{"id":1330,"date":"2015-03-30T21:50:30","date_gmt":"2015-03-30T20:50:30","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=1330"},"modified":"2015-04-09T13:08:10","modified_gmt":"2015-04-09T12:08:10","slug":"rodzina-addamsow-gliwicki-teatr-muzyczny","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/rodzina-addamsow-gliwicki-teatr-muzyczny\/","title":{"rendered":"Rodzina Addams\u00f3w &#8211; Gliwicki Teatr Muzyczny"},"content":{"rendered":"<p>Rodzina Addams\u00f3w narodzi\u0142a si\u0119 ju\u017c dawno temu, bo w 1938 roku. Wtedy w\u0142a\u015bnie rysownik i karykaturzysta Charles Samuel Addams publikowa\u0142 swoje komiksy w popularnym tygodniku The New Yorker. Czytelnicy pokochali sadystyczn\u0105 rodzink\u0119, dlatego te\u017c w latach 60. stacja NBC zainspirowana grafikami, postanowi\u0142a stworzy\u0107 serial. Kolejno powsta\u0142y tak\u017ce seriale animowane oraz filmy. Rodzina Addams\u00f3w zyska\u0142a spor\u0105 popularno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Pomimo i\u017c jej cz\u0142onkowie mieszkaj\u0105 w domu pe\u0142nym pu\u0142apek, narz\u0119dzi tortur i potwor\u00f3w, mimo swych sk\u0142onno\u015bci sadystycznych i masochistycznych, tw\u00f3rczo\u015b\u0107 z ich udzia\u0142em, to nie horror, To bardziej parodia horroru, pe\u0142na zabawnych scen i czarnego humoru. To bardzo specyficzna, lecz kochaj\u0105ca si\u0119 rodzinka, kt\u00f3r\u0105 obserwuje si\u0119 z przyjemno\u015bci\u0105. Z takiego za\u0142o\u017cenia musia\u0142 wyj\u015b\u0107 Andrew Lippa, tworz\u0105c muzyk\u0119 i teksty do musicalu.<\/p>\n<p>Z kolei Jacek Miko\u0142ajczyk, wpad\u0142 na genialny pomys\u0142, by zaprezentowa\u0107 spektakl tak\u017ce polskiej publiczno\u015bci &#8211; to jemu zawdzi\u0119czamy przek\u0142ad. Pomys\u0142 przeniesienia musicalu na Gliwick\u0105 scen\u0119 by\u0142 strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119. Ca\u0142o\u015b\u0107 jest nie tylko przet\u0142umaczona, ale i przeniesiona w nasze realia. Nie zabrak\u0142o tu nawet nawi\u0105za\u0144 do Hanki Mostowiak i karton\u00f3w, a tak\u017ce s\u0142ynnego potwora Spaghetti.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/scenografia.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/scenografia.jpg\" alt=\"scenografia\" width=\"700\" height=\"492\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1349\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/scenografia.jpg 700w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/scenografia-300x211.jpg 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/scenografia-427x300.jpg 427w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pi\u0119kna, mroczna scenografia od samego pocz\u0105tku wprowadza widza w klimat. Grzegorz Polici\u0144ski stworzy\u0142 \u015bwietn\u0105 fasad\u0119 przera\u017caj\u0105cego domu Addams\u00f3w. Jako, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 akcji rozgrywa si\u0119 w pomieszczeniu, dom jest &#8222;otwierany&#8221;. A wewn\u0105trz mamy wszystko, \u0142\u0105cznie z kominkiem, krzes\u0142em do tortur, a nawet zje\u017cd\u017caj\u0105cym na swej sieci paj\u0105kiem.