{"id":1786,"date":"2015-12-30T14:59:25","date_gmt":"2015-12-30T13:59:25","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=1786"},"modified":"2017-11-19T16:20:07","modified_gmt":"2017-11-19T15:20:07","slug":"hardboiled-juliusz-wojciechowicz-robert-ziebinski-marek-zychla-kornel-mikolajczyk","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/hardboiled-juliusz-wojciechowicz-robert-ziebinski-marek-zychla-kornel-mikolajczyk\/","title":{"rendered":"Hardboiled &#8211; Juliusz Wojciechowicz, Robert Zi\u0119bi\u0144ski, Marek Zychla, Kornel Miko\u0142ajczyk"},"content":{"rendered":"<p>Hardboiled to jedna z tych ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re po wzi\u0119ciu do r\u0119ki, zostaj\u0105 ju\u017c tam na d\u0142u\u017cej. Nawet je\u015bli \u0142apiemy j\u0105, nie z zamiarem przeczytania, a wy\u0142\u0105cznie z ch\u0119ci\u0105 przyjrzenia si\u0119 bli\u017cej, nie mo\u017cemy na tym poprzesta\u0107. Przed rozpocz\u0119ciem lektury, ju\u017c jeste\u015bmy wci\u0105gni\u0119ci do \u015bwiata w niej przedstawionego.<\/p>\n<p>Tak, ja te\u017c pad\u0142am ofiar\u0105 Hardboiled. Jak zawsze zafascynowana pi\u0119kn\u0105 ok\u0142adk\u0105 Darka Kocurka, przecudownym, \u015bwie\u017cutkim egzemplarzem od wydawnictwa Gmork, powoli przygl\u0105da\u0142am si\u0119, po czym zacz\u0119\u0142am czyta\u0107 wst\u0119p. Nie przypuszcza\u0142am, \u017ce ju\u017c na tym etapie wpadn\u0119 w pu\u0142apk\u0119. Mariusz Czubaj zr\u0119cznie wprowadza nas w klimat, t\u0142umacz\u0105c regu\u0142y tu panuj\u0105ce. Troch\u0119 historii, sporo informacji a tak\u017ce potencjalnych inspiracji, kt\u00f3re wymienia, to wystarczaj\u0105ca motywacja by jednak rzuci\u0107 wszelkie obowi\u0105zki i pozosta\u0107 z ksi\u0105\u017ck\u0105.<\/p>\n<p>Tekst na ok\u0142adce informuje nas, i\u017c mamy do czynienia z antologi\u0105 nowel neo- noir. Czterech autor\u00f3w, cztery niezwyk\u0142e historie, jakie nam serwuj\u0105. Podaj\u0105 je na ostro? Te\u017c. Ale w tym przypadku, zdecydowanie trafniej b\u0119dzie powiedzie\u0107: na twardo!  <\/p>\n<p>Na pierwszy ogie\u0144 idzie Juliusz Wojciechowicz. To jemu nale\u017c\u0105 si\u0119 najwi\u0119ksze brawa, nie tyle za tekst, co za pomys\u0142. Antologia by\u0142a jego ide\u0105, a dzi\u0119ki niej mo\u017ce nas uraczy\u0107 tekstem pt.&#8221;Lana&#8221;. Dobre, mocne rozpocz\u0119cie ksi\u0105\u017cki. Jeden z tych tekst\u00f3w, kt\u00f3rego si\u0119 nie przerywa, a po zako\u0144czeniu \u017ca\u0142uje si\u0119, \u017ce to ju\u017c koniec. Wojciechowicz ma olbrzymi talent do por\u00f3wna\u0144. Co jedno, to lepsze od poprzedniego, czyta si\u0119 to z fascynacj\u0105, ale i u\u015bmiechem. Opowie\u015b\u0107 taka jak by\u0107 powinna, taka jakiej mo\u017cna by si\u0119 spodziewa\u0107: mroczna, tajemnicza, agresywna. Ale momentami te\u017c smutna, wzbudzaj\u0105ca wsp\u00f3\u0142czucie. Autor gra na emocjach, ale co najwa\u017cniejsze: ukazuje nam ciekaw\u0105 histori\u0119 i wprowadza do \u015bwiata, kt\u00f3rego nie chcemy opuszcza\u0107, pomimo i\u017c nie nale\u017cy do najprzyjemniejszych. \u017b\u0105dza zemsty jest tutaj ko\u0142em nap\u0119dowym, kt\u00f3rego nie da si\u0119 zatrzyma\u0107. Po tym tek\u015bcie, uzna\u0142am, \u017ce ju\u017c najlepsze przeczyta\u0142am, dalsze opowiadania b\u0119d\u0105, ale nic w tym zbiorze mnie nie zaskoczy. Bardzo si\u0119 myli\u0142am.