mi troch\u0119 powera. Nie ma co \u015bciemnia\u0107, prawda jest taka, \u017ce stadion \u015bwieci\u0142 pustkami. Byli organizatorzy, zawodnicy i ich towarzysze, kt\u00f3rzy mam wra\u017cenie zmywali si\u0119 do\u015b\u0107 szybko, aby nie marzn\u0105\u0107 po swoim biegu. Wygl\u0105da\u0142o to troch\u0119 jak jaka\u015b spontaniczna impreza osiedlowa. Jakby kto\u015b rzuci\u0142 has\u0142o: &#8222;chod\u017acie, nachlejmy si\u0119 i pobiegajmy!&#8221; Czy to \u017ale? O dziwo: nie. Mia\u0142o to sw\u00f3j urok. Dzi\u0119ki temu by\u0142o kameralnie, panowa\u0142 \u015bwietny, swobodny klimat. Lu\u017ana atmosfera, kupa \u015bmiechu, wydaje mi si\u0119, \u017ce nie do powt\u00f3rzenia na innych zawodach sportowych. Mo\u017ce to kwestia tego, \u017ce \u017caden zawodnik nie by\u0142 trze\u017awy? A mo\u017ce powodem by\u0142o to, \u017ce niewiele os\u00f3b t\u0119 konkurencj\u0119 traktuje powa\u017cnie, bardziej jak zabaw\u0119? A mo\u017ce wszystko jednocze\u015bnie? Cokolwiek by to by\u0142o, warto by\u0142o tam wpa\u015b\u0107 chocia\u017cby po to, aby by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 tej dziwnej spo\u0142eczno\u015bci i poczu\u0107 ten stan.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/piwna-pocz.png\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2504\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/piwna-pocz.png\" alt=\"piwna-pocz\" width=\"799\" height=\"483\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/piwna-pocz.png 799w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/piwna-pocz-300x181.png 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/piwna-pocz-496x300.png 496w\" sizes=\"(max-width: 799px) 100vw, 799px\" \/><\/a><\/p>\n<p>No dobra, zabawa zabaw\u0105, ale przecie\u017c to by\u0142y POWA\u017bNE zawody! Tutaj spe\u0142nione musi by\u0107 kilka wa\u017cnych kryteri\u00f3w. Miejsce, stadion &#8211; \u015bwietna sprawa. Dobre do biegania, wygodne do mierzenia d\u0142ugo\u015bci, toalety na miejscu. Bezpiecze\u0144stwo zapewnione, sanitariusze byli, cho\u0107 chyba nie mieli za du\u017co roboty. Pomiar czasu &#8211; tu sprawa ma si\u0119 troch\u0119 gorzej. O ile mi wiadomo mia\u0142y by\u0107 elektroniczne zapisy, ale kto\u015b chyba nawali\u0142 w tym zakresie. Pomiar by\u0142 &#8222;r\u0119czny&#8221;, &#8222;ludzki&#8221;. Cz\u0142owiek + kartka + d\u0142ugopis. Skutkowa\u0142o to tym, \u017ce wynik nie przychodzi\u0142 sms jak to zwykle bywa, pojawi\u0142 si\u0119 w internecie dopiero nast\u0119pnego dnia. Nie jest to du\u017ca przeszkoda, wielki problem. Jednak\u017ce najbardziej ubolewam nad tym, \u017ce nie ma zapisu z poszczeg\u00f3lnych okr\u0105\u017ce\u0144. Wed\u0142ug mnie, idea\u0142em by by\u0142o posiadanie informacji o czasie jaki potrzebowali\u015bmy na ka\u017cde okr\u0105\u017cenie. A jakby do tego by\u0142 jeszcze czas wypijania kolejnych piw, to by\u0142oby super. Ale wiadomo, na to trzeba profesjonalnego sprz\u0119tu, a nie zwyk\u0142ej kartki. Mam nadziej\u0119, \u017ce nast\u0119pnym razem uda si\u0119 to zorganizowa\u0107.