<\/p>\n<p>W pierwszej scenie pojawi\u0142a si\u0119 jedna z moich ulubionych postaci. Ta, kt\u00f3rej obawia\u0142am si\u0119 nie zasta\u0107 na spektaklu. A mianowicie: R\u0105czka. R\u0105czka wkroczy\u0142a na scen\u0119, \u0142adnie si\u0119 przywita\u0142a, zaprezentowa\u0142a i wr\u0119czy\u0142a batut\u0119, dyrygentowi stoj\u0105cemu pod scen\u0105. Uwa\u017cam, \u017ce by\u0142o to \u015bwietne rozpocz\u0119cie. Pawe\u0142 Pietruszewski przywita\u0142 si\u0119 z R\u0105czk\u0105, i wykona\u0142 jej polecenie, rozpoczynaj\u0105c sw\u0105 prac\u0119. Przez ca\u0142y spektakl sta\u0142 pod scen\u0105. Nad deskami widoczna by\u0142a tylko jego g\u0142owa, kt\u00f3rej na szcz\u0119\u015bcie Gomez nie odci\u0105\u0142 machaj\u0105c floretem.<\/p>\n<p>Tak, Gomez z ch\u0119ci\u0105 biega\u0142 po domu trenuj\u0105c szermierk\u0119. Morticia by\u0142a przez niego uwielbiana. Wednesday torturuje Pugsleya&#8230; Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: bohaterowie odzwierciedlaj\u0105 tych, kt\u00f3rych ju\u017c wcze\u015bniej mieli\u015bmy okazj\u0119 pozna\u0107. Jedyne nad czym ubolewam, to brak kuzyna Cosia, kt\u00f3ry cz\u0119sto wpada\u0142 niezapowiedziany. Jednak\u017ce reszta rodzinki nadrabia jego brak b\u0119d\u0105c&#8230; b\u0119d\u0105c po prostu sob\u0105!<\/p>\n<p>Poza g\u0142\u00f3wnymi bohaterami pojawiaj\u0105 si\u0119 tak\u017ce trupy, odgrywane przez ch\u00f3r i balet zespo\u0142u muzycznego GTM. S\u0105 \u015bwietnym urozmaiceniem, dope\u0142nieniem uk\u0142ad\u00f3w choreograficznych, ale i pomoc\u0105 przy rozk\u0142adaniu scenografii.<\/p>\n<p>Wujek Fester (Damian Aleksander) przyjmuje tutaj rol\u0119 dowodz\u0105cego, knuj\u0105cego intrygi. To on pyta nas &#8211; widz\u00f3w &#8211; czy takie zako\u0144czenie pierwszego aktu jest w porz\u0105dku. To on przestawia aktor\u00f3w podczas stop klatki. Tak\u017ce on uwa\u017ca, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 jest najwa\u017cniejsza na \u015bwiecie i otwarcie wyznaje kogo kocha.<\/p>\n<p>Id\u0105c do teatru, zastanawia\u0142am si\u0119, jak to b\u0119dzie z dzieciakami. Obawia\u0142am si\u0119 troch\u0119 o najm\u0142odszych aktor\u00f3w, a raczej o to, czy podo\u0142aj\u0105 wyzwaniu. Jak si\u0119 okaza\u0142o, nie s\u0142usznie. Wednesday (Sylwia Banasik) i Pugsley (Mi\u0142osz Mogielski) dali rad\u0119. Wednesday by\u0142a starsza, jednak\u017ce z ca\u0142ego spektaklu to chyba jej kwestie podoba\u0142y mi si\u0119 najbardziej. Jednak\u017ce gdy pierwszy raz us\u0142ysza\u0142am \u015bpiew Mi\u0142osza Mogielskiego, by\u0142am w szoku. Dzieciak ma g\u0142os, kt\u00f3rego nie powstydzi\u0142by si\u0119 \u017caden doros\u0142y. My\u015bl\u0119, \u017ce to nie tylko moje zdanie, s\u0105dz\u0105c po tym jakie brawa rozleg\u0142y si\u0119 po jego kwestii, wydaje mi si\u0119, \u017ce reszta widz\u00f3w tak\u017ce by\u0142a zachwycona jego sol\u00f3wk\u0105.<\/p>\n<p>Sztuka opowiada o przemianie Wednesday, kt\u00f3ra si\u0119 zakocha\u0142a. Torturowanie brata zesz\u0142o na dalszy plan, liczy si\u0119 tylko jej ukochany Lucas. W\u0105tek ten rozpoczyna si\u0119 w pierwszym akcie. To w nim nast\u0119puje zar\u00f3wno przedstawienie bohater\u00f3w, przypomnienie ich cech charakteru, a tak\u017ce zawi\u0105zanie ca\u0142ej fabu\u0142y. Akt wypchany jest od pocz\u0105tku do ko\u0144ca, zape\u0142niony w taki spos\u00f3b, \u017ce nawet przez chwil\u0119 nie mia\u0142am czasu ani ochoty na dekoncentracj\u0119. Przez ca\u0142o\u015b\u0107 by\u0142am w pe\u0142ni skupiona, zachwycona, momentami rozbawiona. Gdy kutyna posz\u0142a w d\u00f3\u0142, przez ca\u0142\u0105 przerw\u0119 siedzia\u0142am z napi\u0119ciem i zaintrygowaniem, nie mog\u0105c doczeka\u0107 si\u0119 drugiej cz\u0119\u015bci.