{"id":1011,"date":"2014-11-02T11:05:34","date_gmt":"2014-11-02T10:05:34","guid":{"rendered":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/?p=1011"},"modified":"2014-11-02T11:09:00","modified_gmt":"2014-11-02T10:09:00","slug":"wzorzec-zbrodni-warren-ellis","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wzorzec-zbrodni-warren-ellis\/","title":{"rendered":"Wzorzec Zbrodni &#8211; Warren Ellis"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Wzorzec zbrodni&#8221; to szale\u0144czy krymina\u0142, osadzony w realiach Nowego Jorku. Krymina\u0142 interesuj\u0105cy, wci\u0105gaj\u0105cy od samego pocz\u0105tku, dzi\u0119ki opowie\u015bciom wszechwiedz\u0105cego narratora, ukazuj\u0105cego \u015bwiat z dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych perspektyw.<\/p>\n<p>Warren Ellis to zar\u00f3wno brytyjski pisarz, ale te\u017c scenarzysta. Znany jest g\u0142\u00f3wnie dzi\u0119ki komiksom, takim jak: Transmetropolitan czy Hellblazer. Za to: RED i Iron Man: Extremis, pozwoli\u0142y mu wybi\u0107 si\u0119 do jeszcze szerszego grona odbiorc\u00f3w, gdy\u017c zosta\u0142y zekranizowane z du\u017cym powodzeniem. Tym razem Warren postanowi\u0142 napisa\u0107 krymina\u0142. Czy mu si\u0119 uda\u0142o? Zdecydowanie tak.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/wzorzec.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/wzorzec.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"700\" height=\"525\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1012\" srcset=\"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/wzorzec.jpg 700w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/wzorzec-300x225.jpg 300w, http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/wzorzec-400x300.jpg 400w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Autor zr\u0119cznie opowiada nam histori\u0119 o detektywie, usilnie pr\u00f3buj\u0105cym rozwi\u0105za\u0107 na poz\u00f3r nierozwi\u0105zywaln\u0105 zagadk\u0119. Jednocze\u015bnie, co jaki\u015b czas, opisuje nam \u015bwiat i dzia\u0142ania mordercy, kt\u00f3ry jest postaci\u0105 nietuzinkow\u0105. <\/p>\n<p>W zasadzie to wszyscy bohaterowie s\u0105 na sw\u00f3j spos\u00f3b wyj\u0105tkowi. G\u0142\u00f3wny bohater, John Tallow, od pocz\u0105tku zyska\u0142 moj\u0105 sympati\u0119, gdy\u017c du\u017co czyta. Zar\u00f3wno jego mieszkanie jak i samoch\u00f3d, s\u0105 zagracone ksi\u0105\u017ckami i czasopismami, kt\u00f3re poch\u0142ania w ka\u017cdej wolnej chwili. Mo\u017ce nie koniecznie podoba mi si\u0119 jego fascynacja histori\u0105, jednak\u017ce jego zaanga\u017cowanie w lektur\u0119 urzek\u0142o mnie. Na szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zas\u0142uguj\u0105 te\u017c wsp\u00f3\u0142pracownicy Johna: Scarly i Bat. Dialogi mi\u0119dzy nimi bywaj\u0105 zabawne, co wprowadza specyficzny nastr\u00f3j w ksi\u0105\u017cce. <\/p>\n<p>Jak si\u0119 dowiadujemy, Scarly jest lesbijk\u0105. Mieszka ze swoj\u0105 \u017con\u0105, co jest absolutnie normalne, akceptowalne i nikogo nie dziwi. Spodoba\u0142o mi si\u0119 to, \u017ce autor zaprezentowa\u0142 to w ten spos\u00f3b. W Polskich realiach taka fabu\u0142a by\u0142aby nie mo\u017cliwa, nie dlatego, \u017ce nie zyska\u0142aby aprobaty, ale dlatego, \u017ce nikt nie uwierzy\u0142by w jej autentyczno\u015b\u0107. Niestety, moje uznanie dla Warrena sko\u0144czy\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie szybko, jak si\u0119 pojawi\u0142o. Gdy wiedziona opowie\u015bci\u0105, wraz z bohaterami uda\u0142am si\u0119 do mieszkania Scarly i jej \u017cony, zosta\u0142am zaatakowana jak\u0105\u015b stereotypow\u0105, odpychaj\u0105c\u0105 relacj\u0105. Scena ta by\u0142a opisana w tak ohydny, przejaskrawiony spos\u00f3b, \u017ce momentalnie w owym mieszkaniu zacz\u0119\u0142am si\u0119 dusi\u0107, chc\u0105c opu\u015bci\u0107 je jak najszybciej i pobiec z g\u0142\u00f3wnym bohaterem szuka\u0107 mordercy. <\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wny motyw jest bardzo ciekawy, jednak\u017ce mam wra\u017cenie, \u017ce w\u0105tki poboczne gdzie\u015b umkn\u0119\u0142y autorowi. Zabrak\u0142o mi jakby kontynuacji pewnych kwestii, kt\u00f3re by\u0142y na pocz\u0105tku, a p\u00f3\u017aniej najzwyczajniej zosta\u0142y zapomniane.  Nie wiem czy \u015bwiadomie. <\/p>\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 czyta si\u0119 dobrze. Wci\u0105ga od samego pocz\u0105tku. S\u0105 narz\u0119dzia zbrodni. Jest jaka\u015b intryga. S\u0105 ofiary. Trzeba jeszcze odszuka\u0107 sprawc\u0119 tego ca\u0142ego zamieszania, co te\u017c robimy przez ca\u0142y czas, z wielkim zainteresowaniem. Niestety, robimy to nie d\u0142ugo, bo ksi\u0105\u017cka ma nieca\u0142e 300 stron. Podoba\u0142o mi si\u0119, ale czu\u0142am pewien niedosyt. Szczeg\u00f3lnie na koniec, kt\u00f3ry wydawa\u0142 mi si\u0119 jako\u015b dziwnie przyspieszony. Tak jakby autora goni\u0142y terminy i szybko chcia\u0142 upora\u0107 si\u0119 z t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105. Wyja\u015bni\u0107 w po\u015bpiechu co si\u0119 sta\u0142o i uciec gdzie indziej. Mo\u017ce to tylko moje wra\u017cenie. A mo\u017ce to wina t\u0142umaczenia, cho\u0107 w\u0105tpi\u0119, bo Agnieszce Brodzik pod tym wzgl\u0119dem nigdy nie mia\u0142am nic do zarzucenia. Aczkolwiek sko\u0144czy\u0142o si\u0119 za szybko. Szkoda, bo ch\u0119tnie poczyta\u0142abym d\u0142u\u017cej. <\/p>\n<p><BR><BR><\/p>\n<p><center><br \/>\n<strong>Za ksi\u0105\u017ck\u0119 dzi\u0119kuj\u0119 wydawnictwu:<\/strong> <BR><br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.wsqn.pl\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.wsqn.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/logo_sqn.png\" alt=\"Wydawnictwo SQN\" \/><\/a><\/center><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Wzorzec zbrodni&#8221; to szale\u0144czy krymina\u0142, osadzony w realiach Nowego Jorku. Krymina\u0142 interesuj\u0105cy, wci\u0105gaj\u0105cy od samego pocz\u0105tku, dzi\u0119ki opowie\u015bciom wszechwiedz\u0105cego narratora,<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[296,158],"tags":[429,428,354,427],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1011"}],"collection":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1011"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1011\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1015,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1011\/revisions\/1015"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1011"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1011"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/agapilecka.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1011"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}