<\/p>\n<p>Kolejn\u0105 kwesti\u0105 jest regulamin i ustalone w nim zasady. Po spo\u017cyciu piwa, nale\u017ca\u0142o odwr\u00f3ci\u0107 pust\u0105 butelk\u0119 nad g\u0142ow\u0119. Ma\u0142o kto to robi\u0142, nikt nie zwraca\u0142 na to uwagi. Nie wiem czy nikt tego nie pilnowa\u0142, bo ludziom si\u0119 nie chcia\u0142o, czy mo\u017ce dlatego, \u017ce wi\u0105za\u0142o si\u0119 to z prysznicem dla gapi\u00f3w. Pono\u0107 moje obroty butelk\u0105 skutkowa\u0142y ochlapywaniem resztkami piany wszystkich stoj\u0105cych w pobli\u017cu (przepraszam?). No, ale trzyma\u0142am si\u0119 zasad.<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejszy zapis dotyczy\u0142 karnego okr\u0105\u017cenia. Je\u015bli kto\u015b zwymiotowa\u0142, musia\u0142 na koniec przebiec dodatkowe 400 m. Ilo\u015b\u0107 i cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 wymiot\u00f3w nie mia\u0142a znaczenia. Mo\u017cna by\u0142o to zrobi\u0107 raz, mo\u017cna by\u0142o obrzyga\u0107 ca\u0142y stadion, zawsze by\u0142o to dodatkowe 400 m, co wiadomo, wyd\u0142u\u017ca\u0142o czas biegu i skutkowa\u0142o gorszym miejscem w klasyfikacji. Zasada zrozumia\u0142a, prawda? Nie dla wszystkich. Niekt\u00f3rzy &#8222;rzygacze&#8221; nie przyznawali si\u0119 do tego i je\u015bli nie zostali zauwa\u017ceni, nie czuli potrzeby przestrzegania zasad. Organizatorzy te\u017c nie byli w stanie rozstawi\u0107 si\u0119 po ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci, aby pilnowa\u0107 ka\u017cdego wylatuj\u0105cego na trasie pawia, gdy\u017c tych by\u0142o za du\u017co. W efekcie niekt\u00f3rzy zawodnicy uko\u0144czyli bieg szybciej, podczas gdy powinni by\u0107 zdyskwalifikowani za \u0142amanie regulaminu. Mo\u017ce jestem w mniejszo\u015bci, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce na tego typu eventach ustala si\u0119 zasady po to, aby ich przestrzega\u0107. Niebawem dojdzie do tego, \u017ce biegacze zamiast po bie\u017cni, b\u0119d\u0105 skraca\u0107 sobie tras\u0119 i biec na prze\u0142aj, po trawie, bo tak jest szybciej, a mo\u017ce nikt tego nie zauwa\u017cy? Bardzo nie podoba mi si\u0119 takie zachowanie, wr\u0119cz obrzyda mnie i sama my\u015bl o tym sprawia, \u017ce mam ochot\u0119 r\u00f3wnie\u017c rzygn\u0105\u0107&#8230;<\/p>\n<p>A no w\u0142a\u015bnie, jak to by\u0142o z moim rzygo-biegiem? Zaczn\u0119 mo\u017ce od tego, \u017ce ca\u0142\u0105 noc poprzedzaj\u0105c\u0105 Piwn\u0105 Mil\u0119&#8230; biega\u0142am i pi\u0142am. We \u015bnie. Nigdy w \u017cyciu nie by\u0142am tak zestresowana biegiem. \u015ani\u0142o mi si\u0119, \u017ce biegn\u0119, jestem na prowadzeniu, po czym okazuje si\u0119, \u017ce zapomnia\u0142am wypi\u0107 pierwsze piwo i martwi\u0119 si\u0119, \u017ce mnie zdyskwalifikuj\u0105, po czym rozwa\u017cam &#8222;wyr\u00f3wnanie&#8221; i wypicie dw\u00f3ch piw na raz. W innym \u015bnie si\u0119 gubi\u0142am, bo trasa nie by\u0142a dobrze oznaczona i biega\u0142o si\u0119 przez jakie\u015b stragany. W kolejnym, nauczona do\u015bwiadczeniami z pierwszego koszmaru, posz\u0142am szybko na start, skupiona, aby wypi\u0107 pierwszego browara i o nim nie zapomnie\u0107. Tam okaza\u0142o si\u0119, \u017ce zapomnia\u0142am odebra\u0107 pakiet startowy. M\u00f3j bieg ju\u017c trwa\u0142, a ja zamiast wyruszy\u0107 z moimi wsp\u00f3\u0142zawodnikami, biega\u0142am po okolicy w poszukiwaniu biura zawod\u00f3w, zastanawiaj\u0105c si\u0119, czy jeszcze jest otwarte i czy dostan\u0119 m\u00f3j numer startowy. Tak, to by\u0142a straszna noc. Co mnie tak bardzo stresowa\u0142o? Fakt, \u017ce na uko\u0144czenie ca\u0142ego biegu by\u0142o tylko 20 minut.