<\/p>\n<p>Robert Zi\u0119bi\u0144ski u\u015bwiadomi\u0142 mi, \u017ce najlepsze dopiero si\u0119 zacznie. Bo w\u0142a\u015bnie jego tekst: &#8222;\u015apij kochanie, \u015bpij&#8221; najbardziej przypad\u0142 mi do gustu. Niestety, jak to z regu\u0142y bywa, jest on te\u017c najkr\u00f3tszy. Zr\u0119cznie prowadzona narracja pierwszoosobowa, przybli\u017ca nam detektywa i jego smutne \u017cycie. Og\u00f3lnie ca\u0142a nowelka wydawa\u0142a mi si\u0119 przepe\u0142niona melancholi\u0105. Mo\u017cliwe, \u017ce wp\u0142yw na ten stan mia\u0142o zami\u0142owanie g\u0142\u00f3wnego bohatera do blues&#8217;a, co niejednokrotnie by\u0142o wspominane. Zi\u0119bi\u0144ski cz\u0119sto nawi\u0105zuje do utwor\u00f3w muzycznych, rzuca tytu\u0142ami, co pomaga wprowadzi\u0107 klimat i doda\u0107 do historii troch\u0119 normalno\u015bci. Ju\u017c nawet tytu\u0142 tekstu kojarzy si\u0119 muzycznie, cho\u0107 nie wiem czy ten zabieg by\u0142 celowy, czy przypadkowo zosta\u0142a zacytowana Kayah. Teoretycznie akcja osadzona jest w Polsce, jednak\u017ce ja tej polsko\u015bci jako\u015b nie czuj\u0119. Dla mnie jest to jaka\u015b klisza ameryka\u0144skich seriali kryminalnych. Z jednej strony, to wielka wada. Z drugiej natomiast, to chyba pow\u00f3d, dlaczego \u00f3w tekst tak mi si\u0119 spodoba\u0142.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled.jpg\" alt=\"hardboiled\" width=\"800\" height=\"415\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1789\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled.jpg 800w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled-300x156.jpg 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled-768x398.jpg 768w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/hardboiled-500x259.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Ambisentencja&#8221; &#8211; tytu\u0142 kolejnego tekstu, ciekawe, intryguj\u0105ce s\u0142owo, kt\u00f3re teoretycznie od razu powinno rozwia\u0107 nasze w\u0105tpliwo\u015bci odno\u015bnie fabu\u0142y. Jednak\u017ce tak si\u0119 nie sta\u0142o. Z\u0142apana w sid\u0142a narracji, zapomnia\u0142am o tytule, nie skupia\u0142am si\u0119 na nim i nie doszukiwa\u0142am si\u0119 potencjalnych zako\u0144cze\u0144 opowie\u015bci. Zwyczajnie p\u0142yn\u0119\u0142am tam, gdzie skierowa\u0142 mnie Marek Zychla, ani przez chwil\u0119 nie chc\u0105c opuszcza\u0107 swego kapitana. Bardzo dobry tekst, w du\u017cej mierze, dzi\u0119ki dobrej narracji. Pierwszoosobowa, jednak\u017ce stosowana naprzemiennie przez dwie osoby, dzi\u0119ki czemu mamy do czynienia z r\u00f3\u017cnymi punktami widzenia. Niekiedy s\u0105 one skrajne, ale zawsze posuwaj\u0105 histori\u0119 do przodu, ods\u0142aniaj\u0105c tym samym skrywane tajemnice.<\/p>\n<p>Ostatni, najd\u0142u\u017cszy tekst z tego zbioru, wyp\u0142yn\u0105\u0142 spod pi\u00f3ra Kornela Miko\u0142ajczyka. Wed\u0142ug mnie, jest to tekst najgorszy, ale w \u017cadnym wypadku nie oznacza to, \u017ce jest z\u0142y. &#8222;Chi\u0144ska podr\u00f3bka&#8221; &#8211; bo o nim mowa &#8211; mia\u0142a po prostu pecha, znale\u017a\u0107 si\u0119 w miejscu, w kt\u00f3rym literacka poprzeczka podniesiona jest tak wysoko. Wraz z autorem przenosimy si\u0119 w czasie, niemal sto lat do przodu. Jak si\u0119 okazuje, w przysz\u0142o\u015bci r\u00f3wnie\u017c s\u0105 prywatni detektywi. A ten jeden, konkretny, g\u0142\u00f3wny bohater i zarazem narrator, jest wyj\u0105tkowo spokojny, \u0142agodny wr\u0119cz. Wizja \u015bwiata przedstawionego przez autora jest inna, ca\u0142kowicie odmienna od moich oczekiwa\u0144. Brak mi tu agresji, brutalno\u015bci, na kt\u00f3r\u0105 tak czeka\u0142am. Za to otrzymujemy pozorny spok\u00f3j i \u015bwietnych pomocnik\u00f3w detektywa, kt\u00f3rzy ratuj\u0105 tekst spor\u0105 dawk\u0105 humoru.