{"id":211,"date":"2012-05-11T00:00:21","date_gmt":"2012-05-10T22:00:21","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=211"},"modified":"2013-07-14T16:02:21","modified_gmt":"2013-07-14T15:02:21","slug":"maly-ksiaze-antoine-de-saint-exupery","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/maly-ksiaze-antoine-de-saint-exupery\/","title":{"rendered":"Ma\u0142y Ksi\u0105\u017c\u0119 \u2013 Antoine de Saint-Exup\u00e9ry"},"content":{"rendered":"<p>Ma\u0142y Ksi\u0105\u017c\u0119. Ksi\u0105\u017cka do kt\u00f3rej si\u0119 wraca. Niejednokrotnie do niej wraca\u0142am. I z pewno\u015bci\u0105 nie raz jeszcze wr\u00f3c\u0119. Niezale\u017cnie od wieku jest ona godna przeczytania. Wiadomo, w innych warunkach, po innych do\u015bwiadczeniach, mo\u017cemy odebra\u0107 j\u0105 inaczej. Lektura ta, dorasta wraz z nami. <\/p>\n<p>Przede mn\u0105 le\u017cy teraz egzemplarz wydany przez wydawnictwo Algo w 1995 roku. Z przodu widnieje dedykacja. Ko\u015blawe, dzieci\u0119ce pismo. Nagryzmolone pi\u00f3rem, bo wtedy jeszcze d\u0142ugopisy nie zdominowa\u0142y i nie zepsu\u0142y doszcz\u0119tnie \u015bwiata liter, tworz\u0105c ze wszystkich pseudodysgraf\u00f3w. \u201eNa pami\u0105tk\u0119 \u00f3smych urodzin z \u017cyczenia dla Agnieszki od Ani ******** z I B\u201d Dosta\u0142am j\u0105 w 97 i wtedy te\u017c pierwszy raz j\u0105 przeczyta\u0142am. Og\u00f3lnie nienawidz\u0119 wr\u0119czania ksi\u0105\u017cek pogryzdanych dedykacjami komu\u015b, kto z dan\u0105 lektur\u0105 nie ma \u017cadnego zwi\u0105zku. Nie cierpi\u0119 te\u017c dedykacji, kt\u00f3re tak naprawd\u0119 niczego nie wnosz\u0105, s\u0105 bezwarto\u015bciowe. Tak t\u0105 lubi\u0119. A mo\u017ce tylko wydaje mi si\u0119, \u017ce lubi\u0119, bo mam sentyment do tej ksi\u0105\u017cki i ceni\u0119 j\u0105 tak bardzo, \u017ce nawet wpis z pierwszej strony mi nie przeszkadza? Mo\u017ce tak by\u0107\u2026<\/p>\n<p>Ch\u0142opiec lataj\u0105cy od planety do planety. Gadaj\u0105cy z zamieszkuj\u0105cymi je osobami. Opowiadaj\u0105cy o r\u00f3\u017cy, wulkanach i zachodach s\u0142o\u0144ca, kt\u00f3re towarzysz\u0105 mu gdy jest \u201eu siebie\u201d. Do tego strasznie ciekawski i upierdliwy. Oko\u0142o 80 stron. W dodatku z rysunkami i do\u015b\u0107 du\u017c\u0105 czcionk\u0105. Brzmi beznadziejnie. Gdyby kto\u015b w ten spos\u00f3b opisa\u0142 mi ksi\u0105\u017ck\u0119, w \u017cyciu bym po ni\u0105 nie si\u0119gn\u0119\u0142a. <\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie nikt mi o niej nie m\u00f3wi\u0142. I nim us\u0142ysza\u0142am cokolwiek, zacz\u0119\u0142am czyta\u0107 . Teraz chcia\u0142am zobaczy\u0107, co jest napisane z ty\u0142u, na ok\u0142adce. Chcia\u0142am wiedzie\u0107, czy gdybym 15 lat temu zacz\u0119\u0142a od niej, to moja przygoda z Ma\u0142ym Ksi\u0119ciem nigdy by si\u0119 nie odby\u0142a. Ale widz\u0119, \u017ce odby\u0142aby si\u0119 i tak. Ma\u0142o tego, bardzo prawdopodobne, \u017ce tam w\u0142a\u015bnie, na tyle ksi\u0105\u017cki, si\u0119 ona rozpocz\u0119\u0142a. Gdy\u017c jak si\u0119 okazuje, ksi\u0105\u017cka ma dwa przody, tzn. ok\u0142adka z obu stron jest identyczna. Czy to zabieg celowy? Mia\u0142 nada\u0107 ksi\u0105\u017cce tajemniczo\u015bci? Mia\u0142 sprawi\u0107, by potencjalny czytelnik nie przygotowywa\u0142 si\u0119, nie nastawia\u0142 si\u0119 w okre\u015blony spos\u00f3b do lektury? Aby podchodz\u0105c do niej, nie mia\u0142 \u017cadnych oczekiwa\u0144, tylko po prostu chwyci\u0142 j\u0105 i z miejsca, zacz\u0105\u0142 czyta\u0107? Bardzo mo\u017cliwe. W tym przypadku, sprawdza si\u0119 \u015bwietnie. <\/p>\n<p>Dlatego te\u017c, nie ma sensu tego przeci\u0105ga\u0107. Nie ma potrzeby pisa\u0107 o tym, jaka ta ksi\u0105\u017cka jest wspania\u0142a. Bo po prostu jest. A przynajmniej dla mnie. Od zawsze uwa\u017ca\u0142am i przez lata si\u0119 to nie zmieni\u0142o, \u017ce jest to ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3r\u0105 trzeba przeczyta\u0107. Nie, m\u00f3wi\u0119 teraz powa\u017cnie. TRZEBA! A najlepiej j\u0105 mie\u0107 gdzie\u015b pod r\u0119k\u0105, by zawsze m\u00f3c do niej wr\u00f3ci\u0107. W ka\u017cdej chwili.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ma\u0142y Ksi\u0105\u017c\u0119. Ksi\u0105\u017cka do kt\u00f3rej si\u0119 wraca. Niejednokrotnie do niej wraca\u0142am. I z pewno\u015bci\u0105 nie raz jeszcze wr\u00f3c\u0119. Niezale\u017cnie od<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[148,158],"tags":[63,65,64],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=211"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":578,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/211\/revisions\/578"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=211"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=211"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=211"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}