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/nr-start.png\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2503\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/nr-start.png\" alt=\"nr-start\" width=\"700\" height=\"669\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/nr-start.png 700w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/nr-start-300x287.png 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/nr-start-314x300.png 314w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zapisuj\u0105c si\u0119 na Piwn\u0105 Mil\u0119, cieszy\u0142am si\u0119, \u017ce w ko\u0144cu b\u0119dzie ona organizowana w okolicy, bo zawsze chcia\u0142am spr\u00f3bowa\u0107. Bieganie + piwo. Dwie genialne rzeczy. Zapisa\u0142am si\u0119 bardzo szybko, i dobrze zrobi\u0142am, bo ju\u017c drugiego dnia wszystkie miejsca zosta\u0142y wyprzedane. Dopiero p\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142am wi\u0119cej my\u015ble\u0107 o tych zawodach. Przelicza\u0107 sobie w g\u0142owie jak szybko musz\u0119 pi\u0107, jak szybko musz\u0119 biec. O bieganie si\u0119 nie martwi\u0142am, bardziej o picie. Jak za szybko pij\u0119 (nawet wod\u0119) to ona &#8222;wraca&#8221;. Tu od pocz\u0105tku by\u0142am przygotowana na &#8222;powr\u00f3t browara&#8221; i jad\u0105c do Sopotu nastawia\u0142am si\u0119 na przebiegni\u0119cie 2 km, bo karne k\u00f3\u0142eczko by\u0142o pewniakiem w moim przypadku.<\/p>\n<p>Gdy zbli\u017ca\u0142a si\u0119 13.30 &#8211; czas startu mojej tury &#8211; zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 ustawia\u0107. Pierwsze piwo do r\u0119ki, ale p\u00f3ki co zakaz picia, \u017ceby nie zosta\u0107 podejrzanym o doping (pi\u0107 przed biegiem nie mo\u017cna). Pami\u0105tkowa fota i start! Nie rozp\u0119dza\u0142am si\u0119. Pi\u0142am powoli, wtedy nawet delektowa\u0142am si\u0119 smakiem zimnego browara. Wypite, butelka nad g\u0142ow\u0119 do g\u00f3ry dnem, wyrzucenie jej do kartonu i bieg. Teraz ju\u017c wiem, \u017ce wystartowa\u0142am za ostro, za szybko jak na pierwsze okr\u0105\u017cenie. Na szcz\u0119\u015bcie po 400 m mog\u0142am sobie odpocz\u0105\u0107 w dziesi\u0119ciometrowej strefie do picia.<\/p>\n<p>Z drugim piwem by\u0142o ju\u017c gorzej. Ju\u017c zaczyna\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107: &#8222;co ja tutaj robi\u0119?!&#8221; Ale uzna\u0142am, \u017ce to nie czas na filozoficzne rozwa\u017cania. Wypi\u0142am co mia\u0142am do wypicia i pobieg\u0142am, tym razem nieco wolniej. Zapytana na trasie o to, czy b\u0119d\u0119 rzyga\u0107, z przekonaniem odpowiedzia\u0142am: &#8222;Jeszcze nie!&#8221;<\/p>\n<p>Trzecie piwo &#8211; wed\u0142ug niekt\u00f3rych najgorsze &#8211; nie by\u0142o fajnym do\u015bwiadczeniem, ale wiedzia\u0142am, \u017ce gorsze jeszcze przede mn\u0105. M\u0119czy\u0142am je straszliwie, wdaj\u0105c si\u0119 w dziwne dyskusje ze wszystkimi, kt\u00f3rzy byli w okolicy. Nie wiem czy by\u0142am ju\u017c tak pijana, \u017ce tyle gada\u0142am czy by\u0142a to moja super taktyka pt.: &#8222;jak gadasz, to nie mo\u017cesz pi\u0107 i ten moment si\u0119 odwleka w czasie!