{"id":1774,"date":"2015-12-28T15:10:23","date_gmt":"2015-12-28T14:10:23","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=1774"},"modified":"2016-11-05T11:51:24","modified_gmt":"2016-11-05T10:51:24","slug":"wbiec-na-szczyt-arthur-lydiard","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wbiec-na-szczyt-arthur-lydiard\/","title":{"rendered":"Wbiec na szczyt &#8211; Arthur Lydiard"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Wbiec na szczyt&#8221; to kolejna ksi\u0105\u017cka biegowa od wydawnictwa Septem. Kolejna, ale jednak wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 na tle pozosta\u0142ych. Ma co\u015b, czego inne nie posiada\u0142y na tak\u0105 skal\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Po pierwszym kontakcie z t\u0105 pozycj\u0105, by\u0142am w szoku. Wzi\u0119\u0142am j\u0105 do r\u0119ki, otworzy\u0142am. 176 stron &#8211; do\u015b\u0107 przeci\u0119tnie. Ale rozmiar czcionki do przeci\u0119tnych z pewno\u015bci\u0105 nie nale\u017cy. Drobna, upchni\u0119ta wr\u0119cz. Tak jakby w drukarni sko\u0144czy\u0142 si\u0119 papier i trzeba by\u0142o zmniejszy\u0107 wszystko, aby nie straci\u0107 drogocennej tre\u015bci. Ma to swoje dobre i z\u0142e strony. <\/p>\n<p>Zaczn\u0119 od aspektu negatywnego. Ma\u0142e, zbite literki czyta si\u0119 do\u015b\u0107 ci\u0119\u017cko. Tekst jest zbyt drobny do komfortowego czytania gdzie\u015b w trasie. By\u0142oby to bardzo m\u0119cz\u0105ce. W dodatku jest jednolity, ponury. By\u0142am zaskoczona, gdy\u017c Helion i jego od\u0142amy, zd\u0105\u017cy\u0142 mnie przyzwyczai\u0107 do sporej czytelno\u015bci, r\u00f3\u017cnorodnych, kolorowych wstawek. Ich ksi\u0105\u017cki wygl\u0105daj\u0105 przewa\u017cnie jak jaki\u015b dobry podr\u0119cznik, w kt\u00f3rym wa\u017cne informacje s\u0105 wyszczeg\u00f3lnione, podkre\u015blone. Z regu\u0142y tworz\u0105 publikacje, bardzo przyjazne i przyjemne do nauki. Tymczasem &#8222;Wbiec na szczyt&#8221; prezentuje si\u0119 niczym jaka\u015b nudna praca naukowa. Co jest do\u015b\u0107 mylne, bo co jak co, ale nudy zarzuci\u0107 tu nie mo\u017cemy.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki takiemu rozk\u0142adowi tekstu zyskujemy naprawd\u0119 du\u017co tre\u015bci. Ksi\u0105\u017cka jest bardzo tre\u015bciwa, prze\u0142adowana wr\u0119cz informacjami. W ca\u0142ej publikacji znajduje si\u0119 nie wi\u0119cej ni\u017c jakie\u015b dziesi\u0119\u0107 czarno-bia\u0142ych, nic nie wnosz\u0105cych zdj\u0119\u0107. Por\u00f3wnuj\u0105c to do innych publikacji, jest ich niewiele. Tak\u017ce je\u015bli komu\u015b zale\u017cy na sporej dawce wiedzy, tutaj z pewno\u015bci\u0105 j\u0105 otrzyma. <\/p>\n<p>Jednak\u017ce uwa\u017cam, \u017ce t\u0119 wiedz\u0119 mo\u017cna by jako\u015b skompresowa\u0107. Arthur Lydiard niekt\u00f3re tematy zbytnio rozwleka. Leje wod\u0119, jakby zale\u017ca\u0142o mu na wyd\u0142u\u017ceniu tekstu. Jedno zdanie, kt\u00f3re jest do\u015b\u0107 jasne i oczywiste, zamiast zostawi\u0107 w spokoju, niepotrzebnie parafrazuje. Opowiada sporo interesuj\u0105cych rzeczy, ale niekt\u00f3rym b\u0142ahostkom po\u015bwi\u0119ca zdecydowanie za du\u017co czasu, co momentami jest nu\u017c\u0105ce.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wbiec.