<\/p>\n<p>Drugi akt okaza\u0142 si\u0119 nieco gorszy w moim odczuciu. &#8222;Przerost formy nad tre\u015bci\u0105&#8221; -chcia\u0142oby si\u0119 rzec. I jest w tym troch\u0119 racji. Zdecydowanie mniej tu by\u0142o kontynuacji fabu\u0142y. Wi\u0119cej w\u0105tk\u00f3w pobocznych. Tak\u017ce wi\u0119cej pokaz\u00f3w artystycznych. Pomimo i\u017c taniec, wykona\u0142y by\u0142 z gracj\u0105, pi\u0119knie, by\u0142 dopracowany, to jednak mnie tego typu rzeczy zaczynaj\u0105 nu\u017cy\u0107, gdy trwaj\u0105 wi\u0119cej ni\u017c to konieczne.<\/p>\n<p>Musical ukazuje nam rodzin\u0119 Addams\u00f3w w nietypowej dla niej sytuacji. U\u015bwiadamia nam tak\u017ce, \u017ce ka\u017cdy, nawet najdziwniejszy cz\u0142owiek czy stw\u00f3r, posiada uczucia. Ka\u017cdy potrafi kocha\u0107, na sw\u00f3j spos\u00f3b, ale potrafi. I o tym w\u0142a\u015bnie jest sztuka. O tym samym, o czym wiersze Alice Beineke (Marta Florek).<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/plakat.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/plakat.jpg\" alt=\"plakat\" width=\"400\" height=\"523\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1348\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/plakat.jpg 400w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/plakat-229x300.jpg 229w\" sizes=\"(max-width: 400px) 100vw, 400px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Sztuka o mi\u0142o\u015bci i o tym do jakich zmian i po\u015bwi\u0119ce\u0144 jeste\u015bmy gotowi w jej imi\u0119. O r\u00f3\u017cnicach, a tak\u017ce o tym co podobne, co \u0142\u0105czy. O tym, \u017ce dobrze czasem przystopowa\u0107, odpu\u015bci\u0107 i &#8222;znale\u017a\u0107 \u015bwira&#8221; w sobie. Nie trzeba by\u0107 wiecznie powa\u017cnym. Czasem dobrze jest da\u0107 na luz, rozerwa\u0107 si\u0119, \u017cy\u0107 chwil\u0105.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce jest w tym sporo racji. B\u0119d\u0105c ca\u0142y czas powa\u017cnym, mo\u017cna zwariowa\u0107. Warto si\u0119 rozlu\u017ani\u0107. A ju\u017c na pewno warto p\u00f3j\u015b\u0107 do teatru, szczeg\u00f3lnie, gdy w repertuarze s\u0105 takie wspania\u0142o\u015bci jak Rodzina Addams\u00f3w. Znajdzie si\u0119 tam zar\u00f3wno czas na refleksj\u0119 jak i dobr\u0105 zabaw\u0119. Zar\u00f3wno fabularnie, muzycznie jak i aktorsko spektakl trzyma wysoki poziom. Szkoda by by\u0142o zmarnowa\u0107 szans\u0119 i nie zobaczy\u0107 tej popularnej od lat rodzinki, w nowej, jeszcze lepszej ods\u0142onie. Ja ju\u017c widzia\u0142am, ale co\u015b mi si\u0119 zdaje, \u017ce nawet raz to za ma\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rodzina Addams\u00f3w narodzi\u0142a si\u0119 ju\u017c dawno temu, bo w 1938 roku. Wtedy w\u0142a\u015bnie rysownik i karykaturzysta Charles Samuel Addams publikowa\u0142<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[158,239],"tags":[573,565,564,568,574,575,576,577,569,571,567,580,578,566,563,572,570],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1330"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1330"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1330\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1350,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1330\/revisions\/1350"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1330"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1330"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1330"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}