&#8221; W ka\u017cdym razie pogada\u0142am sobie. Kto\u015b nawet zaproponowa\u0142 mi, \u017ce we\u017amie ode mnie butelk\u0119 i odleje troch\u0119 na traw\u0119. Nie powiem, kusz\u0105ca propozycja na tamten moment, ale uzna\u0142am, \u017ce to nie fair i m\u0119czy\u0142am si\u0119 dalej. W mi\u0119dzyczasie pojawi\u0142 si\u0119 facet z tac\u0105 pe\u0142n\u0105 chleba ze smalcem, usi\u0142uj\u0105c dokarmia\u0107 zawodnik\u00f3w. Wspania\u0142a posta\u0107, kt\u00f3ra dostarcza\u0142a dobry nastr\u00f3j w momentach, gdy ju\u017c nie by\u0142o nam do \u015bmiechu. Cudem dopi\u0142am i pobieg\u0142am. Kolejne pytanie od mojego prywatnego kamerzysty: &#8222;Czy b\u0119d\u0119 rzyga\u0107?&#8221;. Uzna\u0142am, \u017ce w sumie mog\u0119, do kamery, bo czemu nie? Ale szybko mnie przystopowa\u0142, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nic na si\u0142\u0119, bo to ma by\u0107 naturalnie. Wiedzia\u0142am, \u017ce niebawem wyjdzie ze mnie naturalnie, pobieg\u0142am dalej.<\/p>\n<p>Ju\u017c ostatnie, czwarte piwo. Najgorsze piwo w \u017cyciu. Aczkolwiek \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce kolejnego nie b\u0119dzie, troch\u0119 podonosi\u0142a mnie na duchu. Zaczyna\u0142am rozwa\u017ca\u0107, czy nie powinnam zwymiotowa\u0107, \u017ceby zrobi\u0107 na nie miejsce. Nawet pyta\u0142am o to gapi\u00f3w, pr\u00f3bowa\u0142am uzyska\u0107 od nich rad\u0119, jak\u0105\u015b wskaz\u00f3wk\u0119 czy to dobry pomys\u0142? Nie pami\u0119tam co mi odpowiedzieli, ale po d\u0142ugich m\u0119czarniach wyzerowa\u0142am butelk\u0119 i pobieg\u0142am ostatnie (oficjalne) okr\u0105\u017c\u0119nie. Przy samym jego pocz\u0105tku mia\u0142am ch\u0119\u0107 zwr\u00f3ci\u0107 to co w\u0142a\u015bnie w siebie wla\u0142am, ale postanowi\u0142am doci\u0105gn\u0105\u0107 do po\u0142owy stadionu, gdzie b\u0119dzie czeka\u0107 m\u00f3j kamerzysta. Gdy tylko go zobaczy\u0142am, nast\u0105pi\u0142o zwolnienie blokady i w ten oto spos\u00f3b zmarnowa\u0142am bardzo smaczne piwo. Trzy konkretne rzygi na traw\u0119 (tak prosili mnie organizatorzy<strong>*<\/strong>) i od razu zrobi\u0142o mi si\u0119 lepiej. Dosta\u0142am chusteczk\u0119 na wynos i pobieg\u0142am ze zdwojon\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce mam to za sob\u0105. Zaraz za mn\u0105 pojawi\u0142a si\u0119 dziewczyna, pocieszaj\u0105c mnie, \u017ce te\u017c ma jeszcze jedno k\u00f3\u0142ko, zatem od teraz bieg\u0142o mi si\u0119 ra\u017aniej. Gdy przekracza\u0142y\u015bmy &#8222;teren picia&#8221; dotar\u0142y\u015bmy do miejsca w kt\u00f3rym organizatorzy wr\u0119czali medale. Konferansjer m\u00f3wi\u0142, \u017ce kolejna osoba dobieg\u0142a, a kobieta chcia\u0142a za\u0142o\u017cy\u0107 mi medal. By\u0142am zdziwiona. Pobieg\u0142am dalej m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Nie, jeszcze mam karne okr\u0105\u017cenie! Tam rzyga\u0142am. Mo\u017cecie to posprz\u0105ta\u0107.&#8221; i uciek\u0142am wraz z moj\u0105 &#8222;rzygow\u0105 towarzyszk\u0105&#8221;. ( Przy okazji dzi\u0119ki za s\u0142owa otuchy i podziwiam, \u017ce bra\u0142a\u015b w tym udzia\u0142 nie lubi\u0105c piwa, pozdrawiam!) Dobieg\u0142y\u015bmy do mety, najpierw ona, kilka sekund p\u00f3\u017aniej ja. Nareszcie koniec! Pami\u0105tkowy &#8222;medal&#8221;, tzn. otwieracz do piwa z logo, na czarnej smyczy. Nie jest to opcja zachwycaj\u0105ca, ale z pewno\u015bci\u0105 bardzo praktyczna. Cho\u0107 mo\u017ce nie na najbli\u017cszy czas. P\u00f3ki co, chyba te\u017c nie lubi\u0119 ju\u017c piwa.