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wbiec.jpg\" alt=\"\" width=\"700\" height=\"525\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1778\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wbiec.jpg 700w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wbiec-300x225.jpg 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/wbiec-400x300.jpg 400w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Momentami mia\u0142am te\u017c wra\u017cenie, \u017ce ksi\u0105\u017cka nie jest do ko\u0144ca dopracowana. Nie dopieszczona, puszczona na szybko do druku. \u015awiadczy\u0107 o tym mo\u017ce chocia\u017cby fakt zdj\u0119\u0107. Nie chodzi o zdj\u0119cia jakiekolwiek, tylko konkretne, kt\u00f3re by\u0107 powinny, ale komu\u015b umkn\u0119\u0142y. Mamy opis sytuacji po czym jest informacja, \u017ce szczeg\u00f3\u0142owo pokazane jest to na poni\u017cszym zdj\u0119ciu. Tylko, \u017ce &#8222;poni\u017cszego zdj\u0119cia&#8221; nie ma, ani poni\u017cej, ani powy\u017cej, ani na ko\u0144cu ksi\u0105\u017cki, ani na pocz\u0105tku. Nie ma go nigdzie. <\/p>\n<p>Ciekawym dodatkiem jest rozdzia\u0142 &#8222;Nie tylko dla biegaczy&#8221;, kt\u00f3ry odnosi si\u0119 do r\u00f3\u017cnych sportowc\u00f3w. Autor daje tam sporo interesuj\u0105cych wskaz\u00f3wek og\u00f3lnie, je\u015bli chodzi o aktywno\u015b\u0107 fizyczn\u0105. Niestety, w du\u017cej mierze skupia si\u0119 na football&#8217;u, wi\u0119c jakby tworzy nam drug\u0105 dyscyplin\u0119, odchodz\u0105c od tego &#8222;og\u00f3\u0142u&#8221; o kt\u00f3rym wspomnia\u0142am.<\/p>\n<p>Autor ze swoj\u0105 publikacj\u0105 wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 na tle innych pisz\u0105cych o bieganiu. Porusza bardzo ciekawe zagadnienia, intryguj\u0105ce tematy. Wida\u0107, \u017ce zna si\u0119 na tym, wplata anegdoty ze swego \u017cycia, ale tylko takie, kt\u00f3re maj\u0105 \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek z zagadnieniem. Nie jest to marna autobiografia, tylko ksi\u0105\u017cka, w kt\u00f3rej tego typu przyk\u0142ady z autopsji, mog\u0105 pom\u00f3c w zrozumieniu problemu. <\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce z\u0142otym \u015brodkiem by\u0142oby tutaj skr\u00f3cenie tekstu, wyci\u015bni\u0119cie z contentu najsoczystszych kawa\u0142k\u00f3w. A nast\u0119pnie zwi\u0119kszenie czcionki, podrasowanie i doprowadzenie do standardu, do jakiego zostali\u015bmy przyzwyczajeni przez wydawnictwo. Wtedy by\u0142aby to ksi\u0105\u017cka idealna. W tej chwili, mo\u017cemy zadowoli\u0107 si\u0119 jedynie stwierdzeniem, \u017ce jest dobra.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"<strong>Za ksi\u0105\u017ck\u0119 dzi\u0119kuj\u0119 wydawnictwu:<br \/>\n<img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/septem.png\" alt=\"septem\" width=\"141\" height=\"49\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2640\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Wbiec na szczyt&#8221; to kolejna ksi\u0105\u017cka biegowa od wydawnictwa Septem. Kolejna, ale jednak wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 na tle pozosta\u0142ych. Ma co\u015b,<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[448,498,158],"tags":[764,696,737,48,765,763],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1774"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1774"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1774\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2643,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1774\/revisions\/2643"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1774"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1774"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1774"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}