<\/p>\n<p>Ciekawym dodatkiem s\u0105 plansze komiksowe Macieja Kamudy. Po ka\u017cdym tek\u015bcie dorzucona jest stronica komiksowa. Wygl\u0105da to \u015bwietnie, o\u017cywia ca\u0142o\u015b\u0107, ale te\u017c daje pewien niedosyt. Owe komiksy tak naprawd\u0119 nie wnosz\u0105 niczego do tre\u015bci i jest ich ma\u0142o, bo tylko cztery strony w sumie. Chcia\u0142oby si\u0119 wi\u0119cej, szczeg\u00f3lnie, \u017ce jako\u015b\u0107 wykonania jest rewelacyjna. Jednak\u017ce z za\u0142o\u017cenia jest to ksi\u0105\u017cka, nie typowy komiks, wi\u0119c nie ma co narzeka\u0107, tylko cieszy\u0107 si\u0119 tym mi\u0142ym akcentem, przez kt\u00f3ry to tyle wyczekiwali\u015bmy a\u017c Hardboiled wyjedzie z drukarni.<\/p>\n<p>A czeka\u0107 by\u0142o warto. Jakby trzeba by\u0142o, poczeka\u0142abym jeszcze d\u0142u\u017cej, na szcz\u0119\u015bcie nie ma takiej potrzeby. Antologia ju\u017c jest u mnie, ju\u017c jest przeczytana i ju\u017c siedzi na p\u00f3\u0142ce z reszt\u0105 Gmorkowych ksi\u0105\u017cek. I a\u017c boj\u0119 si\u0119 pomy\u015ble\u0107, co b\u0119dzie dalej. P\u00f3ki co tendencja jest taka, \u017ce kolejna pozycja wydawnictwa jest jeszcze lepsza od poprzedniej. P\u00f3ki co Hardboiled jest dla mnie na pierwszym miejscu. Przemoc, brutalno\u015b\u0107, cynizm &#8211; tego szuka\u0142am w tym zbiorze. I znalaz\u0142am to wszystko i jeszcze wi\u0119cej. Dzi\u0119kuj\u0119 Wam za to!<\/p>\n<p><script type=\"text\/javascript\" src=\"https:\/\/buybox.click\/js\/bb-loader.min.js\" async=\"\"><\/script><\/p>\n<div class=\"bb-widget\" id=\"buybox-4jt5\"><\/div>\n<p><script type=\"text\/javascript\">\nvar widget = document.querySelector(\"#buybox-4jt5\");widget.setAttribute(\"data-bb-id\",\"3004\");widget.setAttribute(\"data-bb-oid\",\"4705697\");\n<\/script><\/p>\n<p><strong>Lub bezpo\u015brednio u wydawcy:<\/strong><br \/>\n<a href=\"http:\/\/gmork.pl\/hardboiled-miekka?tracking=571c513bae48d\" target=\"_blank\">Hardboiled &#8211; mi\u0119kka oprawa<\/a><br \/>\n<a href=\"http:\/\/gmork.pl\/hardboiled-ebook?tracking=571c513bae48d\" target=\"_blank\">Hardboiled &#8211; ebook<\/a><\/p>\n<p><center><br \/>\n<strong>Za ksi\u0105\u017ck\u0119 dzi\u0119kuj\u0119 wydawnictwu:<\/strong> <br \/>\n<a href=\"http:\/\/gmork.pl\/hardboiled-miekka?tracking=571c513bae48d\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/gmorklogo-150x150.png\" alt=\"Wydawnictwo GMORK\" \/><\/a><\/center><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Hardboiled to jedna z tych ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re po wzi\u0119ciu do r\u0119ki, zostaj\u0105 ju\u017c tam na d\u0142u\u017cej. Nawet je\u015bli \u0142apiemy j\u0105,<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[448,498,158],"tags":[768,672,770,673,769,596],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1786"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1786"}],"version-history":[{"count":8,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1786\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4042,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1786\/revisions\/4042"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1786"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1786"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1786"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}