<\/p>\n<p><strong>*<\/strong> Przy odbiorze pakietu startowego zada\u0142am wa\u017cne pytanie:<br \/>\n&#8211; Czy jest wyznaczona strefa na rzyganie?<br \/>\n&#8211; Tak. Wsz\u0119dzie. Ale je\u015bli mo\u017cesz, to staraj si\u0119 celowa\u0107 w traw\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/kompil.png\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2505\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/kompil.png\" alt=\"kompil\" width=\"1000\" height=\"669\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/kompil.png 1000w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/kompil-300x201.png 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/kompil-448x300.png 448w\" sizes=\"(max-width: 1000px) 100vw, 1000px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zawsze zak\u0142adam sobie jakie\u015b cele przed zawodami. Te zawody by\u0142y inne, dziwne, nietypowe, za\u0142o\u017cy\u0142am sobie pewne rzeczy.<\/p>\n<p><strong>1. Uko\u0144cz\u0119 bieg<\/strong>.<br \/>\nCzyli kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: dotr\u0119 do mety. Nawet je\u015bli mia\u0142abym si\u0119 tam doczo\u0142ga\u0107 &#8211; dotr\u0119!<\/p>\n<p><strong>2. Zmieszcz\u0119 si\u0119 w czasie.<\/strong><br \/>\nTego obawia\u0142am si\u0119 najbardziej. To przez ten cel by\u0142am tak zestresowana, \u017ce koszmary nie pozwoli\u0142y mi wypocz\u0105\u0107 przed biegiem i sprawi\u0142y, \u017ce chcia\u0142o mi si\u0119 rzyga\u0107 z nerw\u00f3w, jeszcze nim dojecha\u0142am na start.<\/p>\n<p><strong>3. Nie b\u0119d\u0119 ostatnia.<\/strong><br \/>\nZa\u0142o\u017cy\u0142am ten cel, chocia\u017c nie do ko\u0144ca wierzy\u0142am, \u017ce si\u0119 uda. Ale uda\u0142o si\u0119, w ca\u0142kowitej klasyfikacji, o dziwo, ostatnia nie jestem!<\/p>\n<p><strong><br \/>\n4. Nie b\u0119d\u0119 rzyga\u0107.<\/strong><br \/>\nTeraz nawet nie jestem pewna czy tego chcia\u0142am czy nie. Jak ju\u017c wspomnia\u0142am, jecha\u0142am ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce to i tak pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej nast\u0105pi. Mo\u017ce momentami si\u0119 \u0142udzi\u0142am, \u017ce jednak nie, ale z perspektywy czasu stwierdzam, \u017ce to by\u0142o b\u0142\u0119dne za\u0142o\u017cenie. Po zwymiotowaniu nadmiaru piwa od razu lepiej si\u0119 bieg\u0142o, l\u017cej. Karne okr\u0105\u017cenie nie by\u0142o problemem. Zreszt\u0105 po zako\u0144czeniu biegu, dopinguj\u0105c kolejnym uczestnikom, wielokrotnie powtarza\u0142am, \u017ce rzyganie to dobry pomys\u0142. Niekt\u00f3rzy mnie s\u0142uchali, inni nie. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi: ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce rzyga\u0142am.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c. Czy warto by\u0142o? Tak. Pomimo kilku niedoci\u0105gni\u0119\u0107, my\u015bl\u0119, \u017ce warto by\u0142o to prze\u017cy\u0107, przekona\u0107 si\u0119 na w\u0142asnej sk\u00f3rze jak to jest. Mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce by\u0142a to pierwsza tego typu impreza, testowa mo\u017cna powiedzie\u0107, zatem wszelakie b\u0142\u0119dy jestem sk\u0142onna wybaczy\u0107. Za to je\u015bli chodzi o wsp\u00f3\u0142zawodnik\u00f3w, to im nie wybaczam nieuczciwo\u015bci. Takie zachowanie jest karygodne i nigdy nie chcia\u0142abym bra\u0107 udzia\u0142u w zawodach z lud\u017ami, kt\u00f3rzy nie potrafi\u0105 przestrzega\u0107 zasad. I nie wa\u017cne czy s\u0105 to powa\u017cne zawody, czy co\u015b jak Piwna Mila, co traktowa\u0142am jak zabaw\u0119 czy nietypowe wyzwanie. Nie ma znaczenia gdzie, w jakich okoliczno\u015bciach, ale na takich ludzi wola\u0142abym nie trafia\u0107 w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Czy wezm\u0119 udzia\u0142 w kolejnej edycji? Tego nie wiem. Na chwil\u0119 obecn\u0105 wol\u0119 biega\u0107 ni\u017c pi\u0107. Jednak\u017ce z pewno\u015bci\u0105 b\u0119d\u0119 kibicowa\u0107 tej inicjatywie i promowa\u0107 j\u0105, cho\u0107 mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce lekko zakrawa to na propagowanie choroby alkoholowej. Nie mniej wydarzenie jest z pewno\u015bci\u0105 ciekawe, lecz wbrew temu co m\u00f3wi regulamin, nie wiele ma wsp\u00f3lnego z &#8222;promowaniem zdrowego stylu \u017cycia&#8221;. Za to jest to co\u015b, co wielbiciele piwa i bieg\u00f3w powinni sprawdzi\u0107, prze\u017cy\u0107 i do\u015bwiadczy\u0107, nim stwierdz\u0105, \u017ce to bu\u0142ka z mas\u0142em. Bu\u0142ka z mas\u0142em to z pewno\u015bci\u0105 nie jest. No, chyba, \u017ce zjedli\u015bmy j\u0105 bezpo\u015brednio przed Piwn\u0105 Mil\u0105, to faktycznie za moment mo\u017ce si\u0119 ponownie objawi\u0107 na bie\u017cni, ku uciesze widz\u00f3w, skutkuj\u0105c karnym k\u00f3\u0142eczkiem.<\/p>\n<p>Wielkie podzi\u0119kowania dla organizator\u00f3w, jeste\u015bcie super! Gdyby nie Wy, Wasze podej\u015bcie, nie by\u0142oby takiej fajnej atmosfery! Do zobaczenia (mam nadziej\u0119)! \ud83d\ude09<\/p>\n<p><strong>Dystans:<\/strong> 2009 m (1609 m + 400 m &#8211; karne okr\u0105\u017cenie)<br \/>\n<strong>Numer startowy:<\/strong> 102<br \/>\n<strong>Miejsce w kategorii OPEN:<\/strong> 110<br \/>\n<strong>Czas:<\/strong> 19:22<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Piwna Mila to bieg specyficzny, wyj\u0105tkowy, z niemal trzydziestoletni\u0105 histori\u0105. Jednak\u017ce wczoraj, do Tr\u00f3jmiasta zawita\u0142 po raz pierwszy. Oczywi\u015bcie nie<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2505,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[911,158],"tags":[737,1048,1046,1047,1049,722,1050,1003],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2498"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2498"}],"version-history":[{"count":9,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2498\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2511,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2498\/revisions\/2511"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2505"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2498"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